Gość: vikcia
IP: *.pl
21.05.02, 18:20
Nie jestem pewna, czy zajrzysz jeszcze na wątek o Trendzie, więc kopiuję mojego
ostatniego posta z tamtąd tu, coby Ci go było łatwiej dojrzeć. Przepraszam za
moje natręctwo, ale ewentualna wizyta, albo powrót do mojej eks-fryzjerki tuż
tuż!
Twój "głos pochwalny" ciut mi poprawił nastrój, ale sprecyzuj, bardzo Cię
proszę, co rozumiesz przez "skłonność do krótkich fryzur"?? Czy to znaczy, że
jeśli mam włosy za brodę- tak do końca szyji, to mam szansę wyjść od p.Renaty z
włosami do ucha??? Przepraszam, że tak się dopytuję i to tak panicznie, ale
bardzo mi zależy na rezultacie tej wizyty, bo parę dni po niej mam ważne
wyjście i MUSZĘ dobrze wyglądać! I czy ta "skłonność" nie oznacza czasem, że
ona tnie wszystkich na jedno kopyto??