Jestem "uzależniona" od...

IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.01.05, 13:33
czekolady :) A Wy?
    • justa_79 Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 13:35
      kosmetyków? ;) o słodyczach nie wspomnę...
    • Gość: gokia Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.tele2.pl 14.01.05, 13:35
      Od zielonej herbaty. Dobrze, że zdrowa :)
    • aniaa_23 Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 13:37
      Od internetu i tego forum w szczególności. Az strach pomyślec co będzie jak
      zabraknie stałego łacza..
      • Gość: typek Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 13:40
        pysznych kiszonych ogórków z lekką nutką dekadencji ;)
      • Gość: gizmo Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.nowa-sarzyna.sdi.tpnet.pl 14.01.05, 14:10
        kawy i internetu
    • Gość: Klara Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.4web.pl 14.01.05, 13:40
      internetu / piwa "Warka"/ capuccino orzechowego "Mokate"/ ogórków kiszonych i
      konserwowych...A niech mnie!
    • makowa-panienka Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 13:47
      internetu, coca coli, kupowania przez internet, kosmetykow i amerykanskiej
      bielizny nocnej z lat 50tych i 60tych
    • Gość: mirage Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.dolsat.pl / *.dolsat.pl 14.01.05, 13:52
      od gumy do zucia, herbaty z cytryna i spania:)
    • Gość: Kitty Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.05, 13:57
      Hmmm to straszne! Nie mam nałogów! Jestem jedną z niewielu kobiet, które
      potrafią wyjść bez makijażu nawet do pracy (bo brak czasu itd), gusta kulinarne
      zmieniają mi się z dnia na dzień, komputer mogę wyłączyć na 2 miesiące bez
      uszczerbku na zdrowiu psychicznym, nie palę, nie piję (zbyt dużo hihi). Mam
      kilka swoich nawyków i upierdliwości typu straszny dyskomfort, jak nie mogę
      umyć głowy codziennie, ale to raczej nie uzależnienie :)
      • krasnoloodek Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 14:01
        herbaty
        pomadki ochronnej
        kremu do rąk
    • tropicielka Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 14:06
      kawy z mlekiem i miodem rano, czterech papierosków dziennie, sportu, kupowania
      czegokolwiek najlepiej ciuchów chociaż raz w tygodniu, malowania paznokci u
      kosmetyczki, książek, filmów, balsamów do ciała ..... no i czekolady chyba ;-)
      • Gość: mk Re: Jestem "uzależniona" od... IP: 195.116.150.* 14.01.05, 14:24
        od Glamour i wody mineralnej, seksu z moim mezem i kremu do rak, makijażu
    • kampysia Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 14:21
      uroda: szminka ochronna, krem do rak, mycie zebow
      ciuchy: ukochana kurta dzinsowa Zary i plaskie butki sportowe Adidasa
      jedzenie: herbaty ziolowe, zielona jasminowa i Pu-Erh, musli codziennie na
      sniadanie, kuchnia japonska przynajmniej raz w tygodniu
      styl zycia: fitness kilka razy w tygodniu, ksiazka codziennie, film najlepiej 2-
      3 razy w tygodniu, milosc jako podstawa istnienia, podroze kilka razy w roku,
      internet codziennie
      Chetnie bym sie uzaleznila od b.b.b.wysokich zarobkow, ale na razie nie jest mi
      to dane:(


      www.pajacyk.pl/
      • kampysia Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 14:26
        Zapomnialam jeszcze o mojej milosci do wody mineralnej i czasopism kobiecych...
    • kosmisia Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 14:27
      internetu
      lakierów do paznokci
      herbaty
      ciągłego uczenia się czegoś
      • Gość: Gosia Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 14:36
        Oj dużo tego u mnie:
        od balsamów do ciała,
        od lakierów do włosów,
        od papieroska przed snem,
        od dobrej muzyki,
        od dobrego wina,
        od sera Brie ,
        od czarnych oliwek,
        od kupowania nowych zapachów,
        od książek obcojęzycznych,
        od makijażu,
        od kładzenia się spać wcześnie,
        od wody mineralnej,
        od codziennego mycia włosów,
        od zakupów katalogowych ( AVON< ORIFLAME)- kupuję, choć nie potrzebuję,
        od skrzypowity,
        od spotkań z przyjaciółką,
        od pocieszania ludzi,
        od coniedzielnej mszy ,
        od piwa z sokiem,
        od kontemplacji wschodów i zachodów słońca,
        od gór,
        od gg,
        od forum...
        ojjj- kocham życie tak w ogóle, mimo wszystko i na przekór wszystkim:)
        • Gość: gogo Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.mt.pl / *.mt.pl 14.01.05, 15:55
          od moich zwierzaków ;-) - ludzie tego pojac nie moga ! ;-((
          od serów francuskich
          maseczek antybakteryjnych
          od szybkiego chodzenia
          słuchania głośno muzyki i internetu
          od mocnej herbaty i kawy/ napojów gazowanych latem, sóodyczy i lodów też latem
          mandarynek, pomidorów, marchewki i wielu innych
          i zakupów i planowania na co wydałabym gruba kase (nie wydaje bo nie mam )
          mycia włosów i depilatora ;-))
      • nie.mozna.wyswietlic.strony Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 18:19
        > ciągłego uczenia się czegoś
        Też bym tak chciała:)
        A się nie mogę nigdy zabrać do nauki.
    • keepersmaid Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 16:02
      Czytania, Internetu i kawy.
      Wody mineralnej (chetnie Evian), pomadki ochronnej, ciemnych okularow.
      Filmow, wiadomosci i muzyki.
      SWIETEGO SPOKOJU!
      • katija1 Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 16:15
        ćwiczenia (codziennie!)
        internetu
        kina (min 1 raz tyg)
        kupowania ;/
        cornflakesów
        • maga19 Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 16:57
          1.Głupich babskich miesięczników(gdy sobie tak poczytam, to jestem za gruba, za
          pryszczata, za biedna, mało ambitna, zbyt zależna od męża itd)
          2. Ćwiczeń fizycznych
          3. Słodyczy :( , co nie bardzo łączy się z punktem 2
          4. Seksu z mężem (tak, tak, ktoś już o tym pisał wcześniej :) , bardzo łączy
          się z punktem 2 ;)
          5. Kupowania czegokolwiek do wsmarowywania lub ubrania, gdy jest ku temu okazja
          (ostatnio zakupiłam sobie czapkę - czołgistkę w Reserved(była przecena), tak do
          sporowych ciuchów, podobno zima ma wrócić)
          Ale za to nie palę, nie piję, nie narkotyzuję się, więc chyba nie jest tak źle.
          M.
    • nie.mozna.wyswietlic.strony Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 18:23
      Słodyczy:/
      kawy,
      czytania (wszystkiego co mi w ręce wpadnie),
      internetu:/
      • Gość: reni Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.autocom.pl 14.01.05, 18:51
        czytania
        zakupów (niestety)
        wody mineralnej
    • andzia13 Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 21:27
      od owoców
      od soku z marchewki (świeży, prosto z sokowirówki)
      od herbaty (zielona i casablanca)
      od majonezu
      od roweru (teraz "jeżdżę" na treningowym, 2-3 godziny dziennie)
      • kalooo Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 22:03
        gum do żucia
        kawy
        internetu
        gazowanej wody mineralnej
        owoców i warzywek,
        A PRZEDE WSZYSTKIM:
        KUPOWANIA KOSMETYKÓW!;)
        • Gość: agni Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.chello.pl 14.01.05, 23:01
          smsów
          mojej przyjaciólki
          kawy
          książek
          forum
          pisania (nie tylko na forum)
          ganiania kota, łapania i całowania w nos oraz oczka (nawet juz polubił - nie
          miał wyjścia)
          czerwonej szminki
          słodkich błyszczyków
          perfum
          kremu botanisource
          • kalooo Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 23:06
            ja jeszcze jestem uzależniona do pisania smsów po północy do co-po-nie-któ-
            rych...;)
            Prawda agni...?;D
            • Gość: agni Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.chello.pl 14.01.05, 23:10
              a napisalas mi cos?
              mam dzwięk wyłaczony...

              sprawdzilam, czego klamiesz?
              aha, sorry, pólnocy jeszcze nie ma
              • kalooo Re: Jestem "uzależniona" od... 14.01.05, 23:13
                łojezuu no.No dobra,to ci napisze teraz...;) Ja mówię proszę ja ciebie
                ogólnie,bo mie sie nudzi i se biere kompa i pisze co mi do łba weźmie i
                przyjdzie.;)
                A teraz odliczaj...;)
                23:12
                23:13
                23:14...;D
                Buziaki!;********************** ******************************* *****************
          • Gość: agni Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.chello.pl 14.01.05, 23:08
            aha, jeszcze od aksamitu, gdybym mogla, nosilabym tylko ten material
            mysle ze namiętność do czarnego kota ma z tym pewien związek - koty są
            wcieleniem aksamitu. dobranoc. mialam na chwile tylko forum przejrzec ;-P
    • Gość: kk Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.jci.com 15.01.05, 01:16
      czekolady
      czytania
      wyciskania pryszczy, niestety!!
      podrozy od czasu do czasu
    • voluptas Re: Jestem "uzależniona" od... 15.01.05, 15:08
      Dziewczyny, ja chyba zacznę Wam zazdrościć, takie zdrowe nałogi macie ;)
      A ja niestety jestem uzależniona od:
      kawy (z mlekiem na szczęście)
      czekolady
      coli
      jogurtowego sosu czosnkowego z tureckiego barku pod moim domem
      błyszczyków do ust
      kupowania cieni do powiek i pudrów z bajerami
      siedzenia po nocach i czytania
      molestowania moich kotów, kiedy niekoniecznie mają na to ochotę
      okularów, dopasowanych do "kreacji"
      kupowania eleganckiej bielizny (co jak nic innego poprawia mi humor i pustoszy
      portfel)
      mojego toksycznego narzeczonego, a niedługo męża ;)
      pisania smsów z życzeniami do moich eks na wszystkie możliwe okazje.

      więcej grzechów nie pamiętam ;)
      • Gość: Irish Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.gdynia.mm.pl 15.01.05, 15:54
        od mlaka z kawą
        szybkiego chodzenia
        od mojego Ukochanego
        mandarynek
        od zostawiania wszystkiego "na potem" ;>

        aha, niech mnie ktoś poczęstuje uzależnieniem od ciągłego uczenia się jak wyżej
        czytałam! plisss ?? chociaż na jeden miesiąc bo sesję mam
        • mmonia74 Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 10:13
          od kawy z mlekiem
          słodyczy (w szczególności od czekolady)
          kremu do rąk
          lakierów do paznokci
          dręczenia swymi pieszczotami Sierściucha
    • lady Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 10:25
      Balsamu do ciała
      Prania najmniej dwa razy w tygodniu (kiedy ja ostatnio nastawiłam pełną
      pralkę?!)
      Prowadzenia samochodu
      Błyszczyków JT
      Robienia paznokci u manicurzystki
      Herbaty porannej, przedpołudniowej, Popołudniowej, wieczornej i jeszcze ze
      dwoch wczesnonocnych... ;-)
      8 godzin snu
    • balbina_alexandra Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 10:38
      - berbaty (kawy nienawidzę),
      - marcepanu i orzechów laskowych,
      - torcików co niedziela i ukochanych lodów z bitą śmietaną (lody muszą być
      śmietankowe z kawałkami orzechów prażonych w karmelu),
      - wody mineralnej (do pracy codziennie przychodzę z wielką butlą),
      - perfum - ilość flakoników znów niebezpiecznie mi się zwiększyła :((((
      - kremów ochronnych (to już obsesja) oraz luksusowej kolorówki, z naciskiem na
      podkłady i cienie.
    • jasna_79 Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 11:47
      - Marcina
      - wody mineralnej
      - czytania, zwłaszcza literatury fachowej (tzw. know-how)
      - grzanek z serem pleśniowym na śniadanie
      - internetu
      - smsów
      - Agnieszki, Łukasza, Pawła, Piotra, Ani, Anetki (najbliżsi przyjaciele)
      - kina Femina w Warszawie
      - napojów i tabletek energetyzujących (najnowsze odkrycie: tabletki Red Plus,
      smakują i działają jak Red Bull)
      - serialu "Córki McLeoda" na Hallmarku, na szczęście przestali go emitować, uff!
    • Gość: oliwka Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 11:54
      od kupowania błyszczyków
      od kupowania majteczek
    • insidemyownmind Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 11:59
      Oj... sporo tego:
      tusz do rzęs
      puder brązujący Revlona
      błyszczyk
      kosmetyki Dove-seria ujędrniająca(zużyłam już chyba 7 zestawów)
      ZAKUPY!
      internet
      H2O
      KAWA!!!
      magazynów kobiecych
      przepuszczanie pieniędzy nie wiadomo na co... ;)
    • dori7 Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 16:48
      1) internetu (umarlabym bez stalego lacza)

      2) komorki (te miliony sms-ow na bilingu...)

      3) perfum (uuuuuwieeelbiam)

      4) dlugich kolczykow (najchetniej recznie robionych, z koralikami, szkielkami,
      piorkami, cekinami, kamieniami polszlachetnymi itd.)

      5) lapania okazji na allegro (zwlaszcza w temacie nr 3 i 4, w zwiazku z czym
      wytworzyly mi sie calkiem spore kolekcje ukochanych slicznosci)

      6) gotowania tuczacych pysznosci i jedzenia tychze, ze szczegolnym
      uwzglednieniem wszelkich pochodnych czekolady + na wiosne dojda lody, zima
      uzaleznienie przycicha :))

    • kiciula1 Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 19:56
      Od:
      -interenu,
      -kakao,
      -smsów,
      -kosmetyków a głównie od soczystych błyszczyków,
      -kreski i tuszu,
      -jogurtów,
      -solarium<ale czasem>,
      -kupowania spodni<ciągle jakies nowe i nowe, mam ich nie zliczona ilosc>
      -od mojego kolegi Łukasza:)
      -i przyjaciółki Pulinki
      pozdrawiam
      • paputerek Re: Jestem "uzależniona" od... 16.01.05, 20:07
        1. chałki
        2. wody mineralnej nie gazowanej
        3. siłowni
        4. internetu
        5. książek
        6. kosmetyków
        7. samochodu
        • Gość: tosia Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.05, 21:31
          - słodyczy (niestety)
          - spania
          - czytania
          - łażenia po sklepach bez celu, bo kupować nie znoszę... (skąpiradło jestem?)
          - jedzenia szpinaku i brokułów
          - robienia henny na brwi
          - chodzenia spać po północy
    • blanka75 Re: Jestem "uzależniona" od... 17.01.05, 08:25
      - czekolady :-((
      - czytania książek
      - usypiania obok mojego męża :-)
      - internetu ...
    • Gość: DagnyJuel Re: Jestem "uzależniona" od... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.05, 11:00
      gumy do żucia poziomkowej Orbit...mrożonek Hortexu...Ryżu...dobrego winka
      wytrawnego...<dlatego pije rzadko>...marzeń o lepszej pracy i płacy...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja