Czy kupowalybyscie kosmetyki...

IP: 195.217.253.* 20.01.05, 17:54
z wyzszej polki (Diory i inne) na stronie internetowej gdyby kosztowaly one
tylko troche mniej niz w perfumeriach np. nie 200 tylko 190 zl? Czy jednak to
ciagle wysoka polka i roznica takich 10 zl w porownaniu z perfumeriami nie
jest niczym kuszacym i lepiej kupowac na Allegro, ryzykujac podrobke? Ciekawa
jestem Waszych opinii.


    • Gość: aga Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... IP: *.chello.pl 20.01.05, 18:17
      różnica 10 żł to mało jeśli doliczyć koszt przesyłki
    • mikams75 Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... 20.01.05, 18:26
      Jesli ktos wydaje az 190-200 zl na kosmetyk, to to jest juz niewielka roznica.
      Ja wolalabym zaplacic te 10 zl wiecej i miec pewnosc, ze to nie podroba. Na
      allegro tez bym nie ryzykowala. Jak mnie nie stac na drogie marki, to kupuje
      tansze produkty, ale pewnego pochodzenia. Preferuje tez polskie produkty, ktore
      nie sa takim kaskiem dla podrabiaczy, wiec kupujac place przynajmniej za
      przetestowany produkt.
      • mikams75 Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... 20.01.05, 18:51
        Dodam ze ja po prostu lubie buszowac po sklepach, ogladac pachnidelka i inne
        mazidla. Gdybym miala cos kupic w internecie odmawiajac sobie tej przyjemnosci
        wziecia w rece kilku innych produktow, cena lacznie z wysylka musialaby byc
        duzo nizsza niz 10 zl.
    • smee Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... 20.01.05, 18:35
      Perfumy starczają mi na jakiś rok albo i dłużej, jestem wierna od lat jednym,
      więc wolę kupić oryginał w jakiejś Sephorze czy innym Douglasie. Allegro
      absolutnie odpada jeśli chodzi o perfumy, sklep internetowy mógłby mnie skusić,
      ale raczej sporo wyższą niż 10zł oszczędnością<
    • justa_79 Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... 21.01.05, 09:24
      nie, gdyż są sklepy internetowe, gdzie te różnice wynoszą więcej.
    • sitc Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... 21.01.05, 09:57
      Ja bardzo lubie kupować przez internet, ale żeby to było opłacalne i np. w
      przypadku kosmetyków kolorowych warto by było zaryzykować kupowanie w ciemno,
      tylko ze zdjęcia, różnica cenowa musiała by być większa. A bierze się to stąd
      że dochodzą koszty przesyłki np. za pobraniem ok. 12 zł i jeśli ktoś nie
      dysponuje kontem internetowym to jeszcze wpłaty w banku czyli ok. 4 zł. Więc
      gdy tak jak piszesz różnica cenowa byłaby ok. 10 zł, to wychodziło by drożej
      niż w sklepie.
    • Gość: Luka Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... IP: 62.233.164.* 22.01.05, 18:53
      Dzieki za odpowiedzi. Oczywiscie chodzilo mi o oryginalne kosmetyki, a nie
      niewiadomego pochodzenia. Ja mysle, ze wolalabym zaoszczedzic na kosmetyku 10
      zl (z kilku sztuk robi sie juz sporo oszczednosci...), a jakby przesylka byla
      darmowa (a w wiekszosci sklepow jednak od pewnej kwoty przesylka jest darmowa),
      to chyba bym kupowala na internecie.

      Wydaje mi sie, ze akurat te kosmetyki nie wymagaja obejrzenia w pefumerii i
      dlatego wiekszosc z nich moglabym kupowac w sklepie internetowym. Albo
      ogladalabym w perfumerii a potem kupowala na internecie - tak jak to robie
      teraz z Truskawa.

      I jeszcze jedno pytanie. Skad pewnosc, ze kosmetyki kupione np. na Strawberry
      sa oryginalne? Pytam, bo po prostu nie wiem, a nie dlatego, zeby krytykowac. Ja
      kupilam tam kiedys krem pod oczy Clarinsa i bardzo ale to bardzo mnie uczulil
      (czerwone purchle, swedzaca skora, spuchniete oczy) i tak sie teraz
      zastanawiam, czy przypadkiem nie byl jakas podrobka. Jakie macie sposoby na
      wykrycie podrobki?
      • justa_79 Re: Czy kupowalybyscie kosmetyki... 24.01.05, 11:53
        kosmetyki uczulają niezależnie od oryginalności, nazwy marki i ceny.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja