popea1
23.01.05, 08:44
Byłam w Galerii Centrum i wśród grona kobiet zobaczyłam chlopaka, ktoremu pani
manicurzystka polerowała paznokcie. Nie ma w tym nic dziwnego, bardzo lubię
zadabnych mężczyzn, ale mój chłopak nigdy w życiu nie poszedły ani do
kosmetyczki, ani do manicurzystki, dla niego to przesada. A jak jest z Waszymi
chłopakami/mężami/narzeczonymi? Ciekawa jestem
pozdr
popea