na czym oszczedzacie?

    • emu27 Re: na czym oszczedzacie? 26.02.05, 18:08
      A ja oszczędzam kupując dokładnie to, czego chcę. Nie jest to górna półka, ale
      znam siebie i powiem wam dziewczyny, że zawsze był taki sam schemat. Kupiłam
      taniochę - byleco, bo niby oszczędzam. Mając doła biegłam do sklepu (dosłownie)
      i znowu kupowałam inną taniochę. Trochę mi tego przybywało co tydzień. Poza tym
      przeterminowane i tak wyrzucałam. W końcu zrobiłam z tym porządek. Policzyłam,
      że mogę mieć podkład za 140 pln, bo i tak wydaję więcej na różne szmiry. No i w
      sumie od roku mam kilka moim zdaniem bardzo dobrych kosmetyków, które
      poprawiają mi nastrój, używam ich wydajnie, niczego nie wyrzucam. Z drugiej
      strony przeanalizowałąm wszystkie kosmetyki i doszłam do wniosku, że pomadka
      jest mi niepotrzebna, bo używam tylko błyszczyków. Kilkadziesiąt lakierów do
      paznokci też wyrzuciłam (dokładnie 93...),bo pozasychały a ja i tak używałam
      cały czas jakiegoś takiego bladego z drobinkami...
      W moim przypadku oszczędzanie polega na dokładnym zastanowieniu się, czego
      potrzebuję.
      • Gość: Maja Re: na czym oszczedzacie? IP: *.chello.pl 26.02.05, 19:33
        Podobnie jak Wy: na wacikach, zmywaczach do paznokci, lakierach
        don...pumeksach. Kupuje tez tanie balsamy do ciala- zuzywam ich sporo, kupuje
        wiec Ziaje, Nivea. Nie oszczedzam za to zupelnie na :kremach do twarzy,
        podladzie i pudrze. Spowodowane jest to w duzej mierze moja tendencja do
        uczulen. A poniewaz z innej kolorowki uzywam ostanimi czasy tylko balsamu do
        ust miodowej Nivei to sie jakas rownowazy.
        Mam za to problem z tuszem do rzes. Zupelnie jakos nie moge trafic na
        sensowny. Moze cos poradzicie? Z gory dziekuje :-))
        • Gość: kosmo Re: na czym oszczedzacie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.05, 15:42
          Generalnie kupuję co lubię ale lubie tańsze rzeczy:
          -balsamy za 10-15 zł - starcza na 3-4 tygodnie
          -na cellulit: Avon z promocji lub inny polski za 20-30 zł
          -pod prysznic: balsam do 10 zł - też starcza na miesiąc do 1,5 bo zamiennie
          lubie pachnące mydło
          - makijaż: podkład Vichy za 65 zł ( to chyba nie za dużo) - starcza średni na 2
          miesiace, cienie-tanie: inglot, joko, tusz Lauder'a dostałam , puder też -
          koleżance nie leżał kolor. Do rąk krem glicerynowy- bardzo lubię lub Avon w
          promocji i to wszysko
Inne wątki na temat:
Pełna wersja