co na wypadajace wlosy?

26.01.05, 17:24
Czesc! Jestem 4 mies po porodzie i wlasnie zaczely wypadac mi wlosy i to w
duzej ilosci... Prosze o rade czego powinnam sprobowac zeby to zastopowac?
Dzieki i pozdrawiam!
    • justa_79 Re: co na wypadajace wlosy? 26.01.05, 17:30
      wyszukiwarki... ;)
      • sitc Re: co na wypadajace wlosy? 26.01.05, 18:05
        Justa ty bezwzględny tępiciel powtarzających się wątków jesteś :) Ale i tak
        napisze ;p
        A więc tak; moim zdaniem trzeba działać z każdej strony tzn. od środka i od
        zewnątrz. W aptekach jest mnóstwo preparatów wspomagających walkę z takimi
        problemami, bardzo polecany jest Revalid, ja go nie brałam ale słyszałam dużo
        dobrych opinii. Do tego koniecznie jeszcze jakieś witaminki. Ja problem
        wypadających włosów kiedyś zwalczyłam szamponem Vichy- bodajże z czerwoną
        zakrętką i ampułkami z tej serii.
        • pati310 Re: co na wypadajace wlosy? 27.01.05, 11:57
          Dzieki wielkie za rade:) Biore witaminki, sprobuje tego Revalidu jeszcze.. Od
          zewnatrz tez dbam o wlosy, odzywki kupne i domowe nakladam i nie ma rezultatu..
          Dziekuje Ci.

          Justa - przerzuc sie z forum na wyszukiwarki skoro Cie nudza powtarzajace sie
          watki. Pozdrawiam mimo wszystko.
          • Gość: g Re: co na wypadajace wlosy? IP: *.elb.vectranet.pl / 81.15.226.* 27.01.05, 12:27
            jakiś czas temu, oprócz witaminek i dobrych pielęgnacyjnych kosmetyków,
            stosowałam domowe sposoby - tzn. maseczke z żółtek z olejkiem rycynowym i
            sokiem z cytryny. nakładałam taką maskę i szłam spać. efekty były - włosu się
            wzmocniły, były bardziej błyszczące - generalnie w lepszej kondycji. tyle, że
            najlepiej nakładać taką masecznkę kiedy nie mamy planów spotkań itd. bo włosy
            ciut tymi jajkami potem "zalatują".

            inną rzeczą, którą bardzo sobie chwalę jest sok/wyciąg z brzozy. można to kupić
            w małych buteleczkach w sklepach zielarskich. jest tam dodatek alkoholu (ale
            niewielki). też wcierałam to w skórę głowy i szłam spać. zapach nie
            przeszkadzał. natomiast efekt był taki, że włosy stały się baaardzo błyszczące,
            mocniejsze, znikły jakiekolwiek problemy łupiezowe i przyspieszył porpst
            włosów, serio!

            i tak myślę sobie, że chyba kurację tymi dwoma specyfikami powtórzę, bo
            faktycznie przynosiła efekty.
            powodzenia! g
          • justa_79 Re: co na wypadajace wlosy? 27.01.05, 12:29
            pati, forum i wyszukiwarka to 2 związane ze sobą rzeczy, jedna bez drugiej tu
            nie funkcjonuje. miałam na myśli wyszukiwarkę tego forum, z której b. chętnie
            korzystam. a moja odpowiedź wynika jedynie z chęci pomocy - wiele osób chętnie
            by Ci doradziło, tylko nie chce im się tego samego pisać po raz setny.
Pełna wersja