Pękające naczynka - pomocy!!!

28.05.02, 12:28
Z przerażeniem obserwuję jak na moich szczupłych udach pojawiają się "czerwone
pajączki"! Z każdym dniem jest ich coraz więcej! Czy można w jakiś sposób
zahamować ten proces? lub chociaż zlikwidować te, które już są??? Dziewczyny
pomóżcie!!!
    • Gość: a5._ Re: Pękające naczynka - pomocy!!! IP: 195.94.205.* 28.05.02, 13:08
      Słyszałam ,że pomaga maść z arniki górskiej, ale sama nie testowałam, choć
      niestety też mam tam popękane naczynka.
    • Gość: Vera Re: Pękające naczynka - pomocy!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 14:02
      Witaj. Ja mam też ten problem,i w naszym wypadku zalecana jest raczej prewencja
      czyli unikać solarium, opalania, gorących kąpieli. Ja ostatnio byłam u chirurga
      naczyniowego, to powiedział, iż żadne maści nie działają, bo nie przenikną (ale
      ja i tak stosuję balsam z Flosleku na naczynka pękające i troxevasin)- nie
      przekonał mnie do zarzucenia tego i zalecił raczej wewnętrznie wzmacniać co już
      na długo przed wizytą robiłam czyli łykanie rutinoscorbinu, venolanu i anavend
      (nie wiem czy dobrze napisałam, ale nie mogę się rozczytać w tym co zapisał). W
      międzyczasie powysyłałam do różnych centrów medycznych w tej specjalności
      zapytania czy może mieć wpływ na to przyjmowanie tabletek antykoncepcyjnych i
      jak się okazuje zwiększają one prawdopodobieństwo kruchości naczyń od 2- 4
      krotnie więc nieźle. Mam niedyskretne pytanie czy Ty też stosujesz tabletki
      antykoncepcyjne, bo moja hipoteza jest, że mam to od ich stosowania.
      Jeśli nie jest to dla Ciebie kłopotliwe, to proszę o odpowiedź.
      I głowa a raczej nogi w górę
      pozdrawiam
      Vera
      • flora1 Re: Pękające naczynka - pomocy!!! 28.05.02, 15:16
        Tabletek antykoncepcyjnych nie przyjmuję, jednak podejrzewam, że w moim
        przypadku to również ma związek z lekami. Od kilku miesięcy przyjmuję tabletki
        antyhistaminowe i przeciwastmatycze, które zawierają efedrynę i wiele innych
        świństw ;-(
        Przez wiele lat miałam tylko jednego pajączka na udzie, a od niedawna jest ich
        coraz więcej! Chyba zacznę łykać Rutinoscorbin! Proszę napisz jaką dawkę
        Rutinoscorbinu lekarz ci zalecił.
        Pozdrawiam.
        P.S. Jeśli znasz jakieś skuteczne specyfiki do wcierania, napisz.
        • Gość: Vera Re: Pękające naczynka - pomocy!!! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 18:01
          Lekarz mi nie powiedział jaką dawkę rutinoscorbinu bo nie pytałam, ale ja
          stosuję 3razy po 2 tabletki tak chyba było przez rok, a teraz 2razy po 2
          tabletki, piję również wyciąg z kasztanowca. Z maści to stosowałam venescin i
          coś jeszcze takiego podobnego z kasztanowcem, ale to ciężko ocenić czy naprawdę
          pomagają. Oczywiście balsamy Zjaji i Erisu, też nie widziałam poprawy, och
          czego ja już nie próbowałam, nawet rozpuszczałam rutinoscorbin i mieszałam z
          balsamem. Teraz z perspektywy to polecam jak najwięcej witaminy C w kremach i
          balsamach, dobry mi się wydaje ten balsam Flosleku. Ale generalnie to ciężko
          jest to zachamować, można później likwidować jak będą bardzo widoczne, ja mam
          jedno większe naczynko a tak to nie widać zbytnio, więc jeszcze nie byłam z tym
          u lekarza. Trzeba mieć nadzieję.
          pozdrawiam
          Vera
Inne wątki na temat:
Pełna wersja