dentysta na żoliborzu!!!Błagam

IP: *.chello.pl 02.02.05, 23:03
Pomóżcie proszę!!!Potrzebny mi dentysta w okolicach żoliborza, ewentualnie
Woli.Godny polecenia i nie jakiś sadysta!Bardzo pilne!Proszę o namiary!!!
    • Gość: pacjentka Re: dentysta na żoliborzu!!!Błagam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.05, 00:32
      siemiradzkiego 15/7
      bardzo delikatny, bardzo dokładny, bardzo dobry i baaardzo drogi ale wart
      swojej ceny
      • Gość: agni Re: dentysta na żoliborzu!!!Błagam IP: *.chello.pl 03.02.05, 08:40
        Na Broniewskiego, budynek Izis (róg Krasińskiego). Ja chodze do dr R.W
        (naprawde godny polecenia, dobry fachowiec, dokladny, poza tym sympatyczny i
        jak znosi taką pacjentkę jak ja, ktora na fotelu potrafi absolutnie pozbyc sie
        ludzkiej godnosci - ryczec, piszczec, wyc i smarkac, nie dlatego zeby byla taka
        potrzeba, bo nigdy mnie tam nic nie bolalo, tylko jest to reakcja na fotel,
        zapach i dzwiek i sam fakt - to zniesie kazdą).dobry (podobno nawet jest to
        jeden z najlepszych dentystow w Warszawie) jest tez dr J.G.zaklad miesci sie na
        gorze budynku.
        pozdr.
        • Gość: agni Re: dentysta na żoliborzu!!!Błagam IP: *.chello.pl 03.02.05, 08:46
          aha i nie jest tam drogo - chyba standard. plomba ok. 100 zl, tak jest chyba w
          większosci zakladow.
          omijaj natomiast szerokim lukiem spoldzielnie (bodajze Ivodent) tez na
          Broniewskiego, rog Perzynskiego. tam jest tylko jeden fachowiec, ktory jest nie
          dentysta a technikiem protetykiem. reszta...spuścmy na to zasłonę milosierdzia
          (łuppp!)
          wlasnie dr R.W wymienil mi niedawno ostatnie ich plomby - niedoróbki...na takie
          poprawianie po nich poszly mi dwa lata i nie pamietam ile kasy... omijaj
          szerokim łukiem i mozesz nawet napluć pod drzwi;-P
          • Gość: agni Re: dentysta na żoliborzu!!!Błagam IP: *.chello.pl 03.02.05, 09:01
            aha i zeby nie bylo ze to jakies oszczerstwa, podam przyklad (jeden wystarczy,
            mam nadzieje)
            zaczely mnie kiedys bolec dwie dolne zaplombowane dawno jedynki, i
            blyskawicznie od nich spuchlam. poszlam wiec tam i mowie, co jest. zrobili mi
            przeswietlenie a jakze , pani jedna dentystka wziela to przeswietlenie i
            mowi...tam sie nic nie dzieje w samych zebach, ale pani ma
            paradontoze...zaawansowaną (26 lat wtedy mialam)to jest ropien od paradontozy,
            na razie damy antybiotyk a potem pani przyjdzie. zeszlo spuchniecie, przyszlam,
            a pani mowi...no dobrze. ja mowie - co no dobrze, leczymy jakos te paradontoze,
            a ona na to - nie, jest zbyt zaawansowana, całkowity zanik wyrostkow...
            no nic.
            pol roku potem spuchlam znowu. ide i od razu w recepcji mowie, ze spuchlam od
            paradontozy, i ze potrzebny antybiotyk - na szczescie dostala mnie inna lekarka
            (do tej jednej mam tam szacunek, ale juz tam nie pracuje, niestety, a moze na
            szczescie, cos lepszego znalazla sobie pewnie), spojrzala na przeswietlenie i
            mowi - dziewczyno to jest stan zapalny, zadna paradontoza, zab do otwarcia i
            leczenia kanalowego. tez dala antybiotyk, ale stan byl taki, ze (mam nadzieje
            ze to byla prawda, bo jak nie, to i do niej mimo wdziecznosci troche szacunku
            strace), ze potem otwierala zab na zywo! mam troche satysfakcji niewinnej -
            wylam tak, ze na calej ulicy bylo slychac, mam nadzieje ze troche pacjentow im
            trwale wtedy wystraszylam...
            pytam potem - a ta paradontoza? ona do mnie - ja tu nie widze paradontozy. to
            samo dr RW potwierdzil.
            poza tym - wiekszosc ich plomb bylo do wymiany, zeby leczone kanalowo okazywaly
            sie na przeswietleniu u dr RW nie wypelnione do konca kanalu.
            pozdr.
            pluje jadem, ale trudno
            to nie oszczerstwa

            • Gość: agni Re: dentysta na żoliborzu!!!Błagam IP: *.chello.pl 03.02.05, 09:30
              to o tym pluciu pod drzwi to byl zart oczywiscie...nie namawiam nikogo do
              zniewazania drzwi tegoz przybytku...co nie zmienia postaci rzeczy, ze ilekroc
              tam przechodze, mam ochote tak zrobic, ale jak dotad sie powstrzymalam...
              pozdr.
              panią dr, ktora mi wtedy uratowala te dwa zęby a juz tam nie pracuje i pana
              technika protetyka, ktoremu tez cos zawdzieczam, wyłaczam spod tej negatywnej
              oceny - byli w porządku
    • Gość: gimilio Re: dentysta na żoliborzu!!!Błagam IP: *.bzmw.gov.pl / *.crowley.pl 03.02.05, 09:03
      Tylko dr Gustaw Baranowski z kliniki Dental Center, ul Radiowa 1A (róg
      Powstańców Śląskich), tel 638 97 46; 638 97 48.
      Leczy mnie z traumy po różnych tragicznych przeżyciach u pań-sadystek. Jest
      ujmujaco miły i delikatny, poza tym świetny lakarz, znający sie na tym fachu.
      Przyjmuje wtorki po południu i soboty do południa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja