Dlaczego sadzicie ze jestescie nieatrakcyjne?

IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.02.05, 22:08
W wielu watkach dziewczyny pisza, ze sa brzydkie, nieatrakcyjne, zaden facet
sie za nimi nie oglada i w ogole cale ich zycie jest bez sensu.... Dziewczyny
dlaczego tak sadzicie? Przeciez w kazdej z nas jest cos pieknego moze trzeba
sie nad tym zastanowic, popracowac nad soba? Dlaczego sadzicie ze jestescie
nieatrakcyjne?????????????????? ???????????? Co sprawia ze czujecie sie
nieatrajkcyjne??????????? pozdrawiam BaByGiRl
    • Gość: ella Re: Dlaczego sadzicie ze jestescie nieatrakcyjne? IP: 157.25.152.* 04.02.05, 22:10
      Dlaczego tak uogólniasz? Ja się nie czuję nieatrakcyjna. Może ty tak o sobie
      myślisz? Pozdrawiam.
      • Gość: BabyGirl Re: Dlaczego sadzicie ze jestescie nieatrakcyjne? IP: *.zgora.dialog.net.pl 04.02.05, 22:44
        Ja tak o sobie nie sadze, nie rozumiem dlaczego od razu mnie atakujesz.....
        Napisałam ze w wielu watkach czytam takie wypowiedzi, czy to takie trudne do
        zrozumienia?!
    • bez_mapy Re: Dlaczego sadzicie ze jestescie nieatrakcyjne? 04.02.05, 22:50
      Ja się czuję barzdo atrakcyjna i wyrywam towary na lewo i na prawo. :D
    • sitc Re: Dlaczego sadzicie ze jestescie nieatrakcyjne? 04.02.05, 23:13
      A ja się czuje okropnie nieatrakcyjna :( może to przez tą zimę... buuu...
    • kragmel Re: Dlaczego sadzicie ze jestescie nieatrakcyjne? 04.02.05, 23:27
      hmm nie zauważyłam, żeby za mną się uganiało stado facetów, ale jakoś to nie
      odbiera sensu mojemu życiu ;) a dlaczego się nie uganiają to akurat myślę, że
      wiem i nic się z tym nie da zrobić. eee tam, nie ma się czym przejmować,
      dziewczynki.
    • Gość: zuzka kiedys bylo zle teraz jest super IP: *.elpos.net 04.02.05, 23:31
      ja wiem dlaczego tak jest. opisze Wam moj przypadek
      • Gość: zuzka Re: kiedys bylo zle teraz jest super IP: *.elpos.net 04.02.05, 23:43
        za wczesnie nacisnelam wyslij :P
        u mnie w domu nikt nigdy nie mowil ze jestem ladna, po prostu od nikogo tego nigdy nie slyszalam do tego doszy kolezanki ktore zawsze mi czegos zazdroscily <a ja nigdy nie wiedzialam czego> zawsze mowily ze jestem brzydka itd. i tak sobie roslam w kompleksach. chociaz nigdy na brak powodzenia u chlopakow nie narzekalam tylko oni mi mowili ze jestem ladna, madra, inteligentna a ja nigdy w to nie wierzylam. i w koncu znalazl sie ten jedyny ktory mi uswiadomil ze naprawde ze mnie fajna i ladna babka :D przez ponad rok mi to uswiadamial az w koncu w to uwierzylam <wtedy bylam zachuchana cicha myszka, teraz nie boje sie wypowiadac otwarcie swojego zdania chociaz sie rozni od innych. teraz nakladam bluzki z duzymi dekoltami a jak mi ktos powie ze jest za duzy to mowie ze mloda jestem i mam co pokazywac a na starosc bede chowac bo nie bedzie na co patrzec :D >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja