anamag 06.02.05, 22:28 Hej, znacie jakiś skuteczny krem ochronny na mróz??? Byłam dziś na nartach, minus kilkanaście stopni, wysmarowałam póltłustym, ale twarz mnie piekła na mrozie i po wejściu do ciepłego pomieszczenia też :- ( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: greatkania Re: Coś na mróz?? IP: *.uks.pl.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 07:28 też byłam na nartach :))))))) Wysmarowałam się kremem na narty Floslek z filtrami i cholera moja twarz wieczorem wyglądała okropnie!!!!!!!! czerwona , podrażniona i w krostkach (jakiś dziwnych!!!! :(((( Zmieniam zdanie co do tego kremu, nie jest taki dobry jak mi się wydawało... Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 09:20 Może jednak ktoś zna coś skutecznego??? Odpowiedz Link Zgłoś
intraday Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 09:47 Ja miałam ten Flos Lek w tamtym roku. Tragedia, twarz była fioletowa po zejsciu ze stoku,zarówno moja jak i męża. Teraz mam odżywczy AA i jest ok. Wiem, wiem bez filtrów. Planuje kupić SVR 100, tylko ten kolorek okropny i zastanawiam sie czy tez nie będe wyglądać jak świnka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANIA Re: Coś na mróz?? IP: 212.244.242.* 07.02.05, 10:24 A JA MIAŁAM W ALPACH LA ROCHE POSSEY'JA , TEGO Z FILTREM CHYBA 60(A IB!!!) I LEKKO KOLORYZOWANEGO.BYŁ SUPER!!CHRONIŁ PRZED MROZEM I W DODATKU WYGLĄDAŁAM JAK OPALONA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greatkania Re: Coś na mróz?? IP: *.uks.pl.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.05, 11:00 ten kremik z LRP ma bardzo lekką konsystencję, niewystarczającą dla mnie na mróz , ale uważam że sprawdzi się latem. Czy znacie może coś jeszcze fajnego i sprawdzonego??? Odpowiedz Link Zgłoś
psotka109 Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 10:30 No własnie, poratujcie dziewczyny!! Zaczełam stosować Glyco-A a za 2 tygodnie wyprawa na narty. Koniecznie musze znalezc jakis dobry (NIETŁUSTY) krem z filtrami w przystepnej cenie Odpowiedz Link Zgłoś
intraday Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 10:35 W Avene jest emulsja SPF60 z łososiowym kwadracikiem /nie bialy, bo to krem/ bardzo ładnie sie wchłania, tylko dobrze żeby sie wypowiedzał jakiś fachowiec, czy można używać emulsji na mróz Odpowiedz Link Zgłoś
intraday Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 10:59 Podaje link napisany przez BK ochrona zimą i przykłady www.wizaz.pl/basia_cera_w_zimie_6.php Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 16:27 Dzieki dziewczyny :-) La Roche i Vichy to nie mój przedział cenowy :-( Moze jeszcze ktos sie wypowie? Czym się smarujecie na silny mróz (niekoniecznie na narty)??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: konim Re: Coś na mróz?? IP: *.lubin.dialog.net.pl 07.02.05, 17:41 Mam kremik z Flosleku,do tej pory byl ok,bo nie bylo silnego mrozu (nawet jak bylam na nartach)>Ale dzisiaj myslam ze mi twarz wypali,wyszlam rano na dworek, mroz siarczysty a moja twarz pali i paliła jakiś zcas potem.Wiecej go nei kupie,bo jak dla mnei to tez troszke za tlusty.papa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmm Re: Coś na mróz?? IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 23:01 www.wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greta Re: Coś na mróz?? IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.05, 21:56 też bym chciała wiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
frrancuzeczka Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 22:10 ja uzywalam krem na zime do cery wrazliwej Kolastyny, bylam zadowolona, byl bardzo tlusty to fakt, ale dobrze sie wchlanial i tworzyl warstewke ochronna. teraz uzywam kremu nagietkowego Ziaji, bardzo dobrze sie sprawdza. p.s. zima ma trwac tylko do czwartku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
anamag Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 22:12 czy ten nagietkowy Ziaji tez jest tłusty? Odpowiedz Link Zgłoś
frrancuzeczka Re: Coś na mróz?? 07.02.05, 22:44 tak on jest tlusty, ale na zime wg mnie w sam raz. bardzo ladnie pachnie(wiem ze to nie glowny atut ale zawsze dodatkowa przyjemnosc:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeta Re: Coś na mróz?? IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 09:20 up Odpowiedz Link Zgłoś
magda-fl Re: Coś na mróz?? 08.02.05, 09:56 Ja mam i polecam Dax Cosmetics :) Są trzy wersje - podstawowa SPF14 (UVB), dla dzieci SPF14 (UVB i UVA) i dla narciarzy SPF14 (UVB i UVA). Wszystkie w 50ml tubkach i wszystkie za jakieś 12zł. Sama mam wersję dla narciarzy mimo, że na narty raczej się nie wybieram. Mimo tego krem świetnie się nadaje pod makijaż i dobrze chroni buźkę przed mrozem i wiatrem. Co prawda jest gęsty i tępy i przez to ciężko się rozprowadza, ale wystarczy trochę go powklepywać, odczekać jeszcze z 10min (ewentualnie odcisnąć pozostający film w chusteczkę) i spokojnie można robić makijaż. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: greatkania Re: Coś na mróz?? IP: *.uks.pl.uks.pl / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:41 kurcze a ja gdzieś cztałam ale nie pamietam gdzie, że taki krem na narty nie nadaje się do codziennego stosowania tylko można nim się smarować na mróz tzn nie można go stosować codziennie jak przebywa się w pomieszczeniach ciepłych. Czy to prawda????? Odpowiedz Link Zgłoś
magda-fl Re: Coś na mróz?? 08.02.05, 10:43 Gość portalu: greatkania napisał(a): > kurcze a ja gdzieś cztałam ale nie pamietam gdzie, że taki krem na narty nie > nadaje się do codziennego stosowania tylko można nim się smarować na mróz tzn > nie można go stosować codziennie jak przebywa się w pomieszczeniach ciepłych. > Czy to prawda????? Nic mio tym nie wiadomo, więc używam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MADZIA Re: Coś na mróz?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:02 Ja od trzech lat stosuję Jonson's Baby dla dzieci tak u siebie jak i u dziecka i jest wspaniały ! POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Karo Re: Coś na mróz?? IP: *.interkom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.05, 10:23 A może tłusty oliwkowy Ziaji się nada? Odpowiedz Link Zgłoś