Gość: dezi
IP: *.asternet.pl / 213.155.191.*
06.02.05, 22:51
mój problem dotyczy skóry na rękach.w ciągu wiosny, lata i jesieni nie mam z
nią problemów, ale pojawiają się one gdy tylko nadejdzie zima.jeśli tylko
przez kilka dni jest chłodniej to mimo tego iż noszę rękawiczki, skóra na
moich dłoniach robi się sucha i szorstka.jest też zaczerwnieniona i każde
mycie rąk sprawia, że stan zaczerwienienia pogłębia się.do tego woda parzy,
choć wcale nie jest gorąca.gdy nakremują dłonie ich zaczerwienienie znów się
potęguje.do tego dochodzi pieczenie.tak więc każde kremowanie sprawia mi
ból.ale bez kremowania skóra jest niemiła w dotyku.jak sobie poradzić z tym
problemem?bardzo proszę o jakieś porady.