Gość: nie podpisze sie
IP: *.net
10.02.05, 13:46
1/ tradzik- no i niby mam zineryt i lysanel, ale srednio pomagaja
2/ sucha skora, a te powyzej dodatkowo wysuszaja
3/ pory- wielgaaaasne; myslalam, ze lysanel pozmoze; po nocy z lysanelem na
buzi sa jakby mniejsze, ale glebokie
Moim pierwszym pomyslem jest pic duzo wody- zawsze to lepiej dla skory.
(nawet jesli i tak bedzie przesuszona)
Drugi pomysl to spanie- chocby nieco bardziej regularne (w tej chwili sie
wysypiam, ale z przerwami).
Macie moze jakies sugestie?