Płyn do demakijażu - POMOCY!

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 13:55
Kupiłam maskare wodoodporną Luminelle YR ze względu na kolor. Jeśłi ktoś szuka
wodoodpornej to polecam - ta jest nie do ruszenia! Nie chcą jej zmyć: Clinique
RinseOff Eye Makeup Solvent i Vichy 3w1. Próbowałam oliwki Johnson&Johnson -
nic. Kupiłam płyn do zmywania makijażu wodoodpornego z YR - pół godziny wysiłku
i 4 rzęsy mniej. Nie chcę z niej zrezygnować, bo poza tym jest super. Błagam,
powiedzcie jaki zmywacz zmyje coś tak odpornego?!
    • Gość: rossa Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.06.02, 14:02
      Ja na takie "twarde" przypadki używam zawsze płynu do demakijażu wodoodpornego
      Diora, on ma postać gęstego, tłustawego mleczka, więc potem zmywam go jeszcze
      zwykłym płynem do demakijażu Garniera. Nie kupuję nigdy maskar wodoodpornych
      (podobno nie powinno się ich używać przy soczewkach kontaktowych ze względu na
      jakiś składnik), ale czasem trafi mi się zwykła maskara, której nie sposób zmyć
      (np. Shiseido ze szczoteczką cieniutką jak zapałka). Wtedy mam tego Diora,
      100ml starcza mi na półtora roku-dwa lata.

      Pozdrawiam.
      • Gość: katrina Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 14:07
        Mogłabys podac jego dokładną nazwę?
        Ale obawiam się że skoro nie testowałaś go na wodoodpornych to może mi nie
        pomóc. To nie to że ją jest ciężko zmyc, jej się w ogóle nie da zmyć -
        przykładam płatek nasączony płynem trzymam minutę i po zdjęciu go jedyny efeky
        to parę okruszków pod powieką, tak jakby się osypała. Maskara spokojnie siedzi
        na rzęsach. Ale za nazwę będę wdzięczna.
        • Gość: rossa Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.06.02, 14:16
          Instant Eye Makeup Romover- All Types of Makeup.

          Na wodoodpornej też go parę razy testowałam na wakacjach i działał. Wierz mi,
          że skoro to cholerne Shiseido zmywał, to wszystko zmyje :)
    • anexxa Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! 02.06.02, 14:08
      Gość portalu: katrina napisał(a):

      > powiedzcie jaki zmywacz zmyje coś tak odpornego?!

      z mojego doswiadczenia wynika, ze zwykly plyn do
      demakijzu sorayi pomaga na wszystkie niezmywalne mascary.
      mysle, ze bez trudu kupisz go nawet w osiedlowym kiosku;)

      xx.
      • Gość: katrina Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 14:10
        Dzięki. Pełną nazwę mogę prosić? :-)
        • anexxa Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! 02.06.02, 14:15
          Gość portalu: katrina napisał(a):

          > Dzięki. Pełną nazwę mogę prosić? :-)
          plyn do demakijazu oczu - soraya

          no co, naprawde;)

          to nie jest mleczko, tylko zel, taki bezowawy w kolorze.
          buteleczka w ksztalcie litery A.

          specjalnie przepytalam mamunie i ona potwierdza, ze nie
          mialo to zadnej nazwy typu "kwiat rozy" ani nic w tym typie.

          xx.
          • Gość: Karusia Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.06.02, 15:37
            Miałam kiedyś płyn do demakijażu oczu Taliki. Nakładało się kropelkę na watkę
            i przykładało na minutkę do oka i tusz schodził. Kosztuje około 40-50 zł.
            Niestety nie wiem jak to by działało na wodoodporne maskary.
    • Gość: Vikcia Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.pl 02.06.02, 14:33
      WOW! Ale draństwo! Dobrze, że i tak nie lubię maskar YR, bo jeszcze bym ją
      nabyła... Chciałam Ci polecić właśnie oliwkę, ale tak to sama już nie wiem.
      Swoją drogą- co oni tam wsadzili? Tusze wodoodporne różnią się od zwykłych tym,
      że rozpuszczają się w tłuszczach, a nie w wodzie, czyli co jak co, ale oliwka
      powinna podziałać... Może rozpuszczalnik będzie dobry... ;-))))) Napisz, jak
      znajdziesz coś skutecznego, bo strasznie jestem ciekawa, co ją w
      końcu "ruszy"... Pozdrawiam- Vikcia.
      • Gość: katrina Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.06.02, 21:44
        No wreszcie... zmyłam ją!

        Gość portalu: Vikcia napisał(a):

        > WOW! Ale draństwo! Dobrze, że i tak nie lubię maskar YR, bo jeszcze bym ją
        > nabyła...

        Dlaczego, ta maskara poza kosmiczną odpornością (zauważ że dla kogoś to może byc
        zaleta) jest super: kolor jaki chciałam, dobrze się nakłada, lekko wydłuża, w
        ogóle się nie osypuje.

        Chciałam Ci polecić właśnie oliwkę, ale tak to sama już nie wiem.
        > Swoją drogą- co oni tam wsadzili?

        Chyba wolę nie wiedzieć... :-)
        Bardziej jestem ciekawa co wsadzili (albo czego zapomnieli wszdzić) do buteli z
        napisem "płyn do demakijażu wodoodpornego" skoro nie chce zmyc wodoodpornej
        maskary tej samej firmy!

        Może rozpuszczalnik będzie dobry... ;-)))))
        No wczoraj już zaczynałam do tego dojrzewać :-))))

        Napisz, jak
        > znajdziesz coś skutecznego, bo strasznie jestem ciekawa, co ją w
        > końcu "ruszy"... Pozdrawiam- Vikcia.

        No więc miło mi zakomunikować że znalazłam takie coś! Poszłam do Sephory w Geant,
        nastawiona już na tego Diora, ale szlag mnie trafił, wydam 90zł na zmycie maskary
        za 20zł! Naprawdę wolę sobie kupić coś innego za te pieniądze.
        Przypomniałam sobie że kiedyś czytałam dobrą opinię o płynie Sephory. Wyjaśniłam
        pani sytuację i powiedziałam że chcę wypróbować płyn na miejscu. Ok, nie ma
        problemu, dostałam tester i waciki, nasączyłam jeden i przyłożyłam do ślepia. Po
        parunastu sekundach oderwałam - nie za dobrze, wysłałam ja po tester Diora. Zanim
        go znalazła, jakieś pół minuty, ja już zmyłam tę bejcę! Trzeba było trochę
        poprzykładać miejsce koło miejsca, poklepać, i zeszło! No i nabyłam ładnie
        pachnące 50ml zmywacza Express Eye Make-up Remover waterproof makeup za 14zł w
        słodkiej butelce i jeszcze szminkę dostałam (jakościowo nędzną, ale liczy się
        miły gest) :-)
        Masz rację z tym tłuszczem, jest tłusty jak cholera, bo dwufazowy, ale YR też
        dwufazowy i prawie równie tłusty, a beznadziejny.

        • anexxa Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! -sephorowe plyny 02.06.02, 22:45
          Gość portalu: katrina napisał(a):

          No i nabyłam ładnie
          > pachnące 50ml zmywacza Express Eye Make-up Remover
          waterproof makeup za 14zł w
          > słodkiej butelce i jeszcze szminkę dostałam (jakościowo
          nędzną, ale liczy się
          > miły gest) :-)
          > Masz rację z tym tłuszczem, jest tłusty jak cholera, bo
          dwufazowy, ale YR też
          > dwufazowy i prawie równie tłusty, a beznadziejny.


          aha, czyli kupilas takie cos przezroczysto-niebieskie,
          si? tego nie testowalam, bo wodoodpornych nie uzywam, ale
          widzialam na polce w sephorze.

          mam natomiast te inne plyny do zmywania pyska made by
          sephora i sa super. dobrze robia i dobrze pachna, a to
          sie jednak dla mnie liczy. kiedys w furii zakupowej
          nabylam bardzo dobry tonik rozany na cos tam i za
          choloere go nie moglam uzywac, zasuwal chemicznymi rozami
          az sie echo nioslo.

          w kazdym razie, gratuluje sukcesu:)

          xx.



          • Gość: katrina Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! -sephorowe plyny IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 19:07
            anexxa napisał(a):

            > aha, czyli kupilas takie cos przezroczysto-niebieskie,
            > si? tego nie testowalam, bo wodoodpornych nie uzywam, ale
            > widzialam na polce w sephorze.

            Dokładnie to :-)
            >
            > mam natomiast te inne plyny do zmywania pyska made by
            > sephora i sa super. dobrze robia i dobrze pachna, a to
            > sie jednak dla mnie liczy. kiedys w furii zakupowej
            > nabylam bardzo dobry tonik rozany na cos tam i za
            > choloere go nie moglam uzywac, zasuwal chemicznymi rozami
            > az sie echo nioslo.

            A używałaś może ich peelingu (różowa tubka, miły zapach)?
            A ten chemiczno-różany tonik to jakiej firmy?
        • Gość: Vikcia Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.pl 03.06.02, 17:59
          Gość portalu: katrina napisał(a):

          > No wreszcie... zmyłam ją!
          >
          > Gość portalu: Vikcia napisał(a):
          >
          > > WOW! Ale draństwo! Dobrze, że i tak nie lubię maskar YR, bo jeszcze bym ją
          >
          > > nabyła...
          >
          > Dlaczego, ta maskara poza kosmiczną odpornością (zauważ że dla kogoś to może by
          > c
          > zaleta) jest super: kolor jaki chciałam, dobrze się nakłada, lekko wydłuża, w
          > ogóle się nie osypuje.
          >


          Na początek- gratuluję sukcesu! Muszę się przyjrzeć zmywaczom Sephory przy
          najbliższej sposobności.
          Co do tuszy YR- ja nie wątpię, że komuś mogą pasować (jakby nikt nie kupował, to
          by nie produkowali ;-))) i nie mam nic przeciwko trwałości, nawet ekstremalnej.
          Po prostu, po wypróbowaniu stwierdziłam, że tusze YR nie są dla mnie i już
          właściwie z założenia ich nie kupuję. Nie lubię ich szczoteczek, są dla mnie zbyt
          rzadkie, podobnie jak same tusze- po prostu nie mogę się nimi umalować i tyle.
          Ale b.się cieszę, że dla Ciebie są w porządku!
          • Gość: katrina Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.06.02, 19:13
            Gość portalu: Vikcia napisał(a):

            > Na początek- gratuluję sukcesu!
            Dzięki :-)

            Nie lubię ich szczoteczek, są dla mnie zbyt rzadkie, podobnie jak same tusze- po
            prostu nie mogę się nimi umalować i tyle.
            Ja zawsze szukam rzadkich tuszów, bo wiem że nie zrobią grudek. Ale masz rację,
            te szczoteczki Luminelle są jakieś takie - już wiem - za duże! Strasznie wielkie
            szczoty po prostu :-)

            > Ale b.się cieszę, że dla Ciebie są w porządku!
            Słuchaj, a może wiesz coś o tuszach pogrubiających? Jeśli tak, to nie odpisuj mi
            tutaj, tylko na watku o tuszach pogrubiających, który założyłam. Porządek musi
            być :-)))

            Dziękuję wszystkim za pomoc!

    • annika_vik Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! 04.06.02, 14:30
      Z płynami do demakijażu to już tak jest, że albo nie zmywają nic, albo
      rozmazują, albo szczypią, albo oko zachodzi mgłą, albo... Ja też za nic nie
      moge dobrać płynu do demakijażu. Zaznaczam, że nie używam mascar wodoodpornych,
      więc częsciowo udaje mi się umyć rzęsy wodą (rozpuszcza jednak najlepiej). Nie
      jest to jednak najwygodniejszy sposób - oko szczypie i jestem cała czarna i
      rozmazana, boję się otworzyć oczy, więc po watkę z płynem sięgam już na ślepo.
      Wszystkie płyny jednofazowe, jakich dotychczas używałam, drażniły mi powieki do
      tego stopnia, że dostawałam zapalenia spojówek albo łuszczyły mi się powieki.
      I tak od najgorszych poczynając:
      - Nivea (jednofazowe, dla oczy wrażliwych, he, he) wyjątkowe g..wno. Zapalenie
      spojówek leczyłam pół roku.
      - Synergie Granier - łuszczenie powiek. Na szczęście odkryłam maskę różaną pod
      oczy Dermiki - pomogła mi w jedną noc.
      - Bielenda płyn dwufazowy - nic nie zmywa, tylko rozmazuje. I okropnie tłuści.
      - oliwka J&J - rozmazuje i oczy bolą
      - Aqua dwufazowe (bardzo dziwne, chyba tylko ten płyn produkują) - w miarę
      - Avon dwufazowy jak na razie najlepszy z tego wszystkiego, bo nie drażni i nie
      rozmazuje, ale żadna rewelacja.
      Polecę teraz kupić sobie płyn Sephory, choć w niego nie wierzę jakoś za
      bardzo...
      Może wy macie jakiś patent na zmywanie oczu bez tarcia, rozmazywania i
      tłustości? Przestałam ufać płynom jednofazowym, ale może jest jakaś rewelacja,
      o której nie wiem?
      • Gość: LadyBlue Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.06.02, 15:11
        u mnie bardzo dobrze sprawdził się żel do demakijażu oczu YR z serii bio-
        calmill, a jeszcze lepszy jest żel 2w1 (mleczko+tonik) z tej samej serii. na
        wodoodporne maskary nie próbowałam ale zwykłe zmywa. ten polecany we
        wczesniejszym poście sorayi sie nie sprawdził.
      • Gość: katrina Re: Płyn do demakijażu - POMOCY! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.06.02, 17:35
        annika_vik napisał(a):
        > - Aqua dwufazowe (bardzo dziwne, chyba tylko ten płyn produkują) - w miarę

        Firma nazywa się Home Institut Paris i produkuje całą serie ksmetyków Les
        Karites, szampony, odżywki, krem do rąk, olejek, itd, szmapony, kremy i ten płyn
        widziałam w Geant.

        > Polecę teraz kupić sobie płyn Sephory, choć w niego nie wierzę jakoś za
        > bardzo...

        Jak pisałam, możesz go wypróbować na miejscu.
        Napisz coś o tej masce pod oczy. Nazwa, cena, pojemność... :-)

Pełna wersja