RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!!

17.02.05, 22:23
Miałam różowiutki jak świnka i taki ciemno czerwony. W obu mi okropnie
(chociaż w czerwonym MNIEJ okropnie). Jaki więc róż jest odpowiedni dla
mnie?? Jestem chyba typem chłodnym ale różowy nie dla mnie. Podajce moze od
razu numery konkretnych różów.
    • Gość: beata Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.05, 23:09
      ja tez jestem blada blondynka o chłodnym typie i uzywam rózu Perfekt Blush -
      Astor,jest dosyc trwały i delikatnie rózowy wychodzi na policzkach ,
      • schaetzchen Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! 17.02.05, 23:31
        Ja używam tego:
        www.douglas.de/DGCatProductPage.process?Product_Id=14590
        Jestem bladawcem :), odcień zimny. Używam pudru też l'Oreala nr 14 (clair
        translucide) - ale z tymi numerami jest jakaś zdrada, ostatnio widziałam inną
        "numerację". A jak ten jest za ciemny, to jedynka sephory, najjaśniejszy i
        ładnie pachnie lawendą.
        Łatwo jest dobrać kolor różu jak jesteś lekko zaczerwieniona - wtedy szukaj
        takiego koloru, który będzie identyczny z Twoim naturalnym rumieńcem. A o
        czerwone policzki w zimie nietrudno :)
    • Gość: Aga Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 21:35
      wlasnie, jaki kolor rozu pasuje do jasnej cery ?
      rozowy, ceglasty ? prosze o info
    • Gość: kola Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.artcom.pl / 194.6.246.* 18.02.05, 21:42
      tylko nie decyduj sie na roze Inglota! Kolorystyka fatalna, a i jakosc
      szwankuje!
      • valkiria1 Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! 18.02.05, 21:56
        trochę za późno z tym inglotem, bo mam ten ceglasty z inglota ;)
        • Gość: beata Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.05, 23:54
          moim zdaniem to ceglasty pasuje do ciepłych karnacji
          • Gość: kola Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.artcom.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.05, 00:06
            Ten ceglasty na pewno nie pasował do mnie! ;)
          • magda-fl Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! 19.02.05, 00:10
            Sama jestem raczej blada, ale o ciepłym kolorycie i kupiłam sobie swój pierwszy w życiu róż w odcieniu ciepłym różówawym, a dokładniej jest to róż z serii Luminelle z Yves Rocher w kolorze rose gourmandise. Jakby ktoś go szukał jest to ten ciemniejszy i cieplejszy różowy odcień, bo oprócz niego jest jeszcze taki blady, jasny róż. Ja jestem zadowolona, zwłaszcza że nakłada się go łatwo, wygląda naturalnie i sama kupiłam go na zniżkę 50% czyli tylko za 16zł :)
    • voluptas Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! 19.02.05, 14:27
      Jeśli chodzi o róże, to ja jestem jeszcze neofitką, ale jak większość neofitów -
      będę pozowała na znawcę ;) Ergo: też jestem szczęśliwą posiadaczką jasnej
      karnacji, wpadającej raczej w róż, niż w beż, więc byłam przekoanana, że
      najlepiej będzie mi w kolorkach chłodnych. Nic bardziej mylnego. Mam wprawdzie
      jasnoróżowego Chanel'a w kolorze Divine (97) typowy, połyskujący różowy różyk i
      ładnie odświeża cerę, ale uważam, że mimo naturalnych różowości wręcz stworzony
      dla mnie jest Irreelle Blush Chanel nr 70 Incognito. Kolor, który właściwie
      trudno jednoznacznie określić - bo ani róż, ani łososiowy, ani róż indyjski - to
      po prostu brudny róż w czystej formie, raczej ciepły. Bardzo delikatny, modeluje
      twarz, ale nie daje efektu plamy koloru - zresztą sama sobie wymyśliłam, że
      najładniej mi się nakłada, kiedy nanoszę go palcami - w żadnym razie pędzelkiem
      - po prostu traktuję go jakby był różem kremowym - efekt jest supernaturalny ;)
      Obejrzyj sobie ten kolor, wydaje mi się, że w L'orealu jeden z Blush Delice ma
      podobny odcień (zakładam, że możesz nie mieć ochoty wydać na toto 160 zł, tani
      niestety nie jest). Natomiast reasumując, myślę, że powinnaś spróbować, jak
      wyglądasz w różu złamanym beżem, może się okaże, że to akurat Twoja kolorystyka ;)
    • Gość: justyna Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.aster.pl 19.02.05, 20:28
      Ja mam chlodny typ urody i pasuja mi odcienie brudnego rozu, aktualnie mam
      Bourjois nr 95, moze sprobuj cos z tej firmy, ma duzy wybor kolorow i cene ok.
      40 zl, moze pasowalby Ci kolor delikatnego bezu np. 03, 85, 57 zobacz sobie:
      www.bourjoisusa.com/face/blush
    • valkiria1 Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! 19.02.05, 20:42
      dzięki dziewczyny, kochane jesteście!!! czyli biegnę szukać takiech brudnych,
      złamanych kolorków...
      Swoją drogą, zawsze ten róż jakoś traktowałam po macoszemu, a tu się okazuje,że
      dużo dziewczyn go używa

      ps. voluptas rzeczywiście 160 to jakby ciut za dużo ;)
      • Gość: M Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.elk.mm.pl 19.02.05, 21:10
        Jestem baaaardzo blada,miałąm kłopoty z zakupem różu, w którym nie wygladałabym
        jak ruska babuszka.Ostatnio zadowolona jestem z zakupu różu "natural peach"
        oriflame,jest dwukolorowy,nabiera sie pędzlem obydwa kolory (jaśniejszy i
        trochę ciemniejszy).Twarz jest ładnie wymodelowana i wyglada bardzo naturalnie.
        • Gość: kinia Re: RÓŻ DLA BLADOLICEJ!!! IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 21.02.05, 18:19
          a ja ci polecam bourious-kolor LUNE D"OR-zajebiozka, bedziesz zadowolona, cena
          ok.35
Inne wątki na temat:
Pełna wersja