Gość: iza
IP: *.torun.mm.pl
23.02.05, 21:32
Prawie w ogóle nie chce mi się jeść, to bardzo nieprzyjemne. Mój biedny facet
musi sobie czasem gotować sam (i często sam jeść), bo mnie chwilami wręcz
odrzuca od jedzenia. Może znacie jakieś tabletki, albo coś?
Dodaje od razu, że się nie wygłupiam i proszę, nie piszcie, że też byście tak
chciały. To naprawdę okropne, bo organizm domaga się tych wszystkich
potrzebnych substancji i tak naprawdę jest głodny - i to sie czuje. Tym
gorsza jest ta niechęć do jedzenia.
Na zakupach mąż już zaczął kusić mnie wszystkim co popadnie, jak małe
dziecko. Aż mi głupio tak ciągle kręcić głową. Albo jak coś kupimy, a ja w
domu nie mogę tego zjeść...