Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał?????????????

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:17
www.allegro.pl/show_item.php?item=43443579

Jejkuu, czy ludzie naprawdę są tak naiwni. W perfumerii ten krem kosztuje
chyba ok 300zł a podróba na bazarze 30zł. Wyobrażam sobie co to śiwństwo robi
z twarzy a nawet wiem bo kiedyś rozmawiałam z bazarową sprzedawczynią tych po
30zł. Wogóle jak gość może pisać, że to oryginał?
    • Gość: trawis Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:49
      K O S Z M A R !!!! A ile osób to kupuje!!
    • mikams75 Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? 03.03.05, 12:52
      on pisze ze na pudelku jest oryginalna plomba! Nooo... oryginalna =
      niepowtarzalna :-)))
    • justa_79 Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? 03.03.05, 12:57
      niektórzy z naiwności, a inni dlatego, że nazwa na opakowaniu + niska cena
      rekompensuje im używanie podróbki.
      • malwaaa Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? 03.03.05, 13:10
        Jestem skłonna zrozumieć naiwność, ale nie świadome kupowanie kremu-podróbki,
        kiedy nie wiadomo co jest w środku. Mogę eksprymentować z perfumami, ale nie z
        czymś, co kładę na buzię.
        • justa_79 Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? 03.03.05, 13:14
          zgadza się. z tuszem też nie bardzo, oczy to delikatny organ...
    • Gość: Miki Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 12:59
      www.allegro.pl/show_item.php?item=43556214
      Tak samo tutaj. Tusz Estee Lauder za 16,60???
      Czy ci ludzie są aż tak naiwni, czy poprostu głupi?
      • Gość: Lenka Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.chello.pl 03.03.05, 13:13
        Ja ostatnio na allegro też widziałam szminke Loreala,wg mnie podróbka.
        Pewnie takich "oryginalnych" rzeczy jest tam więcej.Ale naiwnych nie brakuje.
        Wole iść do sklepu i zapłacić nawet więcej ale mieć pewność że to co kupuję to
        firmowy wyrób.
      • malwaaa Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? 03.03.05, 13:14
        Bawią mnie teksty "oryginalnie zapakowane" i "fabrycznie nowy". I to zapewne
        jest prawdą ;-) Psychologiczne podejście sprzedawców do klienta. Tylko, że to
        nie to samo, co oryginalny produkt firmy X.
        • Gość: kasia Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:17
          Dziewczyny, a czy to nie są oryginały, tylko na przykład "z nielegalnego
          źródła", a konkretnie kradzione? Bo właśnie takie mi przyszło do głowy
          wytłumaczenie i dlatego nie kupuję....
          • Gość: maxi Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:23
            Jakie kradzione? Pełno tego na bazarach- tureckie podróby. Widziałaś puder
            lancoma maquicake- czy coś podobnego?
            • Gość: kasia Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:41
              Nie znam produktow oferowanych na bazarach, szczerze mówiąc. I właściwie nigdy
              nie kupuję na allegro, tylko ostatnio koleżanka mi kupiła tusz Loreala,
              wygląda, że jest ok...
          • black_magic_women odpowiedz dla kasi 06.03.05, 13:05
            kupowanie kradzionego towaru malo kogo porusza,bo to kwestia moralna,co innego
            wypryski na twarzy po jakiejs podrobie.......
      • Gość: maxi Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:19
        Właśnie też miałam dorzucić ten tusz- tańszy niż średniej klasy wino. Są
        jeszcze kremy pod oczy shiseido 20 ml i cała gama pudrów maquicake
        www.allegro.pl/show_item.php?item=43357679 miałam to wręku na bazarze po
        prostu mąka w złotym pudełku z którego odchodzi kolor
        Całkiem niezły jest również ten podkład www.allegro.pl/show_item.php?
        item=43780646 lub ten www.allegro.pl/show_item.php?item=43608857 a
        nowością ostatnio są błyszczyki chanel www.allegro.pl/show_item.php?
        item=43608857
        • Gość: maxi Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:37
          www.allegro.pl/show_item.php?item=43070803
          • Gość: Lenka Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.chello.pl 03.03.05, 13:42
            To opakowanie to mi predzej przypomina błyszczyk revlona niz chanel :))))
        • Gość: maxi Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 13:38
          www.allegro.pl/show_item.php?item=43780646
    • Gość: zuzaba Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.softlab.gda.pl 03.03.05, 13:47
      Tak samo sie zastanawiam, jak widzę perfumy po 50 - 60 zł z "likwidowanych
      hurtowni".
      • kraxa te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w Tajla 03.03.05, 14:49
        W Bangkoku to jest taki klimat, ze w tym samym domu handlowym jest "oficjalny"
        stand jakiejs uznanej marki a pietro wyzej sa cale stosy "Cliniqua" i innych
        takich. Ale to nie Tajki kupuja tylko naiwne turystki:-)
        • Gość: Anka Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 14:56
          A ja już zamierzałam kupić sobie podkład Max Factora Colour adapt...
          To co? Lepiej nie kupować, jak myślicie?
          A może któraś z Was ma tam sprawdzone zródło? Proszę o info.
          • Gość: kkkk4 Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 15:05
            Colour adapt możesz kupić. Te rzeczy ze sredniej półki chyba nie są podrabiane
            tylko kradzione z Niemiec ;)))
            • Gość: micek Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.05, 19:57
              Błyszczyk Chanel, buahahahahaha. Nie rozumiem wątpliwości niektórych
              dziewczyn, wystarczy przecież wejść na stronę producenta i sprawdzić -
              najczęściej gołym okiem widać, ze to podróbka...Tusz Estee Lauder za
              16 pln? Bałabym się zaaplikować na oko...
              • Gość: aga Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.litnet.bmj.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 11:32
                ja chciałam sobie kupic na allegro perfum lacoste na 55 zl a normalnie 250
                zl ,ale sadze ze na perfumie mozna jeszcze skorzystac ale na twarz nie warto
                kupowac
                • Gość: eve Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.tvkdiana.net.pl 06.03.05, 13:20
                  perfumę, PERFUMĘ a nie perfum!!!! Już mi się wszystko od tych "perfumów" przewraca!
                  • yassna perfumy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.03.05, 13:33
                    eva, żartujesz, prawda? perfuma jest równie niepoprawna jak perfum. blah!
                    • bezsenna Re: perfumy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 06.03.05, 13:49
                      Słuchajcie wystarczy popatrzec na opkaowania , tandetnie podrobione. Plastikowe
                      sloiczki itp.- oryginaly przynajmniej " jaskos" wygladaja. Kiedys mi kolezanka
                      przywiozła błyszczyki Sheseido- ok- naklejka pod spodemopakowania- ale trak
                      naprawde to taka podroba ze szok.
                    • justa_79 Re: perfumy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.03.05, 12:06
                      yassna, perfuma jest poprawna, tylko archaiczna i dlatego śmieszna ;)
                  • Gość: agnieszka Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.tuwien.ac.at 06.03.05, 14:13
                    perfumy (Wilga)
                    rz. nmos, blp, D. ~um ‘rodzaj kosmetyku - alkoholowy roztwór substancji
                    zapachowych naturalnych lub sztucznych w odpowiednio dobranej kompozycji’
                    • Gość: julita30 Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 14:28
                      Ja własnie dlatego jestem zagorzałą przeciwniczka allegro.Jak w ogóle
                      inteligentne dziewczyny mogą tam cokolwiek kupowac?No, mozna kupic tam książke
                      lub płytę...Gdy chce nabyć kosmetyk ide do sklepu.Nie odwazyłabym sie użyc
                      kosmetyku zakupionego na allegro.
                      • charade Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w 06.03.05, 14:42
                        A ja jestem zdecydowaną amatorką Allegro, przynajmniej jeśli chodzi o perfumy.
                        Kosmetyków do tej pory tam nie kupowałam i jakoś nie mam zamiaru. Kupuję
                        kosmetyki ze średniej półki i obniżka cen na Allegro nie jest dla mnie jakaś
                        powalająca.

                        Ale do rzeczy. Dla mnie kupowanie przez ludzi cudownych tuszy Estee Lauder za
                        16 - 30 zeta, kremów Shiseido za 30 zł. to po prostu objaw jakiegoś zaćmienia
                        umysłowego. Nie moge sobie wyobrazić, żeby ktokolwiek trzeźwo myślący myślał,
                        że to oryginały. A nawet jeśli wie, że to podróby i dalej kupuje, to też tego
                        nie rozumiem. Przecież to musi byc niewąski syf, groźny dla skóry, mogący
                        potencjalnie spowodować jakieś stany alergiczne. Napatrzyłam się na te podróby
                        w Turcji i wiem, co to za badziewie. Sorry, ja bym się bała.
                      • voluptas Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w 07.03.05, 12:35
                        > Ja własnie dlatego jestem zagorzałą przeciwniczka allegro.Jak w ogóle
                        > inteligentne dziewczyny mogą tam cokolwiek kupowac?No, mozna kupic tam książke
                        > lub płytę...Gdy chce nabyć kosmetyk ide do sklepu.Nie odwazyłabym sie użyc
                        > kosmetyku zakupionego na allegro.

                        Wyobraź sobie, że inteligentne dziewczyny mogą kupować na Allegro i robią to.
                        Zarówno jeśli chodzi o kosmetyki, kolorówkę, jak i inne szpeja. Ale inteligentne
                        dziewczyny nie wierzą w cuda, że kupią "oryginalny" błyszczyk chanel za 30 zł, a
                        tusz Magnascopic Lauderki za 16. Ale inteligentne dziewczyny umieją czytac
                        oferty, zadawac pytania sprzedającym, prosić o dodatkowe zdjęcia, jeśli się coś
                        nie zgadza, sprawdzac daty ważności i dzięki temu inteligentne dziewczyny łapią
                        na Allegro okazje, o jakich tym mniej inteligentnym się nawet nie śniło. Krótko
                        mówiąc, rozumiem, że nie lubisz Allegro i nie potrafisz z niego korzystać, ale
                        wygłaszanie sądów, jak powyższy, jest co najmniej niegrzeczne.
                        • Gość: julita30 Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 12:54
                          Kupuję na allegro ksiażki i płyty.Nie odważyłabym sie użyc ŻADNEGO kosmetyku z
                          allegro.Od tego mam sklepy aby kupowac kosmetyki.Taka jest moja opinia i nie
                          zmienie jej.
                          • voluptas Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w 07.03.05, 14:57
                            Twój problem. Co jednak nie potwierdza tezy, że inteligentne dziewczyny nie
                            kupują na Allegro, a wręcz ją obala.
                            • Gość: jula Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:56
                              Voluptas, nie bedę komentowac tego co napisałas, szkoda mi czasu na dyskusje z
                              toba.
                      • ziereal do julity.. 09.03.05, 17:55
                        lol i tyle powiem.
                        wiesz, trzeba po prostu umiec kupowac i to nie tylko na allegro, ale i w
                        realu :-). Przeciez i w rzeczywitosci mozna naciac sie na tandetny produkt
                        (droga, ale zle wykonana bluzka etc, kupujac dany kosmetyk od razu wiesz, ze
                        bedzie pasowal Ci idealnie?:>).
                        Zgadzam sie z Voluptas i Charade, kupowanie na allegro moze sprawiac sama
                        radosc, wystarczy tylko PRZED dokonaniem zakupu uzyc szarych komorek, a w razie
                        watpliwosci, po prostu NIE LICYTOWAC.
                        proste.
                        szkoda, ze dla niektorych nawet to jest zbyt skomplikowane :-),
                  • kosmisia Re: te "firmówki" robi sie w Turcji, Egipcie i w 07.03.05, 21:07
                    PERFUMY!!!
                    to występuje wyłącznie w liczbie mnogiej
    • Gość: kania Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.elwico.pl 06.03.05, 19:38
      Hej , moja sąsiadka handluje na allegro podróbkami firmowych kosmetyków, także
      tym tuszem ;-) "Estee Lauder" za 16zł. Dostałam go od niej i puder "Lancoma" i
      wiecie co-tusz jest przyzwoity, opakowanie albo orginalne, albo identyczne
      (porównałam w Sephorze), a jakość dokładnie jak Mejbelin nawet zapach taki sam.
      A puder całkiem dobry, w odróżnieniu od orginalnego mnie nie uczula, opakowanie
      nie przypomina orginału, zapach też inny, ale puder nie gorszy niż wszystkie
      średniej półki. Sama bym się nie skusiła na zakup, ale darowanemu koniowi ;-),
      choć testowałam je "z pewną nieśmiałością". Abstrachuję od kompleksów ludzi
      kupujących te niby markowe kosmetyki, ale zaś nie wieszajcie psów na ich
      jakości, może są też gorsze kopie, ale te które miałam okazje sprawdzić są tak
      samo dobre jak to co można kupić w przedziale cenowym od 20 do 60 zł.
      • Gość: maxi Do Kania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 15:53
        A czt Twoja koleżanka również pisze, że sprzedaje ORYGINAŁY???
        Ja bym tak nie wychwalała tych kosmetyków i protestuję przeciwko opinii, ze są
        porównywalne z tymi w przedziale cenowym 20-60. To po prostu zwykłe mazidła
        robione gdzieś w piwnicy. Przeterminowane kremy z odzysku, uzupełniane tanimi
        wypełniaczami i zabijaczami zapachu. Moze i ten ten tusz wydaje sie ok na
        piwerwszy rzut oka, ale na pewno nie porównuj go z chociazby Meybelline, która
        wprawdzie nie jest firmą super, ale kosmetyki przynajmniej mają badania i
        atesty.
        • Gość: spirea Re: Do Kania IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.05, 18:11
          Większość kosmetyków na allegro to podróbki. Kiedyś chciałam kupić tusz
          lancome,ale cena 25 zł była podejrzana. Zaczęłam przyglądać się opakowaniu
          oryginalnemu na www i temu za 25 zł. Niby wszystko takie same, ale w końcu
          odkryłam, że łodyga różyczki lancome, była długa pod cała nazwą, a oryginał ma
          krótką. Potem nabrałam się na podkład diora za jakieś 50 zł. Reklamowany jako
          oryginał. Wysłałam kasę, a potem sprawdziłam, że Dior nigdy nie miał w ofercie
          takiego fluidu. Napisałam do sprzedawczyni, że jeśłi to nie oryginała, to
          chciałąbym zwrot pieniędzy. Była na tyle (w tym momencie) w porządku, że
          odesłała mi pieniądze, nie wypowiadając się jednak na temat oryginalnosci
          podkładu. Jakiś czas temu koleżanka kupiła krem clinique. Oczywiście w opisie
          zdjecie ze strony clinique, oryginalny na 100%. Wczesniej używała już ten krem
          kupiony w sklepie. Dostała jakieś smarowidło koloru białego, pachnącego i
          zapakowana w słoiczek bez napisów. Oryginał jest oczywiscie z napisami, różowy
          i bezzapachowy, bo to hypoalergiczne kosmetyki. Nie wiem jak się zakończyła
          sprawa zwrotu kasy, bo krem został odesłany za pobraniem sprzedawcy.

          Chyba nie ma co się łudzić, oryginałów na allegro nie uwidzisz
          • voluptas do Spirea 07.03.05, 19:30
            >
            > Chyba nie ma co się łudzić, oryginałów na allegro nie uwidzisz.

            Nie zgadzam się z tym, co napisałaś. Zawarłam na Allegro ok. 450 transakcji z
            najprzeróżniejszymi ludźmi i tylko RAZ (sic!) na miałam wątpliwości, co do
            autentyczności kosmetyku. Wystarczy odrobina rozsądku z uwzględnieniem, że na
            Allegro trafiają się okazje, ale po cuda to należy udać się do najbliższego
            kościoła.
            Napisałam przed chwilą w innym wątku wypracowanie, pt. co zrobić, żeby się nie
            naciąć, jak ktoś ma ochotę, wklejam link:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=21391853&a=21394733
            • Gość: ines Re: do Spirea IP: *.acn.waw.pl 07.03.05, 21:02
              ja tam kupuje ale kosmetyki ze sredniej polki!loreale , max factory!!i wszystko
              ok!bo najpierw ide po probke sparwdzam czy mi pasuje w sklepie a potem kupuje
              kosmetyk na allegro!!!jeszcez nigdy sie nie nacielam zreszta takich komsetykow
              sie nie podrabia!!w zyciu bym nie kupila lancome czy innych z wyzszej za
              16zl!!to akurat smiechu warte!!ale jestem studentka i w ten sposob zawsze 20zl
              zaoszczedze!!a dla mnie to duzo skoro jestem na dziennych i o pracy narazie nie
              ma mowy ,a od rodzicow nie moge ciagle brac kasy!a jak jeszcze odbieram sobie w
              wawie bez oplat dodatkowych to jest super;)jestem za allegro i uwazam ze nie ma
              co sie spniac tylko pokombinowac:)zawsze mam kosmetyk za polowe ceny!pozdrawiam!
        • Gość: Kania Re: Do Kania IP: 81.219.113.* 08.03.05, 09:28
          Moja droga, naprawdę sądzisz, że w kwestii produkcji i ingrediencji kosmetyków
          można wymyślić coś innego, tusz do rzęs to zawsze to samo, można zmienić
          szczoteczkę i opakowanie, dowalić witaminek i polimerów, ale baza pozostanie ta
          sama, tak naprawdę płacimy za markę firmy, a nie zawartość, te kosmetyki w
          znakomitej większości produkowane sa i tak w tych samych fabrykach, porównuję,
          bo mam pojęcie, studiuje chemię polimerów, a pracę piszę właśnie o zastosowaniu
          ich w kosmetyce. Co do kremów, na temat których się przypomnę niewypowiadałam,
          to uważam, że najlepsze są Polskie, najtańsze, kupowane w aptece, mają najmniej
          konserwantów i daja o niebo lepsze efekty niż bajecznie drogie, te z górnej
          półki. A sąsiadka, nie koleżanka pisze tylko nazwę w nawiasach ;-) i średnio
          rozgarnięta istotka wie o co chodzi, więc nie łamie ona prawa w kwestii
          zchwalania podróbki jako orginału. Na przyszłość proponuję, bez osobistych
          doświadczeń w danej kwestii, nie pisać tak krytycznych słów. Możesz mieć takie
          zdanie, ale nie poparte doświadczeniem jest nic nie warte.
    • caprice83 Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? 08.03.05, 10:29
      Chyba trochę przesadzacie z tym że te kremy to od razu trujące i toksyczne.
      To jest tylko kopia pudełka orginalnego kosmetyku i jakiś zwykły krem, ale na
      pewno nie szkodliwy.
      Może niektórzy używają bo chca mieć na półce w toaletce jakiś 'niby' markowy
      kosmetyk, bo nie stac ich na taki drogi.
      • Gość: maxi Re: Dlaczego ludzie myślą, że to oryginał???????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 11:38
        Te podróby shiseido, lancome itp z allegro są na 100% szkodliwe. Dotarałam
        kiedyś do importera i rozmawiałam z tą kobieta co oni tam wkładaja i w jakich
        warunkach. Jak zażartowałam, że wezmę taki krem dla mamy i wypróbujemy to
        kobieta mi powiedział, że absolutnie.
        A do poirytowanej koleżanki Kania: widzę że dla Ciebie proceder handlowy Twojej
        sąsiadki jest akceptowalny, bo ona pisze w nawiasach. Dla mnie to przerażajace.
        Na allegro jest wyraźny zakaz sprzedaży podróbek, ale wszyscy to łamią cóż..jak
        klient głupi to jego problem.
      • kraxa no Caprice a skad wiesz, ze nie szkodliwy 08.03.05, 11:43
        Wiesz w jakich warunkach byl wytwarzany? Non nie wiesz, i nie wiesz czego tam
        dodano, zeby tylko mial wyglad kremu. jesli w sloiku nie znajduje sie to, co
        podano na etykiecie to skad wiesz co tam w ogóle jest. Jak mozesz ocenic
        dzialanie takiego "czegos' na twoja skóre? Pamietam, ze kiedys policja
        zlokalizowala nielegalna wytwórnie Ballantine'a. I bynajmniej w butelkach nie
        znajdowala sie whisky posledniejszego gatunku, ale spirytus przemyslowy
        podbarwiony bejca. A efekt upojenia, to byl moze i lepszy niz po ballasce-
        smacznego.
        • caprice83 Re: no Caprice a skad wiesz, ze nie szkodliwy 08.03.05, 14:10
          Sadze ze to po prosty zwykłe tanie kremy.
          W sklepach nie tylko sa jakies lancomy za 200 stowy, ale takze inne tansze
          kremy po kilka złotych.
          A sprzedawca, zgodze się że oszust, zeby więcej zarobić to wkłada swój krem nie
          w zwykłe opakowanie tylko robi podróbkę jakiejś markowej firmy.
          Ale to nie znaczy od razu że jego krem jest toksyczny.
          Ja tez kilka razy widziałam na rynku Eskadę zamiast Escady.
          Ci sprzedawcy licza na to ze albo ktoś nie zwróci na to uwagi, albo że ktoś
          kupi to na prezent, więc nie będzie się miał czym martwić.

          Ja na allegro nie kupuję, na bazarach też nie, szczególnie podróbek, nie
          dlatego że kupuję jakieś super drogie kosmetyki i wiem ze jak ten sam zobacze
          za 10 zł to znaczy ze cos jest nie tak, ale cenię sobie to że ktoś próbuje
          wypromować swoją firmę od zera, bo jakośc jego kosmetyków jest dobra.
          • kraxa ale sprzedawca taniego kremu "inwestuje" 09.03.05, 16:33
            we wlasna marke, jaka by ona nie byla, na miare swoich mozliwosci. natomiast
            wytwórnie podróbek nie maja zadnej strategii biznesowej. One sie nie maja z
            niczym kojarzyc. Nastawione sa na MAKSYMALNY zysk, a w tych kategoriach nie
            miesci sie ani przekBadanie czegos do firmowego sloiczka, ani produkcja kremu
            oparta o jakakolwiek recepture, chocby i tania. Oni po prostu zapelniaja ten
            sloik byle czy, byle tanio. To z preparatem kosmetycznym nawet nie musi miec
            nic wspólnego
Pełna wersja