Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :)

05.03.05, 04:03
Mam wlosy dlugie do polowy plecow. Problem w tym ,ze sa bardzo geste. Nie
moge sie uczesac w cos fajnego,bo wlosy sa za ciezkie. Czesze sie tylko w
kucyk lub warkocz :( W rozpuszczonych nie da sie ciagle chodzic,bo
wystarczy ,ze zawieje wiatr i nie moge wygrzebac mojego pyszczka z tych
wlosow. Dlugo schodzi szuszenie czy modelowanie :( w lecie o rozpuszczonych
moge zapomniec,bo tu gdzie mieszkam lato jest gorace i wlosy mnie grzeja tak
ze az swedza mnie cale plecy, jak sa spiete to i tak jest mi cieplo w glowe
jakbym miala czapke. I tak sie zastanawiam czy ich poprostu nie obciac.
Strasznie lubie dlugie wlosy ,ale swoich mam juz dosc co z tego,ze sa dlugie
skoro i tak prawie zawsze chodze w spietych. Idzie wiosna ,a ja chcialabym
jakiejs odmiany z drugiej strony strasznie sie boje,bo wlosow dokleic sie nie
da :( Co wy zrobilybyscie na moim miejscu? Trzymac takie wlosy czy jednak
obciac. Chetnie wyslucham dziewczyn ,ktore juz cos takiego maja za soba.
    • Gość: chicarica Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.softlab.gda.pl / *.softlab.gda.pl 05.03.05, 07:52
      Włosy to nie noga, odrosną. Ja bym obcięła, raz się żyje.
    • kragmel Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 07:54
      skoro się boisz to nie obcinaj drastycznie, a na przykład tylko do ramion.
      zmiana w wyglądzie nie będzie wielka.
      • a.kopiko1 Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 12:22
        mam ten sam problem :) Wszyscy fryzjerzy mnie przeklinają, bo suszenie i
        modelowanie schodzi długo, ale jednocześnie zazdroszczą :) Miałam długie włosy
        tak samo jak Ty, do połowy pleców, najpierw je ścieniowałam i było lepiej. Ale w
        ostatnią sobotę podjęłam spontaniczną decyzję i obcięłam włosy tak za ucho
        trochę. Teraz to dopiero czuję się super. Lekko. Są też troszkę wycieniowane i
        dlatego jest ich mniej. Na Twoim miejscu bym obcięła, nic nie tracisz a możesz
        dużo zyskać :)
        • piochosa Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 18:39
          Ech ty to jestes odwazna :) Ja kiedys scieniowalam i bylo strasznie.
          Myslalam ,ze cieniowanie zmniejszy optycznie ilosc wlosow a bylo wrecz
          odwrotnie :( Druga sprawa ,ze ciezko znalezc dobrego fryzjera.
          Wiesz jak mi ktos mowi ,ze zazdrosci mi wlosow to zaczynam sie wsciekac,bo
          autentycznie wolalabym zeby bylo ich mniej. Jak patrze na dziewczyny ,ktore
          maja co najmniej 1/3 wlosow mniej to im zazdroszcze, bo w kazdej fryzurce im
          dobrze.
    • Gość: Lenka Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.chello.pl 05.03.05, 12:33
      Nie napisałaś czy włosy masz tej samej długości.Może nie trzeba ich radykalnie
      obcinać, wystarczy ścieniować je po długości,pozbyć się ich nadmiary.
      Najlepiej bedzie jak udasz sie do dobrego fryzjera,on napewno coś ci doradzi.
      • piochosa Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 18:45
        Mam wlosy lekko wycieniowane z przodu takie pazurki. Jak wycieniuje tyl to
        wlosy beda staly mi jak szopa w dodatku traca wtedy na urodzie ,bo moje wlosy
        nie sa proste tylko takie jakby chcialy sie skrecac ,ale niestety krecone tez
        nie sa. Wiec jak sa wycieniowane to wtedy wygladaja sianowato :(((((( Bez
        modelowania w ogle niemoglabym wychodzic z domu.
    • coralin Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 16:21
      Ja bym na razie tylko podcięła trochę. Przy takiej długości drastycvzne
      skrócenie moze być za duzym szokiem. Polecam lekkie podciecie i pocieniowanie
      bym włosy stały sie lżejsze.
    • Gość: jagoda Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.katowice.msk.pl / *.devs.futuro.pl 05.03.05, 16:33
      moja rada brzmi- obetnij:) przeciez nie musi to byc odrazu bardzo drastyczna
      zmiana. ja na Towim miejscu obciela bym tak do ramion, moze troszke dluzej no i
      oczywiscie wycieniowala. fachowe "strzepienie" fryzurki doda im uczucia
      lekkosci, nie bede juz takie "ciezke"
      powodzenia!
      pzdr:)
      • charade Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 16:44
        Mie obcinaj, bo skoro Twoje włosy sa ciężkie, to prawdopodobnie będziesz miała
        bardzo duże problemy z ich układaniem, jak będą krótkie. Niestety znam to z
        własnego doświadczenia. Dzień euforii po wyjściu od fryzjera, po czym rozpacz,
        wściekłość i frustracja już po pierwszym umyciu włosów i pierwszej samodzielnej
        próbie ich ułożenia. No i jaka byłam wkurzona na siebie, że je ścięłam ! Jak
        były długie, to przynajmniej mogłam je spiąć, a tak ? Ech, szkoda gadać.
        • piochosa Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 18:51
          Krotkiej fryzury nie biore pod uwage. Wlosy maja miec co najmniej taka dlugosc
          zebym mogla je przynajmniej spiac w razie jakby cos nie wyszlo. Juz kiedys
          poszlam wycieniowac wlosy na calej dlugosci. To byla tragedia. Nie widzialam
          tej tragedii po wyjsciu z salonu bo wlosy byly ulozone ,ale to co sie dzialo po
          pierwszym myciu to juz historia. Wygladalam jak w polowie oszkubany kurczak :)
          Po roku zapuszczania musialam obciac wszystko do dlugosci za ucho zeby jakos to
          wygladalo.
          Czy ty obcielas wlosy na calkiem krotko?
    • Gość: gość Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 19:24
      Obetnij, żyje się raz. Ja też długo się wahałam, choć bardzo podobały mi się
      krótkie postrzępione fryzurki. w końcu w wieku 27 lat obcięłam i efekt był
      zachwycający. Już nie wyobrażam sobie siebie w długich włosach, czuje się
      świetnie i tak też wyglądam, wszyscy mi to powtarzają! Nie wahaj się.
    • Gość: gnam Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.05, 22:30
      OBCINAĆ!!

      We wtorek poszłam do fryzjera - pełny spontan, nikt nie wiedział - z włosów
      prawie do pasa (które nosiłam w zasadzie od zawsze) zrobiłam sobie do ramion,
      maksymalnie wycieniowane i wystrzępione. A do tego z ciemnego blondu - ciemny
      brąz :))

      I ... po pierwsze szok - dla wszystkich, łącznie ze mną :)
      po drugie pełen zachwyt :)))

      wreszcie jakaś zmiana - jak najbardziej pozytywna

      zatem mówię raz jeszcze - ścinać :))) <włosy nie zęby - odrosną :)>

      pozdr.
      • Gość: fairy5 Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.drizzle.com 05.03.05, 22:37
        jak nie chcesz obcinac na razie to pocieniuj, ja mam wlosy do pasa a
        pocieniowane mam az do szyi. duzo latwiej sie rozczesuje no i jest ich mniej.
        • piochosa Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 22:50
          Decyzje w zasadzie podjelam wizyte u fryzjera mam w srode. Jak bedziecie
          chcialy to dam wam znac co mam na glowie. Narazie chetnie jeszcze poczytam o
          waszych doswiadczeniach,wiec piszcie.
          KUrde nie wyobrazam sobie posiadania wlosow do pasa i obciecie ich . Nie
          plakalyscie z zalau???? Ja doskonale rozumiem jakie sa problemy z tak dlugimi
          wlosami ale jedoczesnie czy potem tak troszeczke nie zalujecie decyzjii?????
          Szczegolnie jak potem np. na ulicy mija was jakas fajna dziewczyna z tak
          dlugimi wlosami.
          • anula36 Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 05.03.05, 23:24
            nie zaluje.
            Mialam wlosy do polowy plecow-jedna fryzjerka mi je fatalnie
            pocieniowala,wygladalam jak polaczenei M. Jacksona z oskubanym kurczakiem-nie
            moglam na to patrzec i poszlam do drugiej i obcielam na krotko- do konca szyi
            b.mocno pocieniowane i spazurkowane.Wygladam super( od 7 lat)- w zyciu juz nie
            zapuszcze.
            Ni eprzekonasz sie jesli nei sprobujesz- jesli obetniesz i nei bedziesz
            zadowolona to zawsze mozesz przedluzyc u fryzjera i potem juz hodowac wlasne.
          • Gość: eve Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.opa / *.opa-carbo.com.pl 05.03.05, 23:35
            Witaj,
            miałam warkocz taki już za tyłek i pewnego pięknego dnia poszłam do fryzjera i
            ściełam na krótko. Nie żałowałam, ale później rano godzinkę wcześniej musiałam
            wstać i układać fryzurkę. MAm chyba podobne do Ciebie włosy - lekkie, puszyste
            oraz po prostu falujące i żyjące włąsnym życiem.
            Obecnie znów zapuściłam na długie i jest mi wygodnie - zawsze to jakiś koczek
            lub warkocz alko zwykły kucyk. Jednam bardzo dobra - to ważne - fryzjerka
            umiejętnie mi włosy wycieniowała. Jest oki.
            Może najpierw spróbuj pocieniować a potem radykalnie ścinaj :))))
            Zawsze jest dylemat
            pozdrawiam
            • piochosa Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 06.03.05, 00:02
              Ja jestem wygodnicka i nie chcialabym fryzury,ktora przed kazdorazowym wyjsciem
              z domu musialabym godzine ukladac :) Nie wiem czemu na moich wlosach
              cieniowanie sie nie sprawdza. Moje wlosy sa chyba normalnej grugosci ani nie
              cieniutkie ani nie grube tylko strasznie ich duzoooooo o duzo za duzo :/ no
              chyba ,ze nie trafilam jeszcze na fryzjera ,ktory umialby to bardzo dobrze
              zrobic, albo ja oczekuje rzeczy niemozliwej. Cieniowanie wyglada dobrze u mnie
              tylko pod warunkiem ,ze wlosy po umyciu sa potraktowane prostownica albo
              lokowka. Moze tu lezy problem?
              • coralin Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 06.03.05, 10:55
                Czyli mamy podobne włosy- strasznie gęste. Fryzjerzy na ogół tna tak, żeby
                włosów wydawało sie wiecej. Ja też mam ich duzo, moze to zabrzmi dziwnie ale to
                niekoniecznie zaleta. W takim przypadku włosy przytłaczają, a złe cieniowanie
                wygląda tak jakby ktoś wyskubał włosy. Dlatego radzę uważać przy drastycznym
                skracaniu i cieniowaniu.
                • piochosa Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 06.03.05, 19:11
                  Napisz jak ty sobie radzisz z tak gestymi wlosami i jaka fryzurke masz
                  aktualnie na glowie. Czy tobie tez zajmuje duzo czasu wysuszenie i ew.
                  wymodelowanie tej gestwiny?
              • Gość: Joanna Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 15:10
                Czy jestes z Wawy? Mam ten sam problem i chcialabym cos zrobic ze swoimi
                wlosami, ktore mam dlugie od zawsze. Ale chce isc do sprawdzonego fryzjera.
                Moze dziewczyny, ktore sciely dlugie wlosy z Wawy dadza namiar na fryzjera dla
                mnie? Bede wdzieczna!

                Pozdrawiam!
                Joanna
    • dori7 Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 06.03.05, 11:22
      Ja scielam ostatnio - mialam wlosy do polowy plecow. Najpierw podcielam je do
      ramion, a przy nastepnej wizycie u fryca juz tylko troche za ucho. Okazalo sie,
      ze jest genialnie, bo nareszcie widac, ze one sa naprawde ladne! - wczesniej,
      kiedy mialam dlugie, musialam nosic zwiazane, bo mam geste, ale cienkie i
      rozpuszczone byly za 5minut w fatalnym stanie, a do tego nienawidze meic
      czegokolwiek na twarzy. A teraz ukladam je w 5 minut na pianke, caly dzien
      ladna fryzurka i w ogole jestem baaardzo zadowolona i nei wiem, czy przy
      nastepnej wizycie nie poprosze o sciecie jeszcze ciut krocej :P

      Dlugie wlosy sciela tez psiapsiolka - piekne, lekko krecone, geste i grube jak
      nie wiem, ciemny blond. Sciela na 3cm i przefarbowala na wsciekly rudy. Efekt
      byl piorunujacy, wyglada absolutnei rewelacyjnie! Okazalo sie, ze dlugie wlosy
      zaslanialy jej twarz, a krotkie, wystrzepione w pazurki, ladnie ja
      wyeksponowaly i dodaly oryginalnosci, po prostu super.

      Jestem zdanai, ze wlosy zawsze odrosna, a warto sprobowac czegos nowego :))
    • ladyblue Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 06.03.05, 14:55
      ścinaj ;)

      najwyżej znowu zapuścisz.

      ja miałam takie do połowy pleców a ogoliłam na 5 mm :D i nie żałowałam. krótkie
      są super wygodne i potrafią dodac znacznie więcej uroku niż długie.
      • piochosa Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 06.03.05, 19:00
        Zeby sciac wlosy na 5 mm trzeba miec bardzo ladna twarz. Pieknej kobiecie we
        wszystkim ladnie tylko ,ze ja nie zaliczylabym sie raczej do tych
        najpiekniejszych. Druga sprawa to moj maz. Jedyna fryzura jakiej nie znosi u
        kobiet to walasnie fryzura na jezyka ,a ja chce sie podobac swojemu mezowi :))))
        • ladyblue Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) 06.03.05, 19:32
          nie namawiam Cię na az tak drastyczne decyzje :)

          krótkie włosy są super wygodne - schną błyskawicznie, mniej wypadają (a
          przynajmniej mniej widać), łatwo się je układa, nie ma problemu z
          rozczesywaniem.
          a długie - plączą się, schna długo, dużo zabawy z odżywkami, wypadają i
          wszędzie je widać (złościły mnie włosy czepiające sie ubrań, oj złościly), co
          chwilę o coś nimi zahaczasz, szarpiesz, zaplątujesz w zamek błyskawiczny... w
          lecie grzeją, w zimie suszenie zajmuje czas.

          i juz wyzej padło to stwierdzenie - "włosy nie ręka, odrosną"
          to nie jest żadna ostateczna decyzja, najwyżej trochę trzeba sie będzie
          pomęczyc z zapuszczaniem ;)
          • piochosa Juz po wszystkim :))) 11.03.05, 02:24
            Wczoraj bylam u fryzjera i obcielam wlosy do ramion. Fryzjerka lekko
            wycieniowala koncowki i powycinala troche wlosow degazowkami. Czuje sie super.
            Wlosy sa lzejsze i wygladaja naprawde o wiele lepiej.U nasady sie uniosly i nie
            przylegaja do glowy.
            Juz nie bede zapuszczac tak dlugich wlosow ,bo teraz stwierdzam ,ze zbyt dlugie
            wlosy czasem chyba wrecz oszpecaja tym bardziej jak nic sie nie daje z nimi
            zrobic.
            Och a jaki luz na glowie czuje od razu czlowiekowi lzej :))
            • naila Re: Juz po wszystkim :))) 11.03.05, 08:51
              Też miałam długie włosy... chodziłam do fryzjera w ciągu roku ze 3-4 razy i za
              każdym razem wychodziłam z nieco krótszymi włosami, aż do momentu, gdy
              stwierdziłam, że już krócej nie chcę, a taka długość (nieco za ramiona)
              odpowiada mi najbardziej.. :)
              Potem zaczęłam eksperymentować z grzywką ... fajna zabawa :)
              Naila
    • Gość: szwedka_kredka Re: Obciac czy nie??? Pomozcie podjac decyzje :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.05, 09:58
      to gratuluję decyzji
      ja pamiętam takie stwierdzenie, że "włosy to nie fryzura"
      dobrze, że teraz masz fryzurę :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja