fryzura - tortura?

05.03.05, 22:33
Jak można nosić taką grzywkę, przecież to musi być strasznie niewygodne. Ja
bym miała taką fryzurę może z 5 minut, zaraz bym odgarnęła tą grzywkę z
oczu...
www.wella.pl/consumer/fryzury/lofa_getpic.jsp?id=46
Przecież to musi być koszmar.
    • klara-klara Re: fryzura - tortura? 05.03.05, 22:49
      Taka fryzura dodaje kobiecie tego czegos, odrobine tajemniczosci.
      A co do niewygody..kwestia przyzwyczajenia, wydaje mi sie:)
      • Gość: AgaU Re: fryzura - tortura? IP: *.acn.waw.pl 05.03.05, 22:54
        pewnie ze tortura,
        na dodatek tydzien po fryzjerze juz masz konce wlosow w oczach, a dwa tygodnie
        po nic nie widzisz bo ci zaslania ;)
      • zoey7 Re: fryzura - tortura? 05.03.05, 22:58
        Hmmm, a według mnie nie powinno się zakrywać oczu, bo to one są jedną z
        najbardziej intrygujących części naszego ciała - no, przynajmniej twarzy ;-)
        Też bym nie wytrzymała z taką grzywką, nawet nie lubię patrzeć jak ktoś ma taką
        grzywkę, kojarzy mi się z... psem ;-)
        • klara-klara Re: fryzura - tortura? 05.03.05, 23:10
          Hmmm to zaezy, moja koleznka ma ciemne, duze oczy, gdy nad nimi miala ciemna grzywke wygladala naprawde niezle.
          • zoey7 Re: fryzura - tortura? 05.03.05, 23:55
            Hmmmm, bo to o to chodzi - mieć grzywkę nad oczami, a nie do ich połowy ;-)
            • bez_mapy Re: fryzura - tortura? 05.03.05, 23:59
              Ale to i tak przeszkadza. Zresztą, po co zasłaniać ponad pół twarzy???
        • bez_mapy Re: fryzura - tortura? 05.03.05, 23:47
          dobre:DDD
          • Gość: iza Re: fryzura - tortura? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.05, 12:12
            A ja mam grzywkę (może nie taką co to zasłania pół twarzy) i jest mi bardzo z
            nią wygodnie i - co najważniejsze - pięknie wyglądam. Czuję się wreszcie
            atrakcyjnie! I wszyscy mi to powtarzają. O!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja