Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są dobre

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:33
Pytanie kieruję do dziewczyn, które często używają kosmetyków z wyższej półki
cenowej mam na myśli Dior, Lancome, HR, Biotherm, Sisley itp.
Czy wg. Was w.w polskie firmy zasługują na uwage i wydanie pieniędzy?
    • Gość: alicja Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.local2.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 18:57
      HR tak alw reszta do kitu
      • smee Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 07.03.05, 19:00
        Pytanie brzmialo: czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika, Eris sa warte kupna.
        :)
    • Gość: echo Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:03
      Moja znajoma z Austrii, którą stać na drogie kosmetyki mówi że dla niej
      najlepsze są kremy Lirene (czyli Erisa) i będąc w Polsce zawsze kupuje kilka
      opakowan.
    • Gość: SeReNe Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.03.05, 20:08
      Wg mnie Ziaja i Eris jest super, a w dodatki Ziaja tania jak ziemniaki :D!
      • Gość: dddwww Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:35
        co polecacie
    • emu27 Gorąco polecam 07.03.05, 23:24
      Muszę wam powiedzieć, że obsesyjnie (uj.. aż wstyd)dbam o swoje ciało i wydaję
      fortunę na kosmetyki (drugie uj...). I tylko 2 razy zdarzyło mi się kupić
      rewelacyjny balsam do ciała - po prostu cud-miód. Raz kilka lat temu YR
      Bioptimale (czy jakoś tak) ale już tego nie mogę dostać od dawna. No i drugi
      raz HERBIKA PLANT Ziaji. Dodam, że testowałam kosmetyki wszystkie, o jakich
      słyszałam, że mogę je w Polsce kupić nie przejmując się praktycznie ceną. I
      dziewczyny nie jest prawdą, że cena jest adekwatna do efektów. Często cena
      zawiera koszt wyszukanej i drogiej kampanii reklamowej w mediach.
      Drugi mój hit to Dermika extremale krem na noc. Cera absulutnie wypoczęta.
      Warto śledzić, czy jakaś firma poszerza z roku na rok swoją ofertę, wzbogaca o
      nowe linie, now rozwiązania. To świadczy o tym, że prowadzone są w niej badania
      i kosmetyki są nieustannie polepszane o składniki nowej generacji. A tak dzieje
      się z Ziaji i Dermice.
      • Gość: asiek_asiekowaty Re: Gorąco polecam IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 07.03.05, 23:36
        Możesz powiedzieć, który HerbikaPlant? Wystarczy kolor butelki. ;) A i skoro
        tyle wypróbowałaś, to może mi poradzisz coś niedrogiego, co daje natychmiastowy
        efekt nawilżenia i wygładzenia suchej skóry (po kilkudniowym okresie nie
        smarowania się np.)?
        • Gość: kkkk4 Re: Gorąco polecam /do emu27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 08:27
          Dzięki - właśnie o takie opinie mi chodziło. Ja wole wydać wiecej pieniedzy na
          drogi kosmetyk niż mniej na tani. Kiedyś kupiłam zachwalany przez koleżanki
          krem do twarzy AA- był niezły. Potem chciałam kupić troszkę inny również AA i
          okazał się totalną pomyłką. Kolor siwy, działnie - żadne, nieatrakcyjny
          zapach.Uwielbiam kupowac kosmetyki i również nia żałuje na nie pieniędzy więc
          czasem rzucam się na coś tańszego ale niestety te zakupy często lądują potem w
          koszu. Na tym forum sporo dziewczyn zachwala kosmetyki w.w przeze mnie polskich
          firm stąd moje pytanie. Być moze mam błędne złożenie ze tanie to kipskie. Z
          drugiej strony wiem, ze dobre badania i drogie składniki kremów podnoszą cenę
          specyfiku, więc cena=skuteczność. Aczkolwiek zdarzało (z tym, że dużo rzadziej)
          mi się wydać dużą sumę na drogi, niezadowalajacy produkt. Zastanawiam sie wiec
          jaki jest klucz do tej zagadki. Jeżeli więc macie jakieś dobre opinie o tanich
          kosmetykach wypowiedzcie się.
          • Gość: Klara Re: Gorąco polecam /do emu27 IP: 194.63.135.* 08.03.05, 10:22
            OK, ale to nie zalezy od firmy i tego, czy jej boss rozbija się limuzną, ale od
            tego, co w danym kremie pozytywnie wpływa na Twoją skórę:))

            Np. dla mnie apteczne Avene jest firma skresloną z pola zainteresowań, bo tak
            uczula, czyli ma jakiś składnik uczulający mnie, posiadacza wyjątkowo sucho-
            upierdliwej skóry. I na tę skórę niezle działa paskudny wizualnie, oliwkowy
            krem Ziai , z racji na tlustość :) Prawda jest taka , że my zabijamy się za
            kosmetykami z Zachodu(bo dla nas to luksus), a co spotkam kogoś z Zachodu w
            Polsce to on/ona wykupuje połowę pólki z polskimi kremami( bo uważają , że są
            naprawdę naturalne i mają mniej chemii niż ich kremy)
            Także , wszystko dobre, czego nie mamy:))))

            Zastanawia mnie , ile przy Shiseido płacimy za koszt transportu z
            Japonii:)))))))))))))))))))))))))
          • Gość: pyysiaa Re: Gorąco polecam /do emu27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 10:38
            moja droga! wlasnie jestem po swiezutkim wykladzie z towaroznawstwa i zebys
            totylko wiedziala ile wkrajach unii europejskiej()poki my do niej nie
            nalezalismy) bylo kremow ktorych byscie nie tknely po tym wykladzie:mianowicie
            jakie oni maja widelki dla konserwantow,bakterii,utleniaczy ktore powodują,ze
            krem nie jełczej,ema caly czas odbowiednia konsystencje emulsji!jak u nas w
            Polsce nie mogly przekroczyc powiedzmy wartosći 100 to u nich 100 000
            stezenia!! ja tam jestem wierna Miracullum,Uroda,Eva,Pollena Ewa Wkiaty Polskie
            bo te firmy maja tradycje i sa w 100% polskie od dawna,natomista jakies
            erisy,albo ziaje robione w brakach jeszcze nie dawno obok lotnicka w Gdansku
            (jestem z Gdynii,wiec widizlam to ) to fakt,ze kupuje Yves Rocher i Loreala i
            perfumy Bossa,ale jezeli chodzi o kremy to polskie wiem ze i tak sa najlepsze.
            a wiecie ile faktycznie kosztuje wklad "sredniego" kremu 50 ml??? mialam na
            ekonomi:>-->1zł!!! reszta to opakowanie,firma,logo,utrzymacie
            pracownikow,promocje,ulotki inne bajery opakowanie portafi stanowic nawet 70%
            wartosci kremu,polecam polskie!!!
            • Gość: asiek_asiekowaty Re: Gorąco polecam /do emu27 IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 12:15
              Oooo dzięki za to info odnośnie faktycznej wartości 50 ml kremu. :) To teraz
              można sobie łatwo przeliczyć: ile razy droższe muszą być składniki na droższy
              krem? 5 razy, 10 razy? No to policzmy: 1 zł razy nawet 10 = 10 zł. :) Dla mnie
              to najlepszy dowód na to, jak nas w bambuko robią. ;) Co do ceny rachunek jest
              prosty: Ziaję za 5 zł kupuję powiedzmy 100 osób, więc to daje 500 zł, na te 100
              osób przypada może kilka osób, które kupują krem za 100 zł - i firma też
              sprzedaje produkty za jakieś 500 zł. Tanie zyskują na ilości, drogie na
              ogromnym podbijaniu ceny. I jeszcze żeby nie było, że uważam, że tanie lepsze,
              drogie gorsze: jedne i drugie moga być dobre lub złe i tyle filozofii (ale ja
              wolę się naciąć na bubel za 10 zł niż za 100 zł).
              • Gość: asiek_asiekowaty Re: Gorąco polecam /do emu27 IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 12:22
                Jeszcze tak sobie pomyślałam:
                Droższe kosmetyki mają na pewno jeden plus: przeważnie ładniejsze opakowania i
                komfort stosowania. Myślę, że w dzisiejszych czasach, keidy tecnologia i chemia
                jhest tak do przodu wyprodukowanie jakiegokolwiek kosmetyku nie ejst już tak
                trudne ui kosztowne jak kiedyś i można kupić coś dobrego tanio, a te wysokie
                ceny to chyba taka pozostałość po dawniejszych czasach, keidy wyrób kosmetyku
                był droższy, był nawet sztuką i był on przeznaczony dla bardzie nielicznej
                zamożnej grupy ludzi.
            • jumbala Re: Gorąco polecam /do emu27 08.03.05, 12:23
              a dorzucmy ze im drozsza firma tym wiecej musi wylozyc kasy na probki rozdawane
              klientkom- ile takich probek musza rozdac by ktoras kupila???
              Tak ostatnio tez gdybala i wydaje mi sie ze krem za 200zl wart jest tak naprawde
              jakies 20- reszta promocja , probki, opakowanie.... bardzo ciekawa jestem jak to
              faktycznie wyglada- to wszystko wynika z moich gdyban:)
              Hm... jest ktos kto pracowal w ajkies firmie kosmetycznej i moze podac jakis
              dokladny przyklad???
              Ps
              A jednak czasem widac roznice miedzy kremem za 100 a za 10....
              • Gość: asiek_asiekowaty Re: Gorąco polecam /do emu27 IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 12:28
                Tak się zastanawiam, czy wyłączając obiektywną faktyczną różnicę między kremem
                za 10 i 100 zł, w pozostałych przypadkach nie ejst to:
                1. właśnie przyjemność stosowania: konsystencja, zapach i nawet opakowanie
                2. autosugestia. ;) Jak już się kupi coś droższego, to trzeba wierzyć, że warto
                było wydać tyle kasy. Podświadomie chyba sama tak robię.
                • jumbala Re: Gorąco polecam /do emu27 08.03.05, 12:31
                  Tez jakos tak mi sie zdaje... jakos zreszta czesciej spotyka sie opakowania z
                  dozownikiem w drozszych kosmetykach...choc powoli sie to zmienia...
                  Autosugestia moze zdzialac cuda- pewnie nawet niektore zmarszczki mimiczne znikna:)
                • Gość: maxi Re: Gorąco polecam /do emu27 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 12:41
                  Ja boje sie jednego. Jak wiemy Polak potrafi...W Zachodnich firmach na pewno są
                  wysokie standardy pracy, czystości, produkcji. Elitarne koncerny kosmetyczne
                  faktycznie wydają krocie na promocję i reklamę ale nie można twierdzić, ze
                  ujemnie odbija się to na jakości kosmetyków. Wręcz przeciwnie kolosalne obroty
                  pozwalają zrabiać na najnowsze badania i dobrych specjalistów. A polskie
                  firmy..jak już ktoś wcześniej napisał zaczynały jako mini manufakturki w
                  blaszakach. Do niedawna pani Irena Eris była zwykłą panią, która coś tam
                  zaczeła dłubać w dziedzinie kosmetologii. Jeżeli idzie o reklamę uważam, ze
                  polskie firmy są tak samo silnie obecne w mediach jak zachodnie a to przecież
                  również kosztuje. Na pewno polskie firmy z tradycjami są dobre, ale te świżo
                  powstałe--to już sama nie wiem. Zaufania na pewno do nich nie mam tak duzego
                  jak do prestiżowych zachodnich marek.
                  • Gość: neuilly Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są d IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 13:22
                    Ja uczciwe przyznam , że nie przepadam za Ziają i Ireną Eris - kosmetyki tych
                    marek są dla mnie po prostu zbyt toporne i zbyt ciężkie , mojej cerze brak
                    świeżości po tych kosmetykach - w zasadzie wszystkie serie kosmetyków są tak
                    podobne do siebie nie tylko zapachem , ale i składem - że nie mam do nich
                    zaufania . Dior, Lancome , Lancaster - kosmetyki pielęgnacyjne tych firm to też
                    dla mnie wydawanie kasy w błoto . Biotherm jest przede wszystkim przyjemny w
                    użyciu ale , też bez powalających na kolana rezultatów w zakresie
                    pielęgnacji :))) . Czy Polskie kosmetyki zasługują na uwagę i wydawanie
                    pieniędzy ? Dlaczego nie ? Uważam , że zasługują - są różne gusta , jeżeli
                    komuś one odpowiadają to niech ich używa . Ja zakochałam się w kosmetykach
                    Sisleya i Clinique - które używane w całej serii zapewniają komfort i dobry
                    wygląd cery i może dlatego nie szukam innych w tym polskich kosmetyków
                    pielęgnacyjnych .
                    Ale przyznam się szczerze , że dopóki mogę i mam wybór - polskie kosmetyki
                    pielęgnacyjne traktuję po macoszemu , krem za 6,50 z chińskim grzybkiem czy
                    wyciągami z kilku herbat ? Może . Ale uwielbiam za to polskie sery twarogowe ,
                    warzywka i szynkę gotowaną :))))))))) Czy to ma związek ? ;)

                    • Gość: asiek_asiekowaty Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 13:33
                      Ma związek. Jeśli robisz okłady na twarz z gotowanej szynki. ;)
                      • Gość: neuilly Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 08.03.05, 13:43
                        i z ogórków ;)
                        • uniwerse Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 09.03.05, 18:55
                          na pewno jest troche tak, ze chcemy kupowac sobie marzenia..a co za tym
                          idzie..mamy wrazenie ze kupujac cos drozszego, kupujemy cos lepszego,
                          zaawansowanego technologicznie, dzialajacego cuda..przynajmniej tak bysmy
                          chcialy.ale prawda jest troche posrodku.tak jak napisano powyzej - firmy
                          massmarketowe, czyli produkujace duzo - nadrabiaja iloscia i moga zejsc z
                          ceny..firmy produkujace selektywne kosmetyki - musza jakos na tym zarobic.wiec
                          i drozsza marka.poza tym takie myslenie trwa iles lat.gdyby ktos zaproponowal
                          mi mercedesa w cenie malucha pomyslalabym ze cos jest nie tak,prawda? i skoro
                          rzeczywiscie moge go kupic w takiej cenie to dlaczego przez tyle lat naciagal
                          wszystkich kupujacych drozej? zobaczcie ze wiele firm kosmetycznych ma np.kilka
                          marek selektywnych i pare massmarketowych.czy jest roznica w tym co pakuja do
                          srodka..nie zawsze.pomyslcie..jesli koncern ma w swoim portfolio:
                          lancoma,biotherm,loreal,vichy..chyba nie liczycie na to ze do kazdej z tych
                          marek nabywaja inne srodki konserwujace,witaminy czy inne substancje
                          czynne.owszem moga dodac do jednej serii wyciag z macicy perlowej a do innej
                          algi.ale wiekszosc skladnikow kupuja u tego samego dostawcy i laduja do
                          wszystkich preparatow.nie mowie ze nie jestem troche naiwna - i mnie zdarzy sie
                          kupic kolejna nowosc firmy X mimo ze wszystkie poprzednie byly do bani i
                          uczulaly..bo mam nadzieje ze tym razem bedzie inaczej.no coz..takie zycie.
                          ostatnia sprawa - wypowiadacie sie na temat produkcji w polskich
                          fabrykach.ciekawe na jakiej podstawie? czy ktoras byla w ich laboratoriach? jak
                          mozna pisac taka bzdure ze firma produkuje w baraku? po pierwsze - sa pewne
                          normy dla wytwarzania kosmetykow ktore trzeba spelniac (zwlaszcza jesli
                          producenci dostaja certyfikaty jakosci od miedzynarodowych firm,a tak jest z
                          Erisem,Oceanikiem czy Ziaja), po drugie,gwoli scislosci bo mieszkam niedaleko -
                          Ziaja kolo lotniska ma biuro,a zaklady mieszcza sie w kolbudach.
                  • emu27 Re: Gorąco polecam /do emu27 10.03.05, 21:05
                    Wiesz Maxi, wielkie koncerny często pokazują foldery reklamowe, na których
                    laborantki coś niby odmierzają w śnieżnobiałych kombinezonach a produkt jest
                    ściagany z Azji, w Eurpie może dozowany / pakowany. Wiem, że tak jest, ponieważ
                    kiedyś pracowałam w firmie, która zajmuje się ściąganiem towaru z Hong Kongu,
                    sprzedaje to pod swoją marką a kampanię reklamową konstruuje w taki sposób, aby
                    klient rozpoznawł markę jako zachodnią.
                    Nie mówię, że jest to regułą, ja nie widziałam laboratoriów erisa czy ziaji.
                    Mówię tylko o efektach na skórze.
                    Natomiast nowo powstające firmy niekoniecznie muszą być gorsze od firm z
                    tradycjami. Nie ulegajmy stereotypom. Wrecz mają większe wyzwania - poradzić
                    sobie w recesji. Może dlatego mogą mieć lepsze produkty, ale po niższej cenie
                    aby wygrać walke na rynku? Wiedząc, że w recesji klientki nie wydają wiele, ale
                    wydawać chcą :)
          • nefer74 Re: Gorąco polecam /do emu27 11.03.05, 14:42
            Polskie firmy kosmetyczne są coraz bardziej znane w europie, ziaja i eris dużo
            eksportują m.in do Wielkiej Brytanii. Osobiście nigdy nie zawiodłam się na
            kosmetykach AA, Ziaji czy Erisa. Polecam oliwke do masażu antycellulitową Ziai
            jest wydajna i naprawde super nawilża całe ciało.
        • emu27 Re: Gorąco polecam 10.03.05, 20:51
          Asiu polecam ten różowy, a efekt jest od razu w tym samym dniu. I to jest
          zaskakujące. A zastosuj jeszcze peeling zrobiony z soli i majonezu przed, żeby
          lepiej wchłaniały sie jakiekolwiek kosmetyki i skóra była napieta i aksamitna.
          To jest najtańszy sposób jaki znam :)
          • Gość: asiek_asiekowaty Re: Gorąco polecam IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 20:57
            Z jogurtem to słyszałam, ale majonez?! Logiczne niby (majonez to dużo
            tłuszczu), ale chyba sis by mnie zamordowała, jakbym jej "zjadła" majonez. ;)
            Obadamy... HerbikaPlant też wypróbuję, i różowy, i niebieski mają kiepskie
            oceny na Wizażu, ale są tłuste, a dla mnie to dobrze. I zapach mi też
            odpowiada. :)
    • Gość: kk Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.jci.com 09.03.05, 20:12
      jestem zdania ze mozna sobie z tych tanszych wybrac calkiem fajne kosmetyki
      mi akurat Ziaja nie odpowiada, ani tak tu zachwalany Iwostin
      ale bardzo lubie kremy Soraya oraz tonik do zmywania makijazu oczu Flos Lek
      • Gość: saskia Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 22:05
        Co wy to za bzdury piszecie o labolatoriach i standardach i normach w polskich
        wytwórniach. W kraju gdzie każdy papier, każdy certyfikat można kupić za
        odpowiednią łapówkę??? Dopiero co huczało o żelatynie robionej ze zgniłych
        zwiarząt a fabryka miała certyfikaty jakości i współpracowała ze swiatowymi
        producentami zywności takimi jak danone. W Polsce jak ktoś ma pieniądze a
        wymyśli mu się, że chce robić kosmetyki to po prostu je robi. To tak jak z
        maturą kupowana na targu, czy operacjami plastycznymi robionymi przez
        internistów z kupionym certyfikatem. Boszesz ...! Jak najdalej od polskich
        specyfików.
        • Gość: kk Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.jci.com 09.03.05, 22:19
          no to trzymaj sie z dala
          mniejszy popyt, mniejsza cena :))
          • Gość: saskia [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 23:50
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • Gość: saskia Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 23:52
              Wiesz mi bardziej pasują kremiki po 400zł np. sisleya i la praire. Są idealne
              dla kobietki z klasą, która jeździ luksusowym autem i ma to co najlepsze.
              • Gość: saskia [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.05, 23:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: saskia Usuniety post IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:02
                  No proszę komuś sie nie podobało, ze napisałam, że ustąpie ci i nie będę swoja
                  skromną osobą pobijać ceny polskiego badziewia skoro tak sie
                  obawiasz...ciekawe.. pewnie jakaś adminka poczuła się urażona. No tak na tym
                  forum trzeba schlebiać dziadostwu albo siedzieć cicho....
              • Gość: asiek_asiekowaty [...] IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 00:00
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • Gość: asiek_asiekowaty Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 00:00
                  ...i zastanawiam się, gdzie ta twoja klasa...
                  • Gość: asiek_asiekowaty Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 00:02
                    ...może utopiła się w kremach za 400 zł ;)
                    • Gość: saskia Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:05
                      Ale cię zazdrość zżera coo??Niech no tylko któraś ma cos lepszego albo stać ja
                      na wiecej - to zaraz ja od głupich i bezrozumnych!
                      • Gość: asiek_asiekowaty Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 00:06
                        Zazdrość o co? Na co cię stać?
                        • Gość: saskia Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:10
                          Jak widać w tym problem. Bo stać mnie na wszystko i nie muszę kupować polkich
                          tandetnych kremów które dla was są rarytasem.
                          Mój kolega jest własciecielem takiej firemki...duuuużo moge an ten temat
                          powiedzeć oprcz tego, ze uzyłąbym jakikolwiek z tych kosmetyków na moją piekną
                          buzię
                          • Gość: asiek_asiekowaty Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 00:16
                            Kasę można zdobyć - zarobić, ukraść albo znaleść sponsora, urody kupić nie
                            można, więc współczuję, że musisz tyle kasy wydawać, żeby choć w połowie
                            wyglądać jak dziewczyny, które smarują się oliwą spożywczą.
                            • Gość: DagnyJuel Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 11.03.05, 14:53
                              a tu jej "dowaliłaś" ale się uśmiałam...Bravo Asiek...heeeeee
                          • kaska_e Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 10.03.05, 08:56
                            chyba nie tak na wszystko cie stac, widac nie stac cie bylo na wysilek zeby w
                            szkole do polskiego sie przylozyc. a piekna buzia? niedlugo sie pomarszcy a w
                            glowce pusto.
                          • emu27 Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 10.03.05, 21:16
                            Gość portalu: saskia napisał(a):

                            > Jak widać w tym problem. Bo stać mnie na wszystko i nie muszę kupować polkich
                            > tandetnych kremów które dla was są rarytasem

                            Rozumiem, że rzeczywistość interpretujesz w taki sposób, że musisz podkreslać
                            swoją pozycję finansową nawet na forum. Hm... okazuje się, że krem za 400 zł
                            nie wystarczy, trzeba mieć jeszcze klasę, żeby dobrze wygladać - to zapamiętaj.
                            A swoją droga, to większość dziewczyn, z jakimi prowadzisz to rozmowę
                            faktycznie nie stać na drogie kosmetyki i rozmawiają tutaj, żeby sobie nawzajem
                            poradzić, wspierać się, Miało być miło. Jeśli nie masz podobnych problemów to
                            nie ma takiej potrzeby, żebyś sobie szarpała tutaj nerwy, ponieważ zawiść
                            zemsta i brak klasy to wyjątkowo toksyczna miesznka dla twojego organizmu
                            pielęgnowanego diorem :)
                      • Gość: saskia Do KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:08
                        Jak smrujesz twarz oliwą spozywczą jak to napisałaś w innym poście to nie
                        dziwie sie ze polski krem jest dla ciebie rarytasem (teraz lepiej kochaniutka
                        admineczko??) Pewnie myjesz sie w płynie do mycia naczyń albo w proszku do
                        prania. to chyba cie nie obraża ( ciebie też wszechmicna adminko?)
                        • Gość: asiek_asiekowaty Re: Do KK IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 00:11
                          Jeszcze raz zapytam: gdzie ty masz klasę? W czym, jak to się objawia? Klasa to
                          nie kupa kasy, klasa to sposób bycia, a twój jest poniżej wszelkich norm.
                          • Gość: saskia Re: Do KK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.05, 00:16
                            Mój sposób bycia jest poniżej norm???Dlatego, że ośmieliłam sie napisać co
                            sądzę o cwaniactwie polaczków i normach panujących w polskich manufakturkach, a
                            jakaś panna odprysknęła mi hamsko, że dobrze że tak sądzę to dla niej bedze
                            taniej???
                            Dizewczyno codziennie mam doczynienia z takimi cwaniaczkami, którzy próbują z
                            g...zrobić coś i jesczcze to ludziom sprzedać. Tu klasa i kasa nie ma nic do
                            rzeczy.
                            • Gość: asiek_asiekowaty Re: Do KK IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.03.05, 00:20
                              Nie mówię o tym, co sie w Polsce dzieje, tylko o tym, co ty nazywasz klasa i
                              pzypisujesz sobie po tekście: "dla kobietki z klasą, która jeździ luksusowym
                              autem i ma to co najlepsze". Z tego jasno wynika, że dla ciebie klasa=kasa, a
                              to jest żenujące.
                              • Gość: kk do saskia IP: *.jci.com 10.03.05, 00:59
                                no no, ales sie wzbudzila kobieto

                                sprostowanie: nie smaruje sie oliwa spozywcza tylko olejkiem jojoba, wiec
                                pomylily Ci sie wypowiedzi

                                proponuje obrocic pudeleczko Twojego ulubionego kremu za 400zl, przeczytac
                                sklad, i przekonac sie jak zostalas zrobiona w jajo. Jeszcze sie taki skladnik
                                kremu nie pojawil ktory bylby wart takiej ceny.

                                jak ktos lubi luksus, prosze bardzo: fajne opakowania, ladny zapach, itp. no i
                                niedostepnosc dla 'mas'. ale zeby zaraz sie obnosic i obrazac innych...
                                osmieszasz sie po prostu.

                                > Niech no tylko któraś ma cos lepszego albo stać ja
                                > na wiecej - to zaraz ja od głupich i bezrozumnych!

                                jeszcze raz: widze ze nie dociera do Ciebie ze osmiesza Cie nie zamoznosc, ale
                                chamstwo i stereotypowe myslenie ("krytykuja bo zazdroszcza")
                              • askoska Re: Do KK 13.03.05, 09:58
                                Asiek-asiekowaty co raz bardziej mi sie podobasz!!!!!

                                A ty Saskia - jakbys miała klasę to bys takich głupich rzeczy nie pisała!!!
                                Pusta lalka z ciebie.... moze dlatego potzrebujesz takich drogich
                                kosmetyków.... po prostu , żeby sie nie rozsypać!!!!!!!!!!!!!!
                        • Gość: kk Sisley Botanical Soapless Foaming Cleanser :)) IP: *.jci.com 10.03.05, 01:58
                          jako drugi skladnik: sodium lauryl sulfate (powtarzam za www.paulabegoun.com)
                          ten sam co w wielu plynach do mycia naczyn
                          za 10zl mozesz sobie lepszy kosmetyk do oczyszczania cery kupic... albo nawet
                          uzyc oliwy
                      • Gość: iwona Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.03.05, 21:44
                        Jak wynika z powyższych postów i mojego wieloletnigo doświadczenia kosmetyczki
                        należy kierować się wyłącznie dopasowaniem kosmetyku do rodzaju cery.
                        Dlatego polecam kosmetyki tylko tych marek, które nie oszczędzają i dają
                        bezpłatne próbki, A propo Ziaji do niedawna snobizm nie pozwolił mi się z nią
                        zapozanać, ale przez przypadek dane mi było testowanie Ziaji Pro i muszę tu
                        schylić głowę ponieważ tak dobrych kosmetyków za tak niską cenę nigdy nie
                        widziałam. Zrobiłam ponad 20 zabiegów, żadnego uczulenia, doskonałe konsystencje
                        bardzo dobry efekt końcowy. Dodam, że do tej pory pracowała wyłącznie na
                        kosmetykach selektywnych.

              • kosmisia Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 11.03.05, 11:28
                oj robawiłaś mnie saskia
                hahaha
                dobre
              • Gość: bru nie moge sie powstrzymac IP: *.geschkult.fu-berlin.de 06.05.05, 16:27
                Nie moge sie powstrzymac od komentarza. Co to jest "to najlepsze"? Czy to
                oznacza najdrozsze? Jesli tak, to faktycznie kremy za 400 zl.(czyli kremy
                najdrozsze na rynku) to kremy dla kobiet, ktore maja wszystko to, co
                najdrozsze. Troche maslo maslane, ale co tam, i tak zabawny list, mam wrazenie,
                ze napisany przez osobe z innej niz ja planety.
        • mikams75 Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 10.03.05, 11:10
          rzecz w tym, ze informacje o polskicj skandalikach docieraja do nas szybko i
          latwo. Skanale z firmy X w japonii nie laduja na pierwszych stronach polskich
          gazet a jesli firmie zalezy na marce to sie postara o to, zeby pewne informacje
          nie wydostaly sie do pismidel.
          • Gość: Jasminka Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.241.81.adsl.skynet.be 10.03.05, 12:41
            Moja mama byla przyzwyczajona do diorow i tym podobnych i ze wzgledow
            finansowych musiala obnizyc wydatki na kosmetyki i zaczela kupowac Eris.
            Po kilku tygodniach stwierdzila ze cera sie jej strasznie postarzala,
            zmarszczki sie powiekszyly. I twierdzi ze te drozsze to o wiele lepsze.
            Ja natomiast nie widze zadnej roznicy na jej twarzy!!!!
            I jestem pewna jakbym jej tego Erisa wlozyla do tubki po Diorze to by byla
            zadowolona z dzialania:))
    • sitc Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 10.03.05, 13:33
      Kosmetyki które mogę porównac to;
      mleczka Ziaji- swoją funkcje spełniają zadowalająco, ale jednak nie jest to ten
      komfort stosowania co w przypadku górnopółkowych
      mleczka i żele do demakijazu AA Oceanic- te są dużo lepsze, niewiele odbiegają
      jakością od droższych
      kremy do twarzy Iwostin- mnie nie pasują absolutnie, uzywałam Diora, Cliniqua
      ale nawet w porównanio do Vichy wypadają bardzo kiepsko.
      baza pod makijaz Dermiki- kosmetyk który nie robi nic, kompletnie- lepiej
      zainwestować w HR
      Generalnie nie lubie kosmetyków Eris i Dermika, nigdy nie używałam kremów Ziaji-
      nie mam przekonania do nich, wydaje mi się że są zbyt tanie aby było w nich
      coś wartościowego. Znajoma bardzo zachwala kremy AA, ja ich nie uzywałam, ona
      twierdzi że nie odbiegają jakościowo od selektywnych.
      Z Ziaji bardzo lubie żele pod prysznic i peelingi, oraz balsamy- jednak jak
      ktoś lubi lekkie szybko wchłaniające się to nie będzie zadowolony, tu nie mam
      porównania do balsamów i żeli z wysokiej półki bo nigdy nie używałam.
    • 2212kk Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 10.03.05, 19:22
      Ja bardzo sobie chwalę kremy Ziaja i z serii AA.Dla mnie nie są zbyt
      ciężkie,mimo iż mam bardzo delikatną i wrażliwą cerę...A że nie pachną tak
      pięknie jak te z górnych półek?No cóż, dla mnie akurat zapach nie jest taki
      ważny-im ładniej i intensywniej pachnie tym bardziej uczula mnie i podrażnia
      spojówki.Tak wię cieszę się,że nie muszę wydawć dużo na kremy,bo te które
      stosuję całkowicie mi odpowiadają.
    • Gość: epa5 Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.idealan.pl / *.idealan.pl 10.03.05, 21:30
      Stosuję również polskie kosmetyki, Ziaja, Soraya, Farmona, Flos Lek , Apis, są
      świetne, maja niskie ceny i dobrą jakość, co prawda nie mam porównania do
      kosmetyków z firm selektywnych, ale tak szczerze to nie wierzę żeby krem za
      kilkaset złotych miałby wyprasować komuś zamrszczki i wygładzić cerę, chyba
      lepiej taka kasę wydać na prawdziwy lifting albo zastrzyki z botoksu. Uważam że
      o twarz należy dbać kompleksowo i przez całe życie i nie ważne czy są to
      kosmetyki za 10 zł czy za 200 zł, jeżeli ktoś jest systemtyczny, nie pali, nie
      naduzywa alkoholu, nie bierze narkotyków i zdrowo się odżywia to zdrowie i
      uroda będzie mu długo służyć.
      Poza tym oglądałam kiedys film na Planete, w którym była mowa o cenie
      kosmetyków i że zależna jest ona od nazwy firmy, jeżeli jest to np. Chanel to
      szminka teh firmy nie może kosztować 20 zł gdyż nie byłby to produkt
      wiarygodny, tutaj płaci się za nazwę firmy a wyprodukowanie tej pomadki
      kosztuje własnie te 20 zł. Fakt, że jak kupimy produkt znanej prestiżowej firmy
      to oceniamy się wyżej, wzrasta poczucie naszej wartości, w końcu w takim
      produkcie musimy wyglądać rewelacyjnie.
      Pamiętam jak kiedyś magazyn "Twój Styl" zamieścił modelkę z makijażami
      na jednym zdjęciu z eksluzywnych kosmetyków a na drugim tych przeciętnych, czym
      dowodził ,że lepiej malowac się ekskluzywnymi gdyż lepiej się w nim wygląda.
      Ja natomiast uważam, że to kwestia umiejętności zrobienie sobie rewelacyjnego
      lub nawet przyzwoitego makijażu , a nie kosmetyków. Serdecznie pozdrawiam
      wszystkie maniaczki kosmetyków ( też się do nich zaliczam).
      • Gość: aaaaa Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.VERIZONE.COM.PL / *.verizone.com.pl 11.03.05, 00:33
        ostatnio przekonalam sie do polskich firm a musze przyznac ze bylam zawsze dosc
        wymagajaca, polecam zel pod oczy Iwostin-swietnie sie sprawdza na dzien lekka
        konsystencja w sam raz podkladzik pod oczy szczegolnie zima
        2) od roku juz uzywam plyny d demakijazu oczu Ziaja ( mala niebieska buteleczka
        za 4 zlote i on jedyny mnie nie podraznia po innych nawet drozszych imo ze sa
        niby dla osob noszacych soczewki itd nie dzialaly i plakalam jak bobr. Wg mnie
        swietna jest lekka emulsa matujaca Eris-swietna baza pod makijaz dla cery
        mieszanej ale nie bardzo przetluszczajacej sie (czasem smiesza mnie komentarze
        w ktorych dziewczyny pisza ze cos nie matuje dobrze-wszystko zalezy od tego jak
        bardzo pracuja gruczoly lojowe- dla mnie super!!! ostatnio kupila sobe tonik z
        ogorka Ziaja i tez jest wg mnie bardzo dobry a cena o polowe nizsza od
        wiekszosci pozostalych...No i jeszcze zel Iwostin do mycia twarzy delikatny i o
        delikatnym zapachu.
    • Gość: Lania Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 11:07
      Dla mnie zimą nie ma lepszego kremu niż Ziaja w niebieskim
      opakowaniu-odżywczo-kojąca do cery wrażliwej i suchej-skóra nie jest
      napięta,ściągnięta nawet na mrozie.Mimo,że krem teoretycznie jest
      tłusty-wchłania się szybko i -najlepsze-po żadnym innym kremie podkład tak
      ładnie się nie rozprowadza.Nie zauważyłam zatykania porów.Dla mnie to najlepszy
      polski krem na zimę-za 5 zł.
      Pod oczy natomiast-maseczka ujędrniająco-przeciwzmarszczkowa AA -nakładam
      zamiast kremu pod oczy na noc-jak do tej pory najlepszy krem pod oczy jaki
      miałam-cena ok.30 zł.
      Balsam do ciała-Kolastyna z wyciągiem z orzecha i kakao-lekko brązujący.Nie
      miałam nigdy przekonania do balsamów brązujących-jeśli już przyciemniać,to na
      całego-samoopalaczem,ale ten kupiłam nie ze względu na obiecywane lekkie
      zbrązowienie i rozświetlenie skóry,ale dlatego,że miałam ochotę na balsam
      pachnący kokosem.Jednak po użyciu bardzo miłe zaskoczenie-skóra
      gładka,faktycznie tylko leciusieńko (ale to bardzo
      leciusieńko)zbrązowiona,bardziej rozświetlona lecz też nie nachalnie przez
      jakieś brokaty-ogólnie skóra wygląda lepiej- io to przecież chodzi.Cena 10 zł
      Szukam dobrego polskiego kremu na dzień na wiosnę i lato-może ktoś podpowie coś
      sprawdzonego?
      Pozdrawiam serdecznie wszystkie miłośniczki polkich kosmetyków.
    • Gość: kena Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.copyservice.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 11.03.05, 22:53
      Czy ktos moze mi podac ta stronke Visage nawet nie wiem jak to sie pisze ale
      czesto spotykam sie z opinia :"czytałam na wizażu..."
      • smee Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 11.03.05, 22:56
        www.wizaz.pl
        :)
        • Gość: kena Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.copyservice.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.05, 19:26
          Dzięki wielkie
    • oluszka1 Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp. 12.03.05, 19:33
      Przetestowane przez alergiczkę: Ziaja jest super na wszystko! Przetestowałam na
      sobie większość kremów i żaden składnik mnie nie uczulał. Jestem tym faktem
      zachwycona, bo jestem typem, który uczulają nawet kosmetyki dla alergików:).
      Jakościowo Ziaja jest świetna, o ile odpowiednio dobierze się kosmetyk do cery.
      Od Erisa trzymajcie sie z daleka, no, może poza seriami do ciała, Lirene jest
      tez niezła.
      A tak w ogóle to najlepszy na wszystko jest kremik dla bobasków - skórkę ma się
      wtedy jak pupcia niemowlaczka. To jest też zdanie mojedo dermatologa;).
    • askoska Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są 13.03.05, 10:02
      Z pełną odpowiedzialnością moge olecić Ziaję Balsam do ciała HerbikaPlant
      Rózowy - troszkę tłusty, ale co za tym idzie wspaniale nawilżą i natłuszcza
      skorę. Polecam dla osób z suchą, "odwodnioną" skórą
    • Gość: ilka Re: Czy kosmetyki AA, Ziaja, Dermika,Eris itp.są IP: *.242.81.adsl.skynet.be 13.03.05, 10:43
      To jest zbyt duze ogolnienie: polskie kosmetyki sa lepsze od zagranicznych. Ja
      bym raczej powiedziala ze niektore polskie kosmetyki sa naprawde dobre,
      trafaiaja sie tez totalne pomylki i tak samo jest z kosmetykami renomowanych
      firm. Buble produkuje zarowno Eris jak i Dior. Takie watki pojawialy sie na tym
      forum wiele razy. I do tego jednej skorze dobrze sluzy krem za 15 zl a uczula
      krem za 215, a innej odwrotnie. Ja dostlam uczulenia i po kremie Ziaji i po
      kremie Sisley.
      Mieszkam w Belgii gdzie jeszcze nikt nie wpadl na pomysl sprowadzania polskich
      kosmetykow i jestem "skazana" na kosmetyki z wyzszej polki. W Belgijskim
      sklepie kosmetycznym lub supermarkecie (nie mowie o perfumerii) mozna kupic
      tylko Nivee, Loreala, Garnier i Diadermine. Za kazdym razem dziwie sie
      przyjezdzajac do Polski ile firm kosmetycznych konkuruje z soba na polskim
      rynku i mysle, ze zeby sie na tym rynku utrzymac musza robic dobre produkty.
      Rzadko jednak kupuje kosmetyki polskie bo zniecheca mnie brak probek.
      Przegladam opinie na wizazu i kupuje to co jest tam polecane: maseczki Dax i
      Dermiki, kremy anty-celulit Eveline ale tez olejek Lotus Clarinsa czy ukochany
      krem Clinique TT.
Pełna wersja