Gość: marynia
IP: *.bel.vectranet.pl / 217.96.28.*
12.03.05, 16:32
tak się zastanawiałam, czy to, co jem, może faktycznie wpłynąć na powstawanie
nowych krostek i innych "spots'ów". zawsze słyszałam, że na pryszcze szkodzi
czekolada i ostre przyprawy, ale samam nie wiem, ile w tym prawdy. napiszcie
prosze, jakie sa wasze osobiste doświadczenia i czy zauwazyłyście jakiś
realny związek pomiędzy tym, co jecie, a stanem waszej cery. mialam taki
moment, parę miesięcy, kiedy nie jadłam mięsa, czekolady, piłam zieloną
herbatę i jadłam dużo rzeczy takich jak ciemny ryż, kasze itp. i było lepiej
jakby, ale... nie wiem, czy stać mnie na powtórzenie tego wysiłku...