AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:06
No nie! dzisiaj kupowałam bluzkę i się załamałam...:/ Moja figura stała się
jakaś...ciężka!! Musiałabym schudnąć kilka kilo, niedużo, ale MUSZĘ!...Jak
zrobić to szybko?? POMÓŻCIE!
    • Gość: karolina Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:14
      Ruszać sie ,ruszać!:) Zaczyna robić się ciepło ,można sobie trochę
      pobiegać ,albo pojeździć na rowerze.Powodzonka:)
      • Gość: tehbr Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:27
        Heh...No właśnie chodzi o to, że absolutnie nie mam czasu na takie wygibasy:)
        Mam teraz taki okres w pracy, że cud, że mi się w ogóle udało wyrwać na te
        zakupy:/
        • Gość: bajka Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: 195.47.201.* 15.03.05, 15:33
          Na początek zrób sobie w weekend głodówkę - ledwo bo ledwo, ale da się
          wytrzymać, a brzuch potem jest całkiem płaski i w ogóle lekko bardzo sie
          poczujesz.
          • Gość: nioma Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: 62.233.201.* 15.03.05, 15:40
            ja tez zaczelam,
            wlozylam spodnie, takie fajne w moim rozmiarze...
            jak zobaczylam ze sa na max opiete na tylku,a do tego znad paska wylewa sie
            brzuch, to od razu sie przerazilam. piaty dzien jestem na owocach, marchewkach,
            jogurtach i sucharkach, pozwalam sobie na obiad ale polowe porcji tej ktora
            normalnie. na razie sie nie waze, czekam az minie dziesiec dni i wtedy sprawdze.
            nie wiem jak ja to zrobilam ze sie tak zapuscilam, mam 168cm wzrostu i waze
            teraz 55kg. najwiecej w historii. zawsze moja waga byla w granicach 50 - 51kg...
            • Gość: tehbr Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 15:55
              Ok, od jutra się głodzę dwa dni, a potem będę jechać na samych
              roślinkach...Ehhh...sama stanę się warzywkiem po tym wszystkim...:)
              Ale naprawdę muszę, zawsze byłam szczupła i jakoś tak trwałam w tym błogim
              złudzeniu, aż tu nagle prawda wyszła na jaw:/ Dokładnie to samo zobaczyłam:
              opięte spodnie, opięta bluzka, a między tym brzuszek...:/
              Zaczynam od jutra.
              Jeszcze mam takie pytanie do Was: czy chińskie jedzenie jest jakieś mocno
              tuczące? Chyba nie raczej...piszcie
              • Gość: Sandra Odchudzanie... IP: 80.51.249.* 16.03.05, 19:10
                Glodowka ok, ale ostroznie z niej wychodz!
                Glodowka wcale nie jest trudna, to co knoci jej wspaniale efekty , to bledy
                jakie sie popelnia po głodówce.

                Mam swietne doswiadczenie z karczochem.
                Stosowalam wyciag z karczocha, na oczyszczenie watroby, takze na przemiane
                materii. Super! Do nabycia w sklepach zielarskich, aptekach.
                Na konkretna dietke jest ktaze taki specyfik z wyciągiem z karczocha.
                Daje uczucie sytości, wspomaga wydalanie kwasów toksycznych.
                No i jest naturalny.
                No i jak ktos juz dobrze ogłosił: ruszać się, ruszać.

                Pozdrawiam
                Sandra

                www.harmonny.pl
                GG: 19735
                sandra@namyslow.com
          • Gość: kw Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.05, 16:04
            tak weekend na samej wodzie mineralnej ,to dobra rzecz i oczyści organizm:)
            • Gość: Monika Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: *.net / 80.51.254.* 15.03.05, 17:45
              Witam, co do odchudzania, to raczej odradzam głodówki, bo później jeszcze raz
              przybierzesz na wadze i to możliwe, że nawet więcej. Wiem juz z doświadczenia,
              że takie coś nie pomaga na dłuższa metę.

              Spróbuj troche wiecej sie ruszac, zamiast jechac na zakupy samochodem, zafunduj
              sobie spacer. Jeśli możesz chodzić do pracy, bądź na zajęcia na nogach to
              przełam sie i idź na taki spacerek.
              Poza tym unikaj białego pieczywa ( jest o wiele bardziej tłuczące od
              ciemnego ). Jedz mniej ziemniaków, i smażonych potraw. Kiedy masz ochote cos
              przegryźć to nie biegnij od razu do lodówki, tylko obierz sobie 3 marchewki i
              chrup :] albo obierz dwa jabłka i pokrój na nieduże kawałki. Bedziesz miała
              wrażenie, że wiecej zjadłas.
              Możesz zamiast ziemniaków na obiad przygotować sobie nieduża porcję ryżu, do
              tego gotowana marchewka, sałatka z pomidora i mały kawałek gotowane mięsa. Jedz
              regularnie 3 posiłki, bo wtedy oraganizm sam będzie gospodarował tym co zjesz
              do "umówionej" godziny. Wczesniej nie będzie sie już tak domagał, więc nie
              będziesz odczuwała głodu. Pij dużo wody mineralnej ( niegazowanej ) i ogranicz
              do minimum słodycze.
              Zamiast 2 dań na obiad, jedz jedno. Śniadanie nieduże, ale pożywne ( np. jajako
              na miękko, jogurt lub kanapka z pomidorem. )

              Ja stosowałam tą dietę przez 3 tygodnie i efekty sa zadziwiające. Schudłam
              przez ten czas 7,5 kg !!! a nie jest to żadna wygórowana i ostra dieta.

              pozdrawiam i życze powodzenia!! !! !! !!

              Monika
              • Gość: tehbr Na to liczyłam:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 18:16
                dzięki Moniko!!:)
                • haniaszka Re: Na to liczyłam:)) 15.03.14, 00:27
                  Posty na sokach działają cuda. Polecam artykuł odzyskujezdrowie.blogspot.ie/2014/03/posty-na-sokach-niezbedny-element-dla.html
              • Gość: Sandra Odchudzam się IP: 80.51.249.* 16.03.05, 19:13
                Głodówki sa ok.
                Tak jak juz napisałam, to co niweczy efekty postów leczniczych, to wychodzenie
                z nich. Postepowanie po poście.
                Moj mąż np. zrzucił 18 kg w ten sposób, ale zmienił kompletnie dietę i nie
                wrocil juz nigdy do dawnej diett, ktora doprowadzila go do wiekszych rozmiarów.

                Sandra

                www.harmonny.pl
                GG: 19735
                sandra@namyslow.com
    • Gość: hjehje Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:52
      najlepiej wyrzucic z diety weglowodany: pieczywo, slodycze (przed okresem
      dozwolona gorzka czekolada - nawet tabliczka ;)), ryz, ziemniaki, makarony i
      inne kluchy!!! ja w ten sposob schudlam nie glodzac sie (48kg/1,60m)- mozecie
      jesc mieso, jaja, nabial, bakalie, owoce i warzwa (duzo). od nadmiaru
      weglowodanow tyje sie szybciej, niz od tluszczow, poniewaz weglowodany podczas
      trawienia rozkladane sa na glukoze i w tej postaci przenikaja do krwi. nadwyzki
      glukozy organizm magazynuje w postaci tluszczu. mozna wiec powiedziec, ze
      pieczywo bardziej idzie w biodra niz boczek. trzeba jesc 4-5 malych posilkow
      dzienie, co 3-4 godziny. plus duzo plynow. unikac soli i cukru. ostatni posilek
      o 18ej.
      • Gość: NADOBNA Re: AAAAAAAA!!! ODCHUDZAM SIĘ!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.03.05, 18:50
        JA "JECHALAM" TYDZIEN NA SUSHI.I ZDROWE,I DZIALA,TYLKO DROGIE JAK CHOLERA.W
        POLSCE STRASZNIE SWIRUJA Z CENAMI W OGOLE.OGOLNIE TA DIETA KOSZTOWALA MNIE
        JAKIES 600 ZL ZA SAMO SUSHI.NO ALE TO TYLKO DLA AMATOROW PALECZEK
    • Gość: tehbr day one:)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 23:58
      Dzień pierwszy przeżyłam o wodzie i marchewce...efektów oczywiście nie
      widać:)), czuję się nieco wyczerpana, a mój miły stwierdził, że mam nastrój
      Garfielda (???), poza tym oczywiście wyzywa mnie za te marchewki, ale ja mu tam
      nie wierzę:PP
      Co polecacie na jutro? I wogóle dobrze z tymi marchewkami dzisiaj zrobiłam?:)
      • maga19 Re: day one:)) 17.03.05, 07:00
        Jeżeli chcesz oczyścić organizm, to dobrze zrobiłaś :) Ale jeżeli chcesz
        schudnąć i zamierzasz to zrobić w taki sposób, to licz sie nawet z odwrotnym
        efektem. Niestety, gdy organizm "zauważy", że ograniczyłaś drastycznie(!)
        ilość dostarvzanych kalorii, zacznie spożyte już przekształcać w tłuszcz. Nie
        wypowiadam się tutaj z pozycji laika, gdyż sama się odchudzałam (właściwie
        robię to nadal) i nie ma to jak zbilansowana dieta+wysiłek fizyczny. Fakt, że
        to może dłużej trwać, ale jest zdrowiej i efekty "na dłużej". Pozdr. Magda
        PS-Życzę powodzenia. Może poczytaj forum fitness :)
        • Gość: Sandra Re: day one:)) IP: 80.51.249.* 17.03.05, 09:32
          Pierwszy dzis na poscie lecznicznym zawsze jest najtrudniejszy. Drugi bywa tez
          ciezki.
          Ale to sprawa indywidualna, potem jest latwo.
          Jesli jeszcz cokolwiek to tak naprawde organizm nie przechodzi na calkowity
          post leczniczy, gdy dostarczasz mu z zewnatrz pokarm. Gdybys byla na samej
          wodzie to wowczas organizm przechodzi na odzywianie wewnetrzne.Najwazniejsze to
          po poście stopniowo wraca do wlaściwej diety. Czyli pierwszy dzien same soki
          ewentualnie owoce, bardzo dobrze przerzute, wymieszane ze sliną.
          Drugiego troche warzyw i tak stopniowo wracac do wlasciwej diety. Jesli jednak
          ona bedzie wygladala tak jak pzred postem, no to powrot do starej wagi jest
          normalny.

          Pozdrawiam

          Sandra

          www.harmmony.pl
          GG: 19735
          sandra@namyslow.com
        • Gość: Sandra Post leczniczy. Autor: Joachim M Werdin IP: 80.51.249.* 17.03.05, 09:36
          POST LECZNICZY

          Post leczniczy jest najskuteczniejszą materialną metodą leczenia człowieka.
          Jest metodą najtańszą i najskuteczniejszą pozbywania się najcięższych chorób,
          trwałego poprawiania stanu zdrowia, odmładzania, odchudzania i zwiększania
          poziomu energii organizmu? W przypadku większości osób cierpiących z powodu
          tzw. chorób cywilizacyjnych, uważanych za nieuleczalne (przez niewystarczająco
          wykształconych lekarzy), post jest leczeniem prowadzącym do pełnego
          wyzdrowienia.

          W zależności od osoby post może trwać od jednej doby do ... czasami kilku
          miesięcy a nawet ponad rok. Jednak w przypadku statystycznego nieotyłego
          mieszkańca tzw cywilizacji zachodniej maksymalny czas to ok. 40 dni.
          Najczęściej post leczniczy trwa 7 do 28 dni.
          Pościć może prawie każdy umysłowo zdrowy człowiek, który się tego nie boi i nie
          zostaje do postu zmuszany. Emocje wywołane przez strach w czasie postu mogą
          zabić organizm.

          Jest kilka metod leczenia człowieka postem:
          1. Na sucho, czyli nic nie jest brane do ust, nawet ani kropla płynu.
          2. Na wodzie, czyli można pić tylko wodę.
          3. Na ziołach, czyli pije się roztwory wodne zrobione z ziół (zazwyczaj krótko).
          4. Na sokach, czyli pije się soki owocowe lub warzywne (właściwsza nazwa to:
          dieta).

          POST SUCHY
          Zgodnie z zasadą “najprostsze rozwiązania są najskuteczniejsze” post suchy,
          podczas którego nic nie jest brane do ust (nawet woda), daje najgłębsze zmiany
          (oczyszczenie i uzdrowienie) w organizmie człowieka. Skuteczność postu suchego
          jest od 2 do 4 razy większa w porównaniu z postem na tylko czystej wodze. Można
          zatem powiedzieć, że tygodniowy post suchy daje takie wyniki jak dwu- do trzy-
          tygodniowy post na wodzie. Poszcząc na sucho idealnie jest, kiedy nie tylko nie
          pije się jakiegokolwiek płynu ale też nie dotyka wody, co znaczy m.i., że w tym
          czasie osoba nawet nie myje się.

          Na sucho można pościć zazwyczaj od 1 do 14 dób, to zależy od kilku czynników.
          Im bardziej gorące i suche powietrze, tym krócej pości się. Im większy wysiłek
          fizyczny, powodujący pocenie się, tym krócej organizm może wytrzymać bez wody.
          Jeżeli warunki (temperatura i wilgotność powietrza, aktywność fizyczna osoby)
          są średnie (normalne), statystyczny mieszkaniec klimatu umiarkowanego może
          pościć na sucho 7 dni.
          Organizm podczas postu suchego może ulec niewielkiemu odwodnieniu. Można
          pozwolić na niewielkie odwodnienie, jednak bardzo ważne jest aby podczas całego
          postu suchego sprawdzać organizm. Jeżeli odwodnienie organizmu posunie się poza
          poziom krytyczny, wtedy tego procesu nie można odwrócić (powrócić do właściwego
          nawodnienia) i organizm osoby przestaje funkcjonować (umiera). Zazwyczaj
          pierwsze 4 doby bez picia (i jedzenia) nie wymagają specjalnej troski,
          natomiast potem należy stan nawodnienia organizmu kontrolować, np. poprzez
          obserwację skóry.
          Inny ważny czynnik, który wpływa na długość bezszkodowego poszczenia suchego,
          to zawartość w organizmie substancji do usunięcia. Jeżeli, np. osoba przed
          postem suchym jadła dużo słonych potraw, co spowodowało większe nagromadzenie
          soli w organizmie, niemądrym czynem byłoby rozpoczynanie suchego postu przed
          usunięciem tego nadmiaru. Z tego można wyciągnąć wniosek, że zanim zacznie się
          post suchy, warto wpierw pościć na czystej wodzie. Dobrym rozwiązaniem jest
          rozpoczęcie postu z piciem tylko czystej wody. Od ósmego dnia postu odstawia
          się wodę i tym rozpoczyna post suchy. Już po pierwszych kilku dniach postu na
          wodzie pragnienie organizmu znacznie zmniejsza się, dlatego odstawienie wody po
          tygodniu nie stanowi wielkiego wyzwania.

          POST NA WODZIE
          Poszcząc w ten sposób jedyną substancję, którą można spożywać, jest woda. Woda
          ma być czysta, najlepiej deszczówka (zebrana z dala od zanieczyszczonego
          powietrza) albo destylowana. Jeżeli używa się destylowanej, to dobrze jest
          zmienić jej strukturę na bardziej przyswajalną przez organizm. W tym celu woda
          destylowana jest zamrażana do momentu pojawienia się na niej pierwszego lodu.
          Potem pije się ją już ciepłą. Do wody nie dodaje się czegokolwiek, ani cukru,
          ani kropli soku cytrynowego, ani miodu, także nie kawy, herbaty. Dodawanie
          czegokolwiek zaburza proces trawienia, nie pozwoli organizmowi przełączyć się
          na odżywianie wewnętrzne (wyłączyć systemu trawiennego). Przy poszczeniu z nie
          uruchomionym odżywianiem wewnętrznym następuje szybsze zużywanie się organizmu,
          co objawia się m.i. szybszym chudnięciem i gorszym samopoczuciem. Proces ten
          nazwany jest głodowaniem; jeżeli jest przedłużany, prowadzi do śmierci głodowej.

          Post na wodzie trwa od 1 doby do kilku (a nawet kilkunastu) miesięcy, zależne
          to jest m.i. od masy nagromadzonych nadmiarów (głównie tłuszczu) i aktywności
          fizycznej poszczącej osoby. Średnio można przyjąć, że na “spalenie” 1 kg
          tłuszczu potrzeba od 2 do 4 dób. Dla przykładu, osoba, która ma 20 kg nadwagi,
          może przedłużyć właściwy post o 40 do 80 dób. Sam post właściwy trwa zazwyczaj
          od 1 do 40 dób, ogólnie im dłużej tym lepiej. Każdy czas poszczenia jest dobry
          dla organizmu, jednak przyjmuje się, że jak już pościć to minimum 14 dób,
          minimalny czas potrzebny organizmowi na zaistnienie trwałych zmian zdrowotnych.

          Jeżeli ktoś jeszcze nigdy nie pościł, to warto aby najpierw poćwiczył. Pierwszy
          post może trwać 1 dobę. Po kilku dniach jest już łatwiej pościć przez 3 doby.
          Potem (np. po tygodniu) post 5 dniowy już nie wydaje się być tak odległym
          osiągnięciem jak dla kogoś, kto nigdy nie pościł. Kolejne posty też są
          stopniowo coraz dłuższe — 7, 10 aż dochodzi się do 14 dób. Kiedy osiąga się 2
          tygodnie, człowiek już wie, że może pościć kilka tygodni. Dla nie zbyt otyłego
          człowieka post 40 dniowy potrafi uczynić “cuda”. Poważnie biologicznie odmładza
          organizm (klinicznie, wzrokowo i poprzez samopoczucie stwierdzony fakt), usuwa
          prawie wszystkie choroby (niektóre, np. zaniedbany rak, może wymagać
          powtórzenia postu), wygładza skórę ze zmarszczek, przywraca naturalny kolor
          włosom i zatrzymuje łysienie (włosy nawet zaczynają odrastać), upiększa
          organizm nie tylko z powodu pozbycia się nadwagi. Osoby, które doświadczyły
          postów leczniczych z przekonaniem opowiadają o wielu doświadczonych
          psychicznych i fizycznych pozytywnych zmianach zdrowotnych. “Nigdy nie
          myślałam, że można czuć się tak dobrze.” “Kto tego nie doświadczył, nie wie, co
          to znaczy doskonałe zdrowie, nawet jeżeli przedtem uważał się za zdrowego i
          dobrze czuł.” Takie i podobne opinie można usłyszeć.

          Jest jedno poważne zagrożenie dotyczące postów, z powodu którego ciało może
          przestać funkcjonować (umrzeć) — strach. Sugestia środowiskowa (w której
          żyjemy) zakorzeniła w nas przekonanie (program), że człowiek musi jeść a
          poszczenie jest niebezpieczne i szkodzi zdrowiu. Cóż, jeżeli wierzysz w to, nie
          od razu przystępuj do 40 dniowych postów, bo może się zdarzyć, że z powodu
          strachu ciało przestanie funkcjonować wcześniej. Lepiej najpierw poćwicz, żeby
          przekonać się (doświadczyć na sobie), że takie opinie wynikają z braku
          podstawowej wiedzy na temat funkcjonowania organizmu ludzkiego.

          NIEPRZYJEMNE REAKCJE
          Podczas postu organizm może nieprzyjemnie reagować. Każdy człowiek inaczej to
          odczuwa; jeden przez cały okres postu nic szczególnego nie czuje i nie ma
          żadnych nieprzyjemnych reakcji organizmu, podczas gdy inny poszczący czuje się
          tak źle, że porównuje ten stan do umierania. Jeżeli, zatem, podczas postu
          dobrze czujesz się, to możesz cieszyć się powstającymi korzyściami dla
          organizmu i psychiki i kontynuować swoje codzienne życie bez zmian (poza
          jedzeniem, oczywiście). Jeżeli należysz do tych, których organizmy przejawiają
          nieprzyjemne reakcje (sensacje), wiedz, że są to pozytywne symptomy
          biologicznego oczyszczania i odmładzania się organizmu; możesz zatem spokojnie
          i cierpliwie czekać na ich przeminięcie. W bardzo nielicznych
          • Gość: tehbr nooo...:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 20:29
            Dzięki dziewczyny za te porady, dzisiejszy dzień zbiegł mi na wodzie i
            warzywkach...różnych:) Dopiero teraz znalazłam czas, żeby to wszystko
            przeczytać :/ Ehh...Nic, to dzisiaj czytam i od jutra się stosuję:)
            jeszcze raz dzięki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja