Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc???

15.03.05, 16:19
Mialam dzisiaj usuwane naczynko laserem, kolo nosa. Teraz mam w tym miejscu,
jakby wylew podskorny, bardzo ciemno czerwony, wrecz bordowy i miejsce to
jest lekko opuchniete! Czy to normalne? Kiedy to zejdzie, czy nie bedzie
blizny? Bardzo prosze o odpowiedz!!! Pzdrawiam!!!
    • dominika1231 Pleaseee!!!! 15.03.05, 17:05
      Bardzo prosze, napiszcie cos!!!
      • Gość: plum1000 Re: Pleaseee!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 17:10
        Dominiczko spokojnie;-)
        dziwie sie ze osoba wykonuja Ci zabieg nie poinformowalaCię o tym.
        ja po jednym zabiegu /robilam nos i policzki/ mialam takie czerwone siniaki i
        taka opuchliznę ze nie moglam patrzec w lustro!! ledwo oczy bylowidac.
        opuchlizna zeszla mi po ok 3dniach, a siniaki/b.b. mocno czerwone/ po 14dniach.
        przez cale 2 tyg nie wychylilam nosa z domu.
        ale Ty robilas to totylko kolo nosa więc masz siniaka "tylko" koło nosa.,
        badz spokojna wszystko Ci zejdzie. Tylko czy do pracy nie musisz isc?
        • dominika1231 Re: Pleaseee!!!! 15.03.05, 17:17
          Oh, straszne dzieki za odpowiedz! Martwilam sie juz bardzo! Cale szczescie, ze
          do piatku nie musze nosa z domu wychylac!:-) U mnie ten wylew jest bardzo mocno
          bordowy, prawie, ze fioletowy i to zaraz po zabiegu (czy tez tak mialas?)! Czy
          to znaczy, ze bedzie blizna??? Troche sie martwie, bo wlasnie wyczytalam, ze
          niektorym forumowiczka taki zabieg wrecz pogorszyl stan rzeczy...
          Lekarka nie byla zbyt rozmowna, powiedziala tylko, ze moge normalnie myc buzie
          i malowac sie. Wyczytalam jednak na forum, ze nie powinno sie myc twarzy woda!
          Czy wiesz, jak to naprawde jest?
          • Gość: sky Re: Pleaseee!!!! IP: w3cache.* / *.2-0.pl 15.03.05, 18:51
            plum, napisz czy zamykanie laserem pomoglo na dluzsza mete. bo ja kiedys sie
            zdecydowalam zabulilam kupe kasy, a po miesiacu naczynko sie znow pojawilo. moze
            po prostu deramotolozka sie nie znala na obsludze. napisz, prosze
            • Gość: baska do plum1000 IP: *.autocom.pl 15.03.05, 18:53
              plum ja rowniez prosze - napisz gdzie robilas zabieg i jak z efektami bo wiem
              ze juz troche gabinetow laseroterapii odwiedzilas :/ pozdrawiam
              • Gość: plum1000 Re: do plum1000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.05, 19:46
                Wrocław na ul, jaracza- bylam tylko raz bo za daleko/zakopane-wrocław/ 600zł-
                opuchlizna i siniaki mocne -jak wyzej pisalam- efektów zero, za to sporo bólu,
                płaczu,nerwów i przygnębienia -balam sie ze nie znikną to siniaki/onemialy
                kolor mocno bordowy /
                Kraków -bylam w 3ch gabienetach- der-med, consensus, i jeszcze jeden ale nie
                moge sobie nazwy przypomniec.
                w consensus bylam 2x. dwa zabiegi po 350zł. efekt zero.
                w Der-medzie bylam chyba dwa razy i w tym jeszcze jednym co nie pamietam nazwy
                tylko raz.
                w zadnych z tych krakowskich gabientów nie bylo opuchllizny ani siniaków/to
                zalezy chyba od rodzaju lasera i insensywnosci ustawienia jego/.
                chodzialm tez w Krakowie dotakiej kobity co w domu przyjmowala. U niej bylam 5
                lub 5 razy. Wybaacz ale ani nazwiska ani ulicy niepamietamale gdby ktos mi
                podal jej nazwisko bym skojarzyła/ bo to bylo ponad 2 lata temu. Ona obiecywala
                ze bedę miec zero naczynek na twarzy. Gdy po 6tym zabiegu mowie jej ze ja nadal
                mam naczynka dlaczego niepowiedziala ze moze sie okazac ze nie bedzie widoczej
                poprawy bezczelnie pwoiedziala ze ona widzi duzą, b. duza/!/ roznice przed i po.
                aha bylam tez u mnie w Zakopanem na zabiegu zwanym igla z pradem czy jakos tak
                tosie nazywa. Mialam przez tydzien strupki...i zadnej poprawy.
                Dodam ze np. we Wroclawiu zabieg robila pani-lekarz specjalista-nie zadna tam
                kosmetyczka..Więc chyba byla to kompetentna osoba...
                W dermedzie powiedziala mi pani ze skoro bylam w kilku gab. to jest duza szansa
                ze nie pozbede sie naczynek, ze takieprzypadki sie zdarzają.Sama
                zaproponowala też ze moze mi zrobić zabieg za minimalną kwotę/50zł/ --czyli
                zrobi np. kolo nosa troszkę bym mogla zobaczyć czy będzie jakas roznica.. Plus
                dla niej ze nie sciagala na chamca kasy a uczciwie powiedziala.
                Chyba tyle.
                Wiem ze trochę chaotycznie napisałam ale myslami jestem gdzie indziej i dlatego.
                powiem tylko tyle-wywalilm ponad 2,5 tys zł w błoto;-(
                • Gość: wroclawianka Re: do plum1000 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.05, 17:42
                  a moja mama byla na Jaracza, zamykala naczynka na policzkach i jest bardzo
                  zadowolona (byla na dwoch poprawkach - za mniejsze pieniazki oczywiscie). Przez
                  kilka dni miala widoczne slady po zabiegu. Pani w gabinecie bardzo kompetentne
                  i miłe.
    • dominika1231 Dziewczyny, co z tym myciem twarzy??? 16.03.05, 10:18
      Czy moge normalnie myc twarz, czy musze unikac wody? Prosze, napiszcie!
      • Gość: plum1000 Re: Dziewczyny, co z tym myciem twarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 10:55
        Dominiczko jazostalam uprzedzona ze będe miec siniaki i opyuchliznę tak więc
        izostalam poinformowana czym mam myć twarz.
        Z tego co pamiętam pani kazala mi myć twarz wodą przegotowaną i tyle.
        jesli nie lubisz wodą spryskaj twarz wodą termalną/ja mam avene b.dobra/ po
        czym przylóz delikatnie chusteczke na twarz by ususzyc skórę.
        nie uzywaj zandych kwasów i tym podobnie/ale to pewenie wiesz;-)/ .
        jesli czujesz potrzebę /np masz sciągnieta skore /uzyj zwyklego kremu
        nawilazającego/np nivea soft/
        • dominika1231 Re: Dziewczyny, co z tym myciem twarzy??? 16.03.05, 11:19
          Kochana plum1000!
          Dziekuje za te wszystkie rady! Pani Doktor nie byla zbyt rozmowna, wogle sama z
          siebie nic nie powiedziala, a ja jak wstalam z fotela i zobaczylam sie w
          lustrze, to tak sie zestresowalam, ze zapomnialam o wiele rzeczy zapytac.
          Spytalam sie tylko, co mam dalej z tym robic, a ona, ze nic specjalnego,
          normalne mycie i makijaz dozwolone. Poszperalam jednak na forum i dziewczyny
          pisza, ze zakazane mialy moczenie twarzy, podostawaly jakies specjalne kremy
          i filtry, a ja nic! No i teraz zastanawiam sie jaka jest standardowa procedura,
          na co powinnam uwazac, co uzywac a czego nie, bo to moj 1 zabieg i naparawde
          nic nie wiem! Wszelkie uwagi bardzo mi pomoga! Super dzieki! :-)
          • Gość: plum1000 Re: Dziewczyny, co z tym myciem twarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 11:39
            gdzie robilas zabieg i ile dalas?
            mi powiedziala ze absolutnie zero!! zadnego makijazu, zadnych kosmetyków by nie
            podraznic skory! piszesz ze dziewczyny pisaly ze lekarka kazala nie uzywac
            nawet wody. Ja juz dokladnie nie pamiętam ale mi powiedziala ze przez pierwsza
            dobe mam nieuzywac wody.nieuzywalam chyba wtedy jeden dzien, tylko oczy
            przemywalam a raczej te wąskie szparki przypominające oczy.potem juz mylam sie
            normalnie letnią wodą.
            ja jak sie zobaczylam w lustrze to od razu mialam łzy w oczach.
            pozdr.
            • dominika1231 Re: Dziewczyny, co z tym myciem twarzy??? 16.03.05, 11:57
              Zabieg robilam w Belgii, bo obecnie tu mieszkam... Byl dosc drogi, bo 120EURO,
              czyli chyba 450-500 zl... Tutaj lekarze zbytnio pacjetami sie nie przejmuja, w
              sumie takie podejscie, ze rece opadaja... Chcialam sobie to zrobic po powrocie
              do Polski (mam namiary na gabinet we Wroclawiu przy ulicy Piwnej, ponoc sa
              dobrzy...), ale lekarka mi powiedziala, ze w maju to za pozno, bo za duzo juz
              slonca.
              Dzisiaj jest jescze gorzej, wszystko jakby sie powiekszylo, w srodku zrobilo
              sie calkiem czarne, a z brzegow rozlany, mocno czerwony wylew! Unikam lustra,
              bo chce mi sie plakac! Pislas, ze po jednym z zabiegu rowniez mialas taka
              bordowa plame. Czy w koncu ona calkowicie zeszla, jak dlugo to zajelo i czy
              masz jakis slad (tak sie boje, ze bedzie tylko gorzej!!!)?
              Dzieki bardzo za Twoja pomoc!
              • Gość: plum1000 Re: Dziewczyny, co z tym myciem twarzy??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 12:30
                ja mialam dwa duze/cm na potora/ siniaki, wręcz bordowe, zeszly calkowicie po
                ponad 2 tyg.zadnego śladu nie zostało. Ale hm czarne to nie robilo się mi.
                Masz opuchliznę.
                myslę ze woda termalna bylaby Ci bardzo pomocna.
                Musisz być cierpliwa.Innego wyjscia nie masz.
              • intraday Re: Dziewczyny, co z tym myciem twarzy??? 16.03.05, 12:43
                Z Tą Piwną we Wrocławiu to uważaj i nie licz na wiele. Płaci sie tam za impuls
                lasera, a ten goni jak wściekły. Ja w tym super gabinecie zostawiłam 2tys i
                zero efektów.
                wawa
    • dominika1231 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 12:51
      Intraday,
      Czy robilas to u derm. Ewy Kaniowskiej, czy u tej drugiej lekarki, ktorej
      nazwiska sobie teraz nie przypomne. Ponoc byla uczennica Kaniowskiej, ale teraz
      jest juz o wiele lepsza od niej. Jakie masz ogolne wrazenie po wizycie w tym
      gabinecie?
      • Gość: plum1000 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.05, 12:57
        dominiko to nie zalezy wg mnie najbardziej od tego czy robi zabieg ta czy tamta
        lekarka.To zalezy od konkretnego przypadku.wiele dziewczyn na forum pisało, że
        u nich efekty byly super.Byly tez wypowiedzi jak moje czy Intraday ze wywalila
        kupę kasy i Nic.
        • dominika1231 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 13:08
          Kochana plum100,
          Wiem, wiem, ze tak jest... Tylko, ze ja naleze do tych niecierpliwych i jak mam
          2 tygodnie z bordowa plama wokol nosa chodzic, zeby sie przekonac, czy jest
          lepiej, tak samo, czy gorzej, to sie troche denerwuje! Bo ja mam cere wyjatkowo
          naczynkowa i boje sie, ze od tego lasera, to zamaiast sie zwezic, to moze mi
          jeszcze wiecej naczynek popekalo! Jak by mialo byc gorzej, to bede sobie w
          brode plula, ze na cholere mi to wszystko bylo... No ale nic, musze czekac
          cierpliwie i zobaczyc, co bedzie. Tak sobie pomyslam, ze jak przyniesie dobre
          efekty, to sobie w Polsce reszte zrobie. Tylko, ze ponoc tego nie mozna przez 2
          miesiace po zabiegu opalac, wiec wyglada mi na to, ze przed latem juz nie
          zdaze...
          Tak sobie pomyslalam, ze moze to sie czarne zrobilo, bo to sie strupek zaczyna
          tworzyc? Tak, jak radzisz, wykaze wiecej cierpliwosci!:-)
          Jak jakies cenne rady jeszcze Ci do glowy przyjda, to napisz mi prosze! :-)
          Pozdrawiam!!!
      • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 13:03
        Więcej tam nie pójde. Byłam u jednej i drugiej. Efekt zerowy. Zrobią Ci zdjęcie
        do komputera zeby pozniej porownywac efekty, ktore oni widzą a my nie. Nawet
        takie malenkie naczynka których nie widać gołym okiem tylko po rozciągnięciu
        skóry, mi nie znikły. Trzeba sie nastawic, przynajmniej u mnie na 10 wizyt, bo
        w te bajery 2,3razy to juz dawno nie wierze. Salon jest na dosc wysokim
        poziomie bez porównania z ul,Jaracza /tam robią chirurdzy laserem Photoderm
        całą twarz/ Ty masz jedno na nosie więc tyle kasy nie wydasz. Ja osobiscie nie
        poznałam żadnej osoby której by znikło całkiem naczynko, choć na tej liscie
        dzewczyny różne rzeczy piszą/nie posądzam o kłamstwa ale trzeba sie z tym
        liczyc/ Jak nie sprawdzisz na sobie to sie nie przekonasz. Ja na ten czas
        zrezygnowałam, mam dosc sponsorowania. Razem bylam chyba z 8 razy w dwóch
        gabinetach. Pozdr.
        • plum1000 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 13:11
          intraday ja bylam wlasnie na Jaracza. dalam za jeden zabieg 600zl;-(
          dno. wiemjedno więcej nie pójde na zamykanie naczynek-szkoda kasy.
          wole kupic korektor dobry i dbać o to żeby nie pogorszyć cery.
          • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 13:17
            Wiem Plum, pamiętam, kiedys pisałysmy o tym. Ja robie teraz to samo. Poczekamy
            na lepsze czasy, moze cos wymyslą dla nas. Lepiej na nartach pojezdzic i dobre
            kosmetyki kupic.
        • dominika1231 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 13:15
          Intraday,
          Dobrze, ze piszesz! W takim wypadku bede ostrozna z ta Piwna! Nie wiem, jak
          duze masz te zmiany naczynkowe, ale ta moja zmiane kolo noso, lekarka
          powiedziala, ze wyatrczy tylko raz, no moze 2 potraktowac. Oczywiscie naczynek
          mam wiecej, od nosa tylko zaczelam. Mam jednak nadzieje, ze ten 1 raz wystarczy
          (chociaz z tego, co piszesz, to troche zaczynam watpic), bo pzrez zabieg plus
          te siniaki nie usmiecha mi sie ponownie przechodzic!
          Jezeli masz jakis inny sprawdzony adres we Wroclawiu, prosze daj jakies namiary!
          Pozdrawiam serdecznie!
          • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 13:23
            Dominiko, jak bym miała adres skutecznego dla mnie gabinetu to juz bym nie
            miała żadnego naczynka. Problem u mnie nie w kasie, ale w skutecznosci i
            najnormalniej w swiecie jestem juz na to wsciekła, że nic nie dzała. Mi tez 3
            lekarzy mowiło, że 2-4 góra razy i będzie po wszystkim. Najgorsze jest to , że
            nie widac nawet minimalnej poprawy to jak tu nie zwątpić. Ale musisz byc dobrej
            mysli, moze Tobie sie uda.
            • dana20 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 14:08
              To nieprawda ,ze ktos piszac,ze jest bardzo zadowolony z efektow zamykania
              naczynek jest klamczuchem jak tu zasugerowano.
              Ja osobiscie jestem bardzo zadowolona z tego zabiegu ,a zamykalam naczynka
              tylko raz.Nie oznacza to,ze podczas jednego zabiegu wszystkie popekane
              naczynka mialam zamkniete,bylo tego zbyt duzo zeby za jednym razem zamknac
              wszystkie.Natomiast te ,ktore byly zamykane zniknely calkowiecie i nie ma ich
              do tej pory.Robilam zabieg ok dwa lata temu.
              Jak czytama Wasze wypowiedzi i az tyle zabiegow bez efektow to nie miesci mnie
              sie w glowie,ze mozna tyle razy robic i nie ma zmian.....
              Moze to dlatego,ze rozne sa technologie i rozne lasery,albo jakas inna jest
              przyczyna ,o ktorej nie mam pojecia.
              Ja po zabiegu mialam straszne slady w kolorze granatowo-czerwonym,o czym nikt
              mnie nie uprzedzal niestety ,ze bede tak wygladala.Nie dostalam rowniez zadnej
              masci ani jak piszecie kremow z filtrami.Polecono mi tylko zakupic zel auriderm
              k2 i tym smarowac twarz.Wygladalam jakbym byla po wypadku,nie pokazywalam sie
              ponad 10 dni nikomu bo tego nie dalo sie ukryc zadna mascia ani podkladem.Wiem
              tylko,ze warto bylo i zrobie nastepny zabieg na kolejne naczynka ( w tamtych
              miejscach nie mam nowych).Jestem bardzo zadowolona i prosze takim osobom jak ja
              nie zarzucac klamstwa bo to jest nieuczciwe ze strony osoby posadzajacej.
              • dominika1231 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 14:19
                Droga Dano20!
                Bardzo mnie pocieszylas, bo juz sie balam, ze te moje meczarnie na nic! Nadal
                nie wiem, jak to bedzie u mnie (mam narazie bordowo-czarne plamy otoczone mocno
                czerwonym wylewem). Spanikowalam strasznie, jak sie zobaczylam w lustrze! No a
                teraz cierpliwie czekam. Ponoc w 1-2 tygodnii powinno byc lepiej! Zobaczymy!
                Pozdrawiam!
                • dana20 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 14:36
                  Dominika

                  U mnie jak zeszly te straszne since nie pozostawily zadnego sladu na skorze i
                  mam nadzieje,ze nic takiego u Ciebie nie bedzie.Co do skutecznosci to ja
                  naprawde nie mam pojecia jak bedzie u Ciebie i jakim rodzajem lasera to bylo
                  robione ,a moze takze zalezy to od umiejetnosci osoby wykonujacej ten zabieg i
                  odpowiednim ustawieniu sprzetu? Nie wiem.Moge tylko powiedziec ,ze sladow nie
                  mam po zamykaniu ale tak jak Ty wygladalam strasznie juz w ok godzine po
                  zabiegu.Moj maz tez zrobil przy okazji zamykanie naczynka przy skrzydelku
                  nosa ,ale u niego bylo widac fioletowy siniec jak tylko wyszedl z gabinetu.
                  Pamietaj tylko,ze cera naczynkowa ma juz sklonnosci do pekania naczynek i
                  trzeba sie faszerowac tabletkami.Napewno nie moge polecac rutinoscorbinu bo
                  pomimo,ze bralam go non stop to mam kolejne pekniete naczynka .Teraz biore inne
                  tabletki i mam nadzieje ,ze bedzie lepiej.
                  Cierpliwosci Ci zycze w oczekiwaniu na zbledniecie sladow,a jak bedzie z
                  efektami to sama zobaczysz.
                  Pozdrawiam
                  • justa_79 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 14:42
                    dana, a jakie tabletki teraz bierzesz?
                    • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 14:51
                      Justa- nie wiem czy czytałas ale kiedys wspomniałam juz ze rozmawiałam z
                      kilkoma dermatologami i p.ginekolog z ,,forum kobiety,, i wszyscy zgodnie
                      twierdzą, że najlepsze efekty wśród leków daje Cyklo3fort. Moze cos w tym jest.
                      Pozdr.
                      • justa_79 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 11:24
                        intraday, nie słyszałam o tym, dzięki. a to chyba tabletki na żylaki czy
                        hemoroidy? ;) ok. 30 zł za 30 tabletek - bierze się po 1 dziennie?
                        • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 11:40
                          Justa, mi polecali na cere naczynkową i to po laserach szczególnie
              • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 14:24
                Dana, czytaj ze zrozumieniem, a nie między wierszami! Nikogo nie posądziłam ale
                często na liscie widac jak dzewczyny polecają cos czego nie miały, nie widzały.
                Nawet dzisaj jest jeden taki wpis, co słuisznie zauwazyła Justa
                • dana20 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 16.03.05, 14:51
                  Od niedawna zeczelam brac : Troxeratio 300, Venescin,Aescin
                  Mam nadzieje ,ze te tabletki zapobiegna pekaniu kolejnych naczynek,czy jeszcze
                  jakies mozesz polecic?
          • Gość: ona Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.05, 12:25
            CZeść dziewczyny!
            Ja dopiero na zabieg się decyduję. Słuchałam od nzajomych, że jest dobra p.
            dermatolog w MEDEX'ie przy ul. Św. Mikołaja. Czy słyszałyście coś o niej?
            Pozdarwiam
    • Gość: ines Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.hydrobudowa6.com.pl / *.hydrobudowa6.com.pl 17.03.05, 10:57
      Usuwałam naczynko w grudniu 2004 i do połowy stycznia 2005 wszelki ślad po
      naczynku i po siniaku zniknął zupełnie. Ale tuż po zabiegu to była
      katastrofa!!! Naczynku było wielkości paznokcia na małym palcu, taki typowy
      żyłkowaty pajączek, tuż pod okiem na tej 5 x cieńszej skórze niż na reszcie
      twarzy. Do usunięcia wystarczyły chyba dwa "puknięcia" wiązką światła z lasera
      i zapłaciłam za to 300 zł w Warszawie w salonie kosmetycznym i med.
      estetycznej "Sharley" koło Arkadii, u tej pani doktor z którą był wywiad chyba
      w poprzednim Avanti (A. Piwek?). Lojalnie mnie uprzedziła ,że siniak może
      utrzymywać się i dwa tygodnie (zależy jak się komu goją siniaki)i że na
      początku siniak będzie w czarnym (!!!)kolorze. I rzeczywiście przez pierwsze
      kilka dni był czarny!!! Potem stopniowo bladł aż zbladł zupełnie chyba pod
      koniec stycznia. Ale jak po zabiegu wróciłam do domu to ryczałam cały wieczór,
      bo nie wiedziałm czy to na pewno jest normalne i czy na pewno mi ten siniak
      zejdzie. Bo czarne było tylko to miejsce po pajączku a wokół jeszcze była
      bordowa obwódka stopniowao blednąca i wszystko to było strasznie (!!!)
      napuchnięte. Ryczałam i myślałam ,że lepiej było mieć już tego pajączka niż
      taki siniol (mój chłopak skomentował: sąsiedzi będą myśleć, że to ja cię tak
      sprałem)- siniol pod okiem był taki jak "bo zupa była za słona". Lekarka kazała
      mi stosować na to miejsce jakiś krem, nie pamietam nazwy, kosztował coś koło 70
      zł w aptece na Marszłkowskiej (między Wilczą a Hożą). Dawałam na ten siniak
      grubo kremu i zalepiłam plastrem z opatrunkiem. Spędziłam tak sylwestra i byłam
      wkurzona, ale teraz mamy marzec i po naczynku (i po siniaku i opuchnięciu)
      pozostało tylko wspomnienie....
      • dana20 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 11:23
        Ines
        Ja zamykalam naczynka w tym samym salonie :))
        Nie chcialam pisac bo jak zauwazylam moga byc pozniej jakies posadzenia bedz
        sugerowanie tylko dlatego,ze sa na forum osoby ,ktore pisza o czyms o czym nie
        bardzo maja pojecie,tez widzialam takie rady......
        Mnie jednak nie urzedzono tak jak Ciebie ,ze w takim kolorze beda siniaki ,i to
        byl szok dla mnie.
        O tym laserze i salonie wyczytalam w jakims pisemku kobiecym i pojechalam.
        Nie wiem czy maja hgdzies w Polsce jeszcze taki laser jak tamten bo wtedy
        kiedy ja robilam zamykanie naczynek to byl jedyny egzemplarz w Polsce,ale moze
        przez dwa lata cos sie zmienilo i gdzies maja w innym miescie .Do Warszawy mam
        ponad 200km,ale warto bylo jechac i cale szczescie ze nie jechalam autobusem
        tylko samochodem:)
        Wiec jak widze Ty rowniez zamykalas skutecznie naczynka, to moze jednak
        skutecznosc zalezy od lasera ,a nie tego,ze u niektorych osob takie zabiegi nie
        przynosza efektow?

        Pytalam w poblizu mojego miejsca zamieszkania w klinice dermatologicznej o ten
        laser,ale powiedziano mi ,ze jest zbyt drogi aby mogli sobie pozwolic na
        zakup takiego sprzetu.
        • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 11:46
          Dana, to skoro tak skutecznie zadzałał u was laser to podaj prosze adres bądz
          telefon. Moze pamiętasz nazwe lasera, bo o to głownie mi chodzi. We Wrocławiu
          jest sporo osrodków z laserami moze znajde ten sam.
          • Gość: luca Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.03.05, 12:39
            dziewczyny czy wyście zwariowały? Cos mnie trafia jak czytam wasze wypowiedzi!
            Wolicie czarne siniaki przez 2 tygodnie czy zaczerwienienie twarzy przez 1
            dzień i koniec z naczyńkami? Robię od lat elektrokoagulację (raz na rok lub raz
            na 2 lata, zalezy od ilości pajączków) w seriach 2 - 3 zabiegi (też zalezy od
            liści pajączków); trochę boli, buzia czerwona przez 4 -5 godzin, maść z
            antybiotykiem osłonowo 2 - 3 dni! A PRZEDE WSZYSTKIM U LEKARZA DERMATOLOGA I
            BEZ PŁACENIA - "NA KASĘ CHORYCH" !!!!!!!!!!!!!!!!!! I WON Z LASEREM!!!!!!!!!
            Pozdrawiam!
            • dana20 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 13:06
              Nie zwariowalam Lucy :(
              Ja juz sie meczylam po zamykaniu metoda o jakiej piszesz ,ale zamiast mniej to
              mialam duzo wiecej popekanych naczynek wlasnie po tym zabiegu,potem trafilam
              na artylul w gazecie i pojechalam do Warszawy na ten laser.Naprwde wole miec
              paskudne since ,ale po ich zejsciu byc zadowolona niz miec popuchnieta
              czerwona buzie i wiecej naczynek niz mialam przez.Takim skutkiem u mnie sie to
              zakonczylo i juz wiecej nie chce.Bylam na laserze i kazdemu go polecalam bo
              wydawalo mi ,ze ze laser zwasze swietnie zamyka naczynka ,ale teraz
              przeczytalam inne wypowiedzi i chyba jednak nie zawsze i nie kazdy laser.Wiem
              to dopiero teraz bo nie mialam doswiadczen z zadnym innym laserem.

              Robilam zamykanie naczynek w salonie Sharley w Warszawie,maja swoje strone w
              internecie.Laser to Photogenica V Star chyba tak sie to pisze,jak ktos znajdzie
              informacje,ze jest gdzies w innym miescie taki sam laser to
              napiszcie ,wolalbym jechac gdzies blizej na zabieg.
              • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 13:17
                Wielkie dzięki Dana, dzisiaj postaram sie cos poszukac i pewnie znowu zaryzykuje
            • Gość: Kamila do Luca-elektrokoagulacja IP: *.proxyplus.cz / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.03.05, 14:07
              Czy był to jakiś specjalny rodzaj zabiegu, czy robiłaś też może na nogi? Mam na
              jednej dwa placuszki z takimi sporymi naczynkami które mnie wpieniają i bym coś
              z tym chętnie zrobiła, zwłaszcza że, o rozpaczy!!!, mam wrażenie się ostatnio
              trochę zwiększyły (popękane naczynka nie nogi ;-))
              Jakieś rady, sugestie (też do przekazania dermatologowi ;-))?
    • dominika1231 Do Ines!!! 17.03.05, 13:01
      Droga Ines!
      Mam dokladnie tak, jak ty to opisujesz! Mialam naczynko takiej samej wielkosci,
      tylko, ze kolo nosa. Teraz rowniez mam czarna plame z bordowa obwodka! Wstapila
      we mnie nadzieja, ze moze sladu nie bedzie! :-)
      Mam takie pytanie. Nie dostalam zadnego kremu, badz wskazowek na temat
      pielegnowania tego miejsca po zabiegu. Czy normalnie mylas buzie woda i
      nakladalas krem, ew. makijaz, czy staralas sie trzymac to miejsce suche (przy
      ew. strupkach)? Jak dlugo po zabiegu nie wolno bylo Ci sie opalac? Bede bardzo
      wdzieczna za odpowiedz!
      • Gość: ines Re: Do Ines!!! IP: *.hydrobudowa6.com.pl / *.hydrobudowa6.com.pl 18.03.05, 10:13
        niestety nie pamiętam nazwy kremu, gdy wrócę do domu to sprwadzę jak się
        nazywa, bo mam chyba jeszcze jego resztkę. Akutat tego miejsca pod okiem nie
        musiałam myć, nakładałam tylko nowe warstwy kremu (to jest krem bardzo bogaty w
        witaminę K, stosuje sie go po zabiegach laserowych, operacjach plastycznych i
        innych rzeczach tego typu, pytałam w aptece o jakiś tańszy zastępnik, ale nia
        ma)i zalepiałam plasterkiem z opatrunkiem, a gdy opuchlizna i obwódka wokół
        siniaka zeszły (a ja musiałam zacząć chodzić do pracy i wyglądać jak
        człowiek),to nakładałam grubą warstwę korektora (E. Lauder taki na worki pod
        oczami, b. gęsty i bardzo dobrze kryjący, niestety dający efekt tapety, ale co
        zrobić...)W niedzielę albo w poniedziałek napiszę Ci jak ten krem się nazywa.
        Trzym się :-))) Wszystko mija
      • Gość: ines Re: Do Ines!!! IP: *.hydrobudowa6.com.pl / *.hydrobudowa6.com.pl 18.03.05, 10:32
        w między czasie robiły się strupki, potem odpadały, trochę im pomagałam odpaść
        i znów grubo tego kremu z apteki, trzymałam to miejsce suche tzn nie moczyłam
        go (trochę sie moczyło przez ten plaster przy myciu twarzy)Makijąz- ten
        korektor E. Lauder, jeśli chodzi o opalanie to z założenia nie opalam twarzy
        (SPF 15 przez cały rok. Wszystko mija... więc to też :-)))
    • Gość: maja Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.stacje.agora.pl 17.03.05, 15:03
      Dobrze ze trafilam na ten watek, sama mam dlugi staz w walce z naczynkami (a
      teraz przede wszytkim przebarwieniami). Elektrokoagulacje zaczelam jeszcze w
      liceum, potem na studiach tez pare razy to robilam,, aż jeden z zabiegow
      zakonczyl się prebarwieniami - wiekszosc znikla, zostala mala brązowa plamka na
      policzku.
      Tak bylo do lata ub roku - wyjechalam w gory, chyba zle sie zabepieczylam, bo w
      miejscach, gdzie przed laty mialam koagulacje (teraz mam 35 lat) wylazy brazowe
      plamy. Duzo i widoczne. Od tej pory to jest problem nr 1. Samarowalam kremami
      (ostatnio jest tego troche do wyboru min svr)- bez skutku. Bylam tez na
      zabiegach laserowych w Dermice na Zajaczka W-wa. Kilka razy - nie pomoglo, ale
      mam znowu przyjsc. Plan mam taki: najpierw zwalczyc plamy, potem naczynka. Ale
      trace wiare, ze sie uda. Co Wy na to?




      • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 15:41
        Własciwie moje zdanie juz znasz, ale dodam jeszcze, ze chodziłam min na taki
        laser ktory niby ma likwidowac naczynka i przebarwienia, nazywa sie Photoderm.
        Moze tego sprobuj jak masz gdzes blisko.
        • dana20 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 15:58
          Prosze bardzo Intraday :)

          mam nadzieje ,ze dolaczysz do grona osob zadowolonych ( tym razem ) z zabiegu
          laserowego.Czego i wszystkim zycze :)
          • intraday Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 17.03.05, 16:11
            Całuski
            • Gość: maja Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: 217.153.29.* 17.03.05, 19:34
              ok, poszukam Photodermu. Jeszcze pojde na konsultacje do Belli przy Wilczej.
              Czy ktos w Warszawie pozbywal sie przebarwien na Zajaczka z Dermice albo w
              Belli?
              • dana20 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 18.03.05, 11:43
                Ines

                Mysle,ze mialas zalecony ten sam zel po zabiegu laserowym co ja.Nazywa sie
                Auriderm K2 gel,kosztowal ok 70zl.Jest polecany po zabiegach
                laserowych ,chirurgii plastycznej i profilaktycznie na naczynka.
    • sativa81 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 21.03.05, 17:57
      A co z usuwaniem naczynek ciekłym azotem , słyszałam ze tak tez można.Sama
      właśnie mam zamiar usunąć pare(bo mam ich troszke na policzku), i nie mogę sie
      zdecydowac na sposób w który to zrobie:(
    • Gość: ada Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.elpos.net 21.03.05, 20:02
      czytam to co napisałyście o fioletowych siniakach i zastanawiam się czy jestem
      taka gruboskurna:)
      miałam spore naczynko na nosie przy oku - pan doktor w środę dwa razy "pyknął"
      tym laserem bo podobno więcej nie można w jednym miejscu - zapłaciłam 100 zł i
      dziś połowy naczynka już nie ma, a ma zniknąć 2/3 za jakieś trzy tygodnie,
      potem poprawka. żadnych siniaków.malutka opuchlizna, która zeszła następnego
      dnia. mnie kazano jeszcze smarować to miejsce dwa razy dziennie bepantenem -
      taki krem z apteki na opażenia i jest super wszystko tak jak oczekiwałam bo
      naczynko było okropnie szpecące
      • Gość: mada84 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:20
        A gdzie robilas zabieg?? bo ja mam wlasnie taka czerwonka plamke na nosie i boje
        sie, ze jak zrobie zabieg u kiepskiego lekarza to sie powiekszy. jest nieduza,
        ale widoczna!
        • Gość: Magda Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 04.04.05, 23:44
          Do Dominiki:
          Ja właśnie jestem po zabiegu...żałuje tylko, że wcześniej nie trafiłam na to
          forum. Zabieg robiłam we Wrocławiu na Jaracza. Zamykałam naczynka na nosie i
          teraz mam kilka razy intensywniejsze i większe..Napisz proszę, gdzie robiłaś
          zabieg i czy już jest lepiej;) Bo jakoś nie wierzę, że mi to zejdzie..Koszmar...
          • dominika1231 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 05.04.05, 00:17
            Magdo!
            Tylko sie nie przejmuj! Ja po zabiegu wygladalm fatalnie, bylam zdolowana!
            Bylam wsciekla, ze zamiast poprawic to drastycznie pogorszylam te naczynka! Nie
            wiem, jak dlugo jestes po zabiegu. U mnie to bylo tak. Po tygodniu zaczelo
            troche schodzic, czarne i bordowe wylewy zaczynaly sie zmniejszac. Po 2
            tygodniach mialam juz tylko czerwone znamie. I tak bylam wsciekla, bo bylo
            wieksze niz stan wyjsciowy i juz myslalam, ze wszystko na nic. Od tygodnia
            (czyli jakis miesiac po zabiegu) rowniez to czerwone przebarwienie zaczelo
            blednac i teraz juz prawie nie ma sladu! Mam nadzieje, ze jeszcze tydzien i
            jakos bedzie! Napisz koniecznie kiedy robilas i jaki jest stan na dzien
            dzisiejszy! Pozdrawiam! Dominika!
            • Gość: Magda Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.04.05, 00:21
              Dzięki za tak szybką odpowiedź!!!!! Zabieg robiłam w sobotę:) Siniaków nie ma w
              sumie, ale mam takie bordowe naczynie wręcz, widoczne nie tylko z boku ale i z
              frontu;) no i pojawiło się kilka innych mniejszych również bordowych naczynek,
              których wcześniej nie miałam...
            • Gość: Magda Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 05.04.05, 00:24
              Dzięki za słowa otuchy! Już mi sto razy lepiej!:) Tylko nie wiem za bardzo co
              robić, bo mam za 4 tyg. umówioną kolejną wizytę i się boję..Może powinnam
              poczekać? Albo może nie iść?;) Dominika, a gdzie robiłaś zabieg?

              • dominika1231 Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? 05.04.05, 00:35
                Tak sie sklada, ze nie robilam tego we Wroclawiu. Chociaz wiele osob polecalo
                mi gabinet przy Piwnej, to zaufana osoba z branzy dermatologicznej mi go
                odradzila.
                Po zabiegu mialam dokladnie tak samo, nowe bordowe naczynka. Ale to one wlasnie
                najszybciej mi zeszly! Teraz ciagle sie tam cos luszczy i niby znika, ale
                czuje, ze chyba cos tam jeszcze bedzie widac. Lekarka powiedziala mi, ze
                czasami potrzebne jest powtorzenie zabiegu. Ja jednak odczekam jeszcze jakis
                czas i zobacze co sie bedzie dzialo. Powiem Ci tak. Po zabiegu bylam
                spanikowana, teraz widze, ze warto bylo, bo jest mniejsze niz przed, ale musze
                poczekac jeszcze troche zeby ocenic zabieg calosciowo. Slyszalam, ze czasami
                zajmuje to ponad miesiac.
                Na pewno Cie ostrzegli, wiec pamietaj, nie myj twarzy woda i ogolnie przy tym
                nie majstruj!:-)
                Jak masz jeszcze jakies pytania to pisz!
                Pozdrawiam!
                • Gość: Magda Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 06.04.05, 00:01
                  Do Dominiki:

                  Na Piwnej tez cos takiego jest, bo ja byłam na Jaracza. Inne zabiegi mi tam w
                  sumie polecano...Niestety nie poinformowali mnie o tym, jak postepowac z twarza
                  po zabiegu. W ogole lekarz byl jakos malo rozmowny. Myk, myk, szybko,
                  szybko...Dominiko a mozesz zdradzic, gdzie to dokladnie wykonywalas i czy
                  jestes zadowolona z tej pani lekarki? Bo czasem moze lepiej skonsultowac takie
                  rzeczy nie tylko z jednym lekarzem?
                  Wielkie dzieki z gory i pozdrowienia!!!
    • Gość: hej Re: Po usuwaniu naczynek LASEREM, czy tak ma byc? IP: *.stacje.agora.pl 05.04.05, 21:55
      no i co dzieczyny, jak postepy w upiekszaniu? Czy sa efekty?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja