puder w kamieniu

IP: *.laczpol.net.pl 15.03.05, 22:12
hej dziwczyny.chcialabym kupic sobie jakis puder tylko nie wiem jakiej firmy
jest najlepszy.chcialabym aby byl jakims tanim(do 20zl) cudem,nie dawal
efektu maski.moze zawierac drobinki złota.........Jakie są wasze faworyty i
dlaczego..
    • kosmisia Re: puder w kamieniu 15.03.05, 22:28
      mój faworyt to Rimmel Stay Matt kolor transparentny
      swietny naturalny kolor
      taki jakby go nie było
      matuje naprawde na długo
      no i jest niedrogi: 16-17 zł
      to moje odkrycie wszechczasów, nie znam lepszego - nawet te droższe nie równają
      się :)
    • justa_79 Re: puder w kamieniu 16.03.05, 10:16
      Lentheric, ok. 17 zł, wygląda na twarzy naturalnie.
      • agnie_szka9 Re: puder w kamieniu 16.03.05, 11:20
        ja też używam Lentherica (dawny Yardley) od dawien dawna. uwielbiam go:-)
        • wiwi1 Re: puder w kamieniu 16.03.05, 11:59
          Lentheric to moj ulubiony, a przy tym tani:)
          • Gość: kiwi Re: puder w kamieniu IP: 217.8.163.* 16.03.05, 12:04
            Rzeczywiście, Yardley, świetny także "awaryjnie", gdy np. zapomni się
            puderniczki. W ten sposób zgromadziłam już cztery sztuki tego pudru w 3
            kolorach (w zależności od pory roku zapominania, co dla mnie jest równoznaczne
            z aktualnym kolorem cery :))
            • black_magic_women Re: puder w kamieniu 16.03.05, 13:06
              tyle pozytywnych recenzji tego pudru na wizazu,ze szok;)moze ktos wie gdzie
              mozna go kupic w lublinie?
              • mikams75 Re: puder w kamieniu 16.03.05, 15:21
                to ja dodam jedna negatywna opinie - tak dla rownowagi ;-)
                Uzywalam jak jeszcze byl pod nazwa Yardley - poza wszelkimi zaletami (a ma ich
                duzo) wysuszal skore. Moze teraz majac inna nazwe jest lepszy - niech sie ktos
                wypowie!
                • Gość: Klara Re: puder w kamieniu IP: 194.63.135.* 16.03.05, 15:33
                  Teraz ma nazwę Lenthetic i też go nie lubię, a nawet nie cierpię. Nie lubiłam
                  też w zamierzchłych czasach, kiedy jeszce nie wiedzialam o istnieniu takiej
                  doskonałości jak ...Natural look, soft powder compact, Manhatanu(22zł) .
                  Yardley vel Lentheric niedość , że wysusza, to nie tworzy na twarzy żółknącą
                  maske, a najjasniejszy odcień wcale nie jest jasny:)
                  • Gość: asiek_asiekowaty Re: puder w kamieniu IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 16.03.05, 15:37
                    Ja od zawsze używałam Constance Caroll, po czym kupiłam Max Factor - Caroll
                    jest dla mnie lepszy. Z tym, że ja używam transparentnego i pędzelkiem
                    nakładam, a to też jest gwarancja, że nawet najgorszy maskowaty puder klrzywdy
                    nie zrobi, więc może tu pies pogrzebany?
                    • mikams75 Re: puder w kamieniu 16.03.05, 15:44
                      tez mialam kiedys Carolla - niestety piekny kolorek na poczatku po jakims
                      czasie na buzce szarzal (ten stransparentny tez). Yardley nie robil mi maski,
                      kolorek tez mi pasowal, ale to wysuszanie... jak bylam mlodsza to byl ok, teraz
                      musze wiecej dbac o nawilzenie.
                    • Gość: Klara Re: puder w kamieniu IP: 194.63.135.* 16.03.05, 15:51
                      Oczywiście, że lepiej naklada sie pedzlem niz gąbką, ale...jak coś żółknie to
                      nic nie pomoże;))))))) Pamiętam ten puder z czasów licealnych, a wtedy człowiek
                      zazwyczaj ma kiepskie porównanie, ale jesli pamietam też, że go nie lubiłam, to
                      chyba naprawdę mi bardzo nie podpasował:)))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja