powrót od fryzjera

IP: *.litnet.osi.pl 23.03.05, 12:39
wrociłam wlasnei od fryzjera remonowany a zrobili mi wielkie nic na glowie
mialam wlosy za lopatki a teraz mam do brody,chcialam maxymalnie do ramion
zaplacilam 50 zl za ciecie beznadziejne.jestem zalamana..do tego mam grube
wlosy i wychodzi jedna wielka szopa wygladam jak lwiątko...co ja moge
zrobic...
    • Gość: Inka_26 Re: powrót od fryzjera IP: *.szwajcarska.pl 23.03.05, 12:50
      Tak to jest niestety z fryzjerami, że bardzo trudno trafić na takiego , który
      by nam odpowiadał. Ja bym na Twoim miejscu nie zapłaciła. A dlaczego pozwoliłaś
      obciąć tak dużo włosów? Przecież widziałaś co robi fryjzer. Teraz to ja bym
      poszła i im powiedziała co zrobili na głowie.
      • Gość: Aga Re: powrót od fryzjera IP: *.litnet.osi.pl 23.03.05, 12:52
        dlaczego nie sie nie oburzylam? bo myslalm ze jak mu pwoeidzialam co chce miec
        na glowie to bedzie robil tak jak sobie zazyczylam...no ale wyszlo
        inaczej.Teraz aby jakos wygladac musze uzywac dzien w dzien prostownice.i jak
        tu nei zniszczyc wlosow?
    • Gość: celine Re: powrót od fryzjera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 01:34
      przede wszystkim napisz nam, co to za fryzjer. będziemy wiedziały kogo unikać.
      • dominnika Re: powrót od fryzjera 24.03.05, 18:05
        nie martw się mnie też kiedyś tak obcięlą,że jak wrciłam dod domu to się
        ropłakałam,ale jak już umyłam włosy i trochę się przyzwycziłam to nawet mi sie
        podobało. Głowa do góry,a jakby co to kup jakieś perodukty wygładzające włósy
        np.z Fructisa. Żle nie będzie!.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja