wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale..

18.06.02, 21:28
dzis zobaczylam na ulicy dziewczyne z pieknymi nogami bez sladu cellulitisu
(oczywiscie w kusej spodniczce przy takim upale).No i mnie 'strzelilo',tak jak
kilka razy na miesiac i zaczelam przegladac ;na pierwszym miejscu Wasze
wypowiedzi potem na innych babskich stronach;metody,ktore by pomogly w
zwalczaniu tego cholerstwa.
Przeczytalam m.in o zabiegach,ktore wykonuje kosmetyczka:wciera krem+olejek
cynomonowy,zawija uda w folie spozywcza i pod kocyk.Czy nie mozna by tego robic
w domu samemu??i czy cos takiego pomaga?
i druga sprawa.Bylo juz na forum o soku z cytryny(fajny to patent:-))).Na
jakiejs tam stronie przecyztalam o czerwonym grejfrcie pocietym w plastry,na
uda i owinac folia.
Przede wszystkim mam nadzieje,ze jutro nie stwierdze,ze 'przeciez jestem
szcuzpla' i znowu bede wpychac tony peirnikow torunskich tuz przed polnoca,ale
powaznie zabiore sie za wykorzystywanie produktow spozywczych do innych celow;-
)))
Tylko powiedzcie mi;doswiadczone i spekulujace-czy warto takie zabiegi robic
samemu?i czy jest realna szansa ,ze pomoga?
pozdrawiam
    • Gość: amelka Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.mat.com.pl / 131.107.2.* 19.06.02, 10:28
      Jejku, ja tez mam ten problem- jednego dnia mam taki zapal, ze moglabym gory
      przenosic a nastepnego juz mi sie nie chce! Tez jestem szczupla a to cholerstwo
      sobie kwitnie na udach! Jak na razie usiluje wcierac jakis zel anty-cellu i
      kupilam karnet na basen z postanowieniem chodzenia 2 x w tygodniu. Przynajmniej
      poprawie sobie kondycje i mam nadzieje, ze troche pomoze .
    • Gość: gAndzia Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.se.com.pl 19.06.02, 10:49
      Wypróbowałam na cellu chyba już wszystko (na szczęscie nie płacąc za to:)) i z
      tysięcy:) rzeczy podziałały na mnie: endermologia (i w domu działający na tej
      samej zasadzie aparat cellesse), guam, d-stock vichy i aqua-aerobic. Okładania
      ud cytryną to oryginalny pomsył, ale czemu cytryna miałaby usuwać cellu,
      doprawdy nie mam pojęcia:)
      • Gość: agul Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 19.06.02, 10:54
        TAk, ja też uważam, że trzeba połączyć aqua aerobic z jakimś dobrym preparatem
        typu guam na przykład, pić do tego dużo wody i dobre jeszcze do tego są
        intensywne masaże. Efekt powinien być. Natomiast jak wybierze się jedna metodę
        to marne szanse..
        • Gość: magamaga Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.provider.pl / *.ost-poland.com.pl 19.06.02, 12:42
          Dokladnie tak. Na to jest tylko jeden sposob: zelazna dyscyplina i zmasowany
          atak na wszystkich frontach. Zmienic diete, ze slodko-tlustej na taka z
          przewaga warzyw i owocow, masowac w kapieli, wcierac zele i gimnastykowac.
          Mozna tez zainwestowac w serie zabiegow, zeby ruszyc zlogi a potem juz pilnowac
          i dbac we wlasnym zakresie.
      • Gość: Monika Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 13:02
        Cytryna nie usuwa cellulitisu ale go wygładza. Zresztą żaden żel czy krem też
        go nie usuwa. Zgadzam się, że zmasowany atak pomaga najbardziej: dieta +
        ćwiczenia + masaż ud + sok z cytryny po masażu:-)
        Pozdrwiam:-)
        • Gość: agul Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 19.06.02, 13:12
          Mi ta cytryna nie pomaga tylko mi się potem skóra lepi, jeśli faktycznie byłaby
          taka fajna to chyba by ją wykorzystywali do kremów na cell. a nie widziałam w
          żadnym składzie?
          • Gość: Monika Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 13:29
            Agul, w żadnym kremie nie napiszą, że zawiera cytrynę:-) ale dużo kremów na
            cellulitis zawiera kwasy owocowe. Cytryna zawierając dużo witaminy C, kwasów
            owocowych przyjemnie naciąga skórę, wygładza i w ten sposób wygładza też
            cellulitis. Trzeba też przyznać, że jest to bardzo tania kuracja:-)
            Ja nigdy nie twierdziłam, że cytryna likwiduje to cholerstwo ale że wygładza.
            Jeśli masz dostęp do drogich innych kosmetyków to faktycznie nie masz się co
            babrać z cytryną:-) Ja to lubię i widzę efekty. Także rekomendując cytrynę na
            cellulitis zaznaczyłam aby ją wcierać po solidnym masażu.
            Pozdrawiam


        • Gość: gAndzia Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.se.com.pl 19.06.02, 13:16
          Ale skąd to przekonanie, że wygładza czy zmniejsza? rozjaśnia przebarwienia,
          wzmacnia pzanokcie, nabłyszcza włosy, lekko ściaga pory, nawet leczy poparzoną
          słońcem skórę - ale czemu miałaby działaś na cellulitis????
          • Gość: agul Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 19.06.02, 13:40
            No właśnie, skąd to wiesz?? Bo ja trochę siedzę w kosmetykach i nigdy czegoś
            takiego o cytrynie nie słyszałam. A poza tym jak to robisz żeby ci się skóra
            nie lepiła po tym? bo ja jak się wysmaruję to potem mi się lepi tak że mi się
            wszystko przykleja do niej i po chwili wyglądam jak taka szczotka co zbiera
            paprochy.
            • Gość: Monika Cytryna IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 13:55
              Gość portalu: agul napisał(a):

              > No właśnie, skąd to wiesz?? Bo ja trochę siedzę w kosmetykach i nigdy czegoś
              > takiego o cytrynie nie słyszałam. A poza tym jak to robisz żeby ci się skóra
              > nie lepiła po tym? bo ja jak się wysmaruję to potem mi się lepi tak że mi się
              > wszystko przykleja do niej i po chwili wyglądam jak taka szczotka co zbiera
              > paprochy.

              Wyjaśniałam Rossie w wątku o cytrynie na cellulits, że w zimie miałam szorstką
              skórę na udach i zaczęłam wcierać sok z cytryny w uda. Nigdzie o tym nie
              przeczytałam, po prostu lubię eksperymentować. Pomogło mi na szorstkość skóry i
              wygładziło ją znacząco. Dodam, że w zimie nie ćwiczyłam. Stosowałam tylko masaż
              ud i sok z cytryny. Ja mam cellulitis 1-szego stopnia, widać go tylko przy
              napięciu mięśni albo zmarszczeniu skóry. Z tego co pamiętam to Rossa napisała, że
              już po pierwszym użyciu skóra też się jej wygładziła.
              Mi się skóra nie klei ... a nakładasz balsam do ciała albo oliwkę po cytrynie? Bo
              ja tak.
              Zresztą, jak już powiedziałam, jest to metoda naturalna, którą wykryłam całkiem
              przypadkowo. Jeszcze raz chcę podkreślić, że cytryna nie zlikwiduje cellulitisu
              ale go wygładzi. Oczywiście nie ma też uniwersalnego działania. To co pomaga mi
              nie musi pomóc tobie itp. Jeśli nie lubisz tej metody to stosuj dalej kremy.
              Pozdrawiam


            • Gość: gAndzia Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. IP: *.se.com.pl 19.06.02, 14:00
              Gość portalu: agul napisał(a):

              > No właśnie, skąd to wiesz?? Bo ja trochę siedzę w kosmetykach i nigdy czegoś
              > takiego o cytrynie nie słyszałam. A poza tym jak to robisz żeby ci się skóra
              > nie lepiła po tym? bo ja jak się wysmaruję to potem mi się lepi tak że mi się
              > wszystko przykleja do niej i po chwili wyglądam jak taka szczotka co zbiera
              > paprochy.

              dlatego też się tak dopytuję, bo nawet jakis czas temu pisałam o cytrynie,
              zgłebiałam temat i nic o cellu nie znalazłam. ale juz wiem, że to indywidualne
              odkrycie moniki:)

              • raisa a co z olejkiem cynamonowym? 19.06.02, 18:19
                no dobra,ale co z tym olejkiem cynamonowym i zwijaniem w folie spozywcza?:-)))
                to mnie najbardziej interesuje-czy to w ogole ma jakis sens.


                Ps.co do soku z cytryny,to stosuje to od jakiegos juz czasu i na cellulitis to
                moze specjalnie nie dziala,ale delikatnie wygladza skore.Poza tym ja lubie
                takie sposoby,dzieki ktorym czuc ,ze cos sie dzieje-to pieczenie na udach...
                • Gość: beata Re: a co z olejkiem cynamonowym? IP: *.wloclawek.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 18:33
                  Mozesz sprobowac tego co ja: zel cynamonowy i do tego zamiast owijania folia
                  spodnie z folii, takiej mieciutkiej, pachnacej. Kupilam to na targach
                  kosmetycznych i jestem super zadowolona. Zel lekko rozgrzewa cialo i naprawde
                  widze efekty. Na pewno wyjdzie taniej, niz u kosmetyczki. Nie widzialam tego
                  niestety u mnie w sklepie, a mi sie konczy, ale na opakowaniu jest podana
                  strona producenta www.kosmetyk.net
    • deczi Re: wiem,ze juz bylo mnostwo razy,ale.. 23.06.02, 13:10
      Ja raz spróbowałam masażu oliwą z oliwek z kilkoma kroplami olejku
      rozmarynowego - bardzo rozgrzewa, choć drażniące jest to uczucie tłustej
      powłoki na skórze. Gdybym była bardziej cierpliwa i częsciej to stosowała to
      jestem pewna, że byłyby jakieś efekty. A olejek cynamonowy tez można kupić, do
      tego np. olejek ze słodkich migdałów (żeby było w czym rozpuszczać) i trochę
      folii - zaoszczędzasz kupę kasy, którą wydałabyś u kosmetyczki. Aha! No, trzeba
      jeszcze cierpliwości i pracowitości - a to jest bezcenne ;-)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja