tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie???

31.03.05, 11:21
poradzcie mi czy warto zrobic sobie tipsy ... wiele slyszalam zlego na ich
temat ze niszcza plytke ze potem jak sie sciaga to sie az dziury robia w
plytce itd ale teraz kolezanka przekonuje mnie ze sa rozne i ze latwo sie je
sciaga... poradzcie mi bo nie ukrywam bardzo mi sie podobaja tym bardziej ze
przy malych dzieciach nie bardzo mam czas dbac o paznokie ale jak nie chce
miec potem brzydkich paznokci... w koncu kiedys to trzeba sciagnac... wlasnie
jak dlugo mozna je miec jak sie uzupelnia jak rosnie paznokiec ...prosze
wytlumaczcie mi to i powiedzcie czy warto
    • Gość: vanilka Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? IP: *.org / *.krakow.pl 31.03.05, 11:28
      Witam, nosze tipsy od maja 2004 roku.Pracuje w biurze podrozy wiec zadbane
      paznokcie to konieczniosc,a nie mam zbyt wiele czasu.Obecnie mam paznokcie
      wykonane metoda zelowa,ale mialam rowniez akryl.Podstawa jest wybor dobrej
      stylistki, ktora nie spiluje paznokcia,a jedynie zmatowi aby przygotowac do
      nalozenia masy.Nie wiem co chcialabys jeszcze wiedziec, chetnie odpowiem na
      pytania, do pracy nie nosze zadnych zdobien, jedynie frencz lub delikatny
      lakier.
      Na stronie www.beautypro.ca znajdziesz zdjecia paznokci zrobionych metoda
      zelowa.
      Pozdrawiam
      • Gość: renata Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? IP: *.devs.futuro.pl 31.03.05, 13:14
        A czy tipsy można zrobić na krótkich paznokciach? I które lepsze: żelowe czy
        akrylowe?
        Pzdr.
        • Gość: vanilka Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? IP: *.org / *.krakow.pl 31.03.05, 13:22
          Tipsy mozna zalozyc praktycznie na kazda dlugosc paznokci-nawet
          obgryzione.Zarowno akryl jak i zel maja swoje zalety, nalozone przez dobra
          stylistke sa nie do odroznienia.Ze swojego doswiadczenia moge powiedziec, ze
          akryl bardziej widac(mleczna warstwa, raczej matowa) na plytce, w przypadku
          zeli mozna nosic bez lakieru, bardzo ladnie sie blyszcza, sa naturalne.
          • Gość: czarek11 Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? IP: *.uz.zgora.pl 31.03.05, 13:34
            miałam tipsy 3 razy. plusem jest to ze przy nich nie obgryzalam skorek przy
            paznokciach. Ale trzeba uwazać kilka razy przy sprzątaniu naderwalam sobie a
            ostatnio to chyba zle mi nalozyla bo mi sie porobily takie pęcherzyki jakby i
            odkleily sie. ALe rzeczywiscie pięknie wyglądają. Ale powiedziałam sobie że
            wiecej nie robie.
    • ziyi Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? 31.03.05, 13:49
      Jesli masz bardzo zniszczone paznokcie, to tipsy nie zaszkodza, a wrecz
      przeciwnie. Maja czas na regeneracje przykryte "oslonka", sa mniej narazone na
      uszkodzenia mechaniczne i chemiczne
      • Gość: vanilka Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? IP: *.org / *.krakow.pl 31.03.05, 14:01
        Paznokcie sie nie regeneruja, to martwy wytwor naskorka, po prostu zniszczona
        czesc zrasta, ewentualnie mozna ja ochronic stosujac odzywki i tym samym
        tworzyc bariere przed czynnikami niszczacymi(np. detergenty).
        Na dobrze nalozonej masie nie powinno byc pecherzykow powietrza-
        podpowietrzenia to wynik nieumiejetnego zalozenia.
        Tipsow nie trzeba sciagac, jesli paznokcie sa uzupelniane regularnie to
        wygladaja dobrze caly czas, chyba,ze sa bardzo "nieposluszne" i mimo
        modelowania zawijaja sie.
        • Gość: bylif Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 14:30
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=22065339
        • ziyi Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? 31.03.05, 14:55
          Oczywiscie,ze porozdwajane paznokcie sie nie zrosna na nowo. Wcale o to mi nie
          chodzilo.
    • bibi.mal Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? 31.03.05, 15:18
      Noszę tipsy pokryte akrylem już ponad 5 lat i jestem bardzo zadowolona. To
      prawda, że należy udać się do dobrej manikiurzystki. Zastanawiałam sie nad
      żelem, ale moja odradziła i go, bo jest delikatniejszy od akrylu (choć moja
      bratowa ma żele i faktycznie - nawet niepomalowane wyglądają bardzo ładnie).
    • Gość: zuza Re: tipsy za i przeciw... a ile kosztuje uzupełnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:23
      akrylu bądz żelu? A i jak często to się robi?
      • Gość: vanilka Re: tipsy za i przeciw... a ile kosztuje uzupełni IP: *.org / *.krakow.pl 31.03.05, 15:39
        ziyi,nie zrozumialysmy sie, a chodzilo o to samo:) Ja place za uzupelnienie
        60zl z malowaniem-metoda zelowa, robie to raz na 3-4 tygodnie.Czestotliwosc
        zalezy jak szybko rosna paznokcie, a cena od miasta i
        stylistki.Dziewczyny,ktore nie placa ZUSu biora mniej przewaznie.
        • Gość: zuza Re: tipsy za i przeciw... a ile kosztuje uzupełni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:57
          Dzięki za odpowiedz
          • nervusmama Re: tipsy za i przeciw... a ile kosztuje uzupełni 31.03.05, 17:38
            podsumowujac to co przeczytalam
            warto
            zelowe sa ladniejsze niz akrylowe
            robic tylko u profesjonalisty
            uzupelnianie to sredno raz w miesiacu
            ale powiedzcie mi czy wy je nosicie non stop i tylko uzupelniacie czy raz na
            jakis czas sciagacie?
            i jak sie je wogole sciaga?
            • Gość: mixi ja nosialam akryle okolo 4 lat non stop IP: *.portgdansk.pl 05.04.05, 14:36
              bylam bardzo zadowolona. Nigdy nie mialam dlugich szponów, raczej chodzilo o
              wymodelowanie naturalnie "szerszej niz dluzszej" plytki. Niestety duzym
              minusem bylo czeste zahaczanie np. o klamke samochodu i bolesne naderwanie
              naturalnego paznokcia. Potem klopotliwe stawalo sie jezdzenie na dopelnianie i
              pilowanie, az w koncu sobie odpuscialm. teraz nie mam nic przeciwko naturalnym.
              kiedy ja milam swoje nie bylo zelu, ale teraz jesli bym robila to raczej zele
    • moramslawno Re: tipsy za i przeciw... i jesli za to jakie??? 08.04.05, 20:20
      NOSZĘ TIPSY JUŻ OK.2 LAT.MOJE WŁASNE PAZNOKCIE TO JEDNA WIELKA TRAGEDIA SŁABR
      CIENKIE I NIDOZAPUSZCZENIA.PO PIERWSZE TO TO JAK SIĘ NOSZĄ TIPSY I CZYSĄ TRWAŁE
      I JAK POTEM WYGLĄDA NATURA TO ZALEŻY TYLKO I WYŁĄCZNIE OD KOSMETYCZKI.NAJPIERW
      PODAM ZA:ŁADNY WYGLĄD ,POPRAWA SAMOPOCZUCIA I DUŻO PRAKTYCZNYCH ZASTOSOWAŃ NP
      SKROBANIE GARNKÓW LUB CZEGOŚ PODCZAS SPRZĄTANIA.JEŻELI CHCEMY ŻEBY BYŁY
      TRWALSZE TO NIE MOGĄ BYĆ ZA DŁUGIE,BO WYGLĄDAJĄ NINATURALNE(MOJA KOSMETYCZKA
      WIE JUŻ,ŻE NIE KWADRACIAKI,TYLKO ZAOKRĄGLONE I WSZYSCY SIĘ WTEDY PYTAJĄ JAK JA
      JE ZAPUSCIŁAM),PO PARU RAZACH JUŻ WIADOMO JAK JE OPIŁOWYWAĆ.JA MAM PRACĘ,ŻE
      ZAWSZE GDZIEŚ RĘCE WSADZĘ I MAM 3 PSY I 3 KOTY I BEZ TIPSÓW JUŻ NIE MOGĘ
      FUNKCJONOWĆ TO TYLKO KWESTIA PRZYZWYCZAJENIA.CO SIĘ TYCZY WYGLĄDU PO TO TEŻ
      TLKO ZALEŻY OD UMIEJĘTNOŚCI KOSMETYCZKI JAK JE OPIŁUJE NO I JAK SIĘ ŚCIĄGA.JA
      ZAKŁADAM I PO 3-4TYGODNIACH UZUPEŁNIAM I NOSZĘ DO BÓLU. ANAJWAŻNIEJSZE ,ŻE
      LAKIER TO SIĘ TRZYMA JAK TA LALA NP.WCZORAJ ZMYŁAM LAKIER PODCZAS UZUPEŁNIANIA
      KTÓRY MIAŁAM 3 TYGODNIE I BYŁ CZERWONY.TAKŻE PODSUMOWUJĄC NAJWŻNIEJSZA JEST
      OSOBA KTÓRA ROBI TIPSY.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja