do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:)

14.04.05, 21:22
Wiem , ze to watek calkiem nie na temat, ale ja tak czytam wasze niektore
wypowiedzi to widze ze wiele z was ma lekkie pioro i calkiem fajne teksty i
pomysly.Ale do rzeczy musze napisac krotka , max. pol strony odpowiedz na
taka oto scenke.Pracujesz w agencji reklamowej gdzie wiadomo ciagly
stres.Jeden ze wspolpracownikow ma urodziny i twoj przelozony zleca ci jako
prezent zalatwic woreczek lisci kokainy(nie proszek tylko wlasnie te
liscie).Co robisz?
kurcze nie mam weny , calkiem mnie opuscila , a odpowiedz ma byc kreatywna.
macie jakies pomysly?
    • Gość: jasna_79 Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 21:52
      Hej,
      chciałabym Ci bardzo pomóc, ale po całym dniu weny mi brakuje:
      - dzwonię do młodszego brata
      - wysłyłam gońca firmowego na Stadion 10lecia
      - wrzucam w google hasło
      - sprawdzam w encyklopedii jak wyglądają i wkładam do woreczka coś podobnego
      - czekam spokojnie te 30 minut i mówię, że niestety liści koki nie dało się
      załatwić, ale załatwiłam striptizerkę

      • Gość: reni Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) IP: *.autocom.pl 14.04.05, 22:08
        pierwsze trzy opcje odpadają jako, że kokaina nie występuje w postaci liści,
        ale może zamiast tego coś liściastego z kofeiną? Tańszy i lepszy ekwiwalent w
        postaci np. wysokokofeinowej liściastej herbaty guarana, co przy okazji ze
        względu na wartosci ożywcze zwiększy wydajnośc pracownika. Też niestety po dniu
        pracy nie mam weny
        • vitalia Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 14.04.05, 22:12
          Co ty gadasz kobieto . Liście koka Indianie południowoamerykańscy żują od 2
          tys. lat....
          • verena2891 Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 15.04.05, 15:07
            I to wlasnie o te poludniowoamerykanskie liscie idzie.Tam sa one legalnie
            dostepne, poniewaz nie zawieraja jakiegos tam zwiazku chemicznego i nie
            uzalezniaja.A pomagaja na wiele dolegliwosci zwiazanych z klimatem i ogolnie
            traktowane sa jako pewnego rodzaju lekarstwo.
            Ale w Europie sa zakazane tak jak i od nich sie wywodzacy "bialy proszek".
      • verena2891 Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 15.04.05, 15:03
        Dzieki Jasna.Z ta striptizerka podsunelas mi fajowy pomysl chyba go
        wakorzystam:)
        myslalam jeszcze zeby gosciowi bilet do Boliwii sprezentowac ,tam moglby nazuc
        sie tych lisci do woli i to full legal.No ,ale to za duzy wydatek wiec nie
        przejdzie , a jesli zaplacilabym to karta szefa to bym pewnie wyleciala.Sama
        tam nie pojade , bo nie mam zamiaru wyladowac w kiciu za przemyt.Do czarnego
        rynku nie mam dostepu , wiec pech.No wiec za wiele mozliwosci nie mam.A jesli
        wsadze do woreczka co innego to facet nie bedzie mial zadnej radochy ,bo jak
        zacznie zuc to zero odlotu i zero przyjemosci.A taka striptizerka to go
        rozluzni i odstresuje i to bez lamania prawa.
        Musze to jeszcze przemyslec , mam czas do poniedzialku. Wielkie dzieki za pomoc.
        Pozdrawiam , Verena
    • Gość: sara Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) IP: *.autocom.pl 14.04.05, 23:33
      jeśli to agencja reklamowa? to
      liść kokainy - liść kokainny- liść kokinny - inny liść koki
      zbierasz liście jakiekolwiek reklamujesz je jako liście koki, podpisujesz tą
      reklamę symbolem agencji i niech teraz szef się sprzeciwi produktowi, który sam
      opatrzył swoja marką ( nie przyzna się ze reklamuje jakis badziew)
      To są moje króciutkie rozważania na temat liści koki a najważniejsze nie
      łamiesz prawa.
      Pozdrawiam
      sara
    • hispana Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 15.04.05, 15:06
      dzwonisz do ambasady Peru i prosisz o udostepnienie uzywki narodowej :)
      w innym przypdku w woreczek indianski pakujesz liscie laurowe ;)
      • verena2891 Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 15.04.05, 15:18
        kurcze nawet bym sie przebiegla tam do tej ambasady ,zeby mi dali troche tych
        lisci, ale watpie zeby sie podzielili :)
        a co do tych lisci laurowych to tak jak juz wyzej pisalam , nie bedzie po nich
        zadnej reakcji odstresowujacej i uspokajajacej, a oto szefowi chodzi , zeby
        pracownik majacy urodziny sie wyluzowal bo wiecznie spiety chodzi.
        • hispana Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 15.04.05, 15:19
          ale liscie koki nie uspokajaja, tylko znieczulaja jame ustna (tak jak u
          dentysty tylko 100 razy slabiej)
        • zuzaba Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 15.04.05, 15:32
          Może liście melisy? Uspokajają jak najbardziej.
          • verena2891 Re: do Kreatywnych forumowiczek-helpnijcie mi:) 15.04.05, 16:11
            A maja dzialanie jak sie je zuje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja