"albo- albo" rzecz o celulicie ;)

22.04.05, 10:34
Wiadomo same kosmetyki nie pomagają w zwalczaniu celulitu - potrzebne są
jeszcze ćwiczenia. A jak to się ma w drugą stronę. Czy można się go pozbyć
samymi ćiwczeniami bez wklepywania różnych specyfików ( bo coś mnie one nie
przekonują.
Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii?
Dodam jeszcze, że ostra dieta w moim przypadku nie wchodzi w grę. I to jest
najzabawniejsze.Bo generalnie jestem chuda i wręcz chciałabym lekko przytyć.
Celulit zaś zebrał się na udach i pupie ( chyba od pigułek wcinanych o 3 lat)
No to rozmyślam jak się go pozbyć...i taka mnie właśnie wątpliwość naszła.
    • malwina7 Re: "albo- albo" rzecz o celulicie ;) 22.04.05, 10:43
      sarenka28 napisała:

      > Czy można się go pozbyć samymi ćwiczeniami bez wklepywania różnych specyfików

      Z mojego doświadczenia wynika, że niestety nie. Od dobrych kilku lat ćwiczę
      bardzo dużo i intensywnie (basen, rower, kilka aerobiców w tygodniu, dużo
      tańca), ale kremów na celulit używam tak sporadycznie (z lenistwa), że
      praktycznie można powiedzieć, że ich nie używam wcale i niestety celulit jak
      był, tak jest. Same ćwiczenia to za mało.
    • Gość: mia Re: "albo- albo" rzecz o celulicie ;) IP: *.bater.net.pl / 83.238.20.* 22.04.05, 10:45
      hmm... pamietam, jak kiedys jeszcze zapamietale chodzilam na basen :P i mimo,
      ze to byla tylko godzinka tygodniowo intensywnego plywania, to po czasie ta
      moja skorka pomaranczowa lekko sie zmniejszyla. pewnie gdybym sobie zafundowala
      wieksza dawke ruchu, efekty by byly lepsze. wiec moze od samych cwiczen tez sie
      uda, tylko slyszalam, ze nie mozna stosowac znow takich mocno rozwijajacych na
      miesnie ud szczegolnie, bo wtedy ta masa miesniowa jeszcze bardziej naciska na
      tkanke tluszczowa i moze powodowac nawet wiekszy cellulit.
      a co do zeli, kremow i balsamow, to mysle, ze moga byc dobrym uzupelnieniem,
      ale chyba nie ma co sie szarpac na jakies cuda za wygorowane ceny. ja uzywam
      sobie takiego za 10zl i tez jest ok. wazne, zeby przy tym dlugo masowac i
      szczypac skore, to wtedy na pewno da rezultaty.
      powodzenia w walce, ja tez sie wzielam za siebie troche, ale dopiero od
      2tygodni, chociaz pierwsze efekty juz widac :)
      • Gość: mufka Re: "albo- albo" rzecz o celulicie ;) IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 11:56
        Ja słyszałam, ze (tylko nie pamiętam czy na rozstępy czy cellulit) dobrze
        działają kosmetyki na bazie oliwki czy sama oliwka.Co u mnie zadziałało:
        - sport
        -masaż ostrą gąbką czy rękawicą (na większości kosmetyków jest napisane zeby
        masować czy szczypać a jak odstawiłam kosmetyki anteycellulitowe to okazało się,
        ze efekt jest nawet bez kosmetyku antycellulitowego, prysznic zakończony zimną
        wodą
        - dieta (dużo warzyw i owoców, mniej słodyczy i słodzonych napojów)
        i to wszystko. Efekty są znaczne ( nie widać gołym okiem tylko jak ścisnę skórę).
        • Gość: aaa Re: "albo- albo" rzecz o celulicie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 12:46
          Ja po wakacjach z rowerem (ok 100 km dziennie przez dwa tygodnie) miałam uda jak
          skała, nawet nie można było ścisnąć skóry.
Pełna wersja