Rzucenie palenia!!! Komuś się udało?

30.04.05, 14:05
No moje drogie chce podjąć to wyzwanie, tym bardziej że ostatnio kopcę jak
miejska ciepłownia w środku sezonu :D I chciałam was poprosić o wszelkie rady
w tym temacie, czy lepiej odstawić od razu, ostatecznie czy też może metodą
małych kroczków do przodu? Jakieś specyfiki pomocne stosować? Kiedyś
próbowałam plasterków, ale ramię mi spuchło niemożliwie od tego :( Dodam że
mam o tyle utrudnione zadanie, że u mnie w domu mama pali niemożliwie dużo,
mój chłopak również.
Buuu i co tu zrobić...?
    • j04nn4 Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? 30.04.05, 14:09
      moja kolezanka palila 6 lat rzucila palenie kiedy dowiedziala sie ze jest w
      ciazy moj maz palil 12 lat rzucil z dnia na dzien w dzien naszych zareczyn
      powiedzial ze ta data jest taka wazna ze musi czyms jeszcze cos zrobic rzucic
      palenie nie pali juz 3,5 roku pozdrawiam asia ja nigdy nie palilam
    • mszub3 Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? 30.04.05, 14:15
      Mój mąż zakupił 2 msc temu w aptece tabletki o nazwie "Tabex" ( 36 zł).
      Już w pierwszym dniu zażywania spalił tylko 6 papierosów ( a palił 1-1,5 paczki
      dziennie) w drugim 3 a w trzecim ani jednego. Kuracja tym specyfikiem trwa msc.
      Mój mąż nie pali już 2 msc, mówi, że nie może patrzeć na fajki i z tego co wiem
      polecił te tabletki znajomym z pracy którzy również przestali palić.
      Spróbuj, koszt niewielki a może się udać !!!
      • Gość: basiek13 Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 14:28
        Ja rzuciłam jakiś tydzień przed zajściem w ciążę. Poprostu chciałam wcześniej to
        zrobić niz w pierwszych miesiącach życia mojego maleństwa i do dziś (4,7 lat)
        nie palę.W ciąży odrzuca od nikotyny i zostawiłam sobie rzucanie palenia na taki
        okres i sie udało. Wcześniej nie dawałam rady.Propozycja - zajdz w ciążę!
        • Gość: aa Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.04.05, 14:32
          6 lat temu zucilam.powiedzialm sobie jednego dnia NIE i wiecej nie ruszylam
          i szczerze -nie pamietam abym miala jakies zle samopoczucie i ciagoty..a
          palilam ponad paczke dziennie
          powiedzialm sobie - albo ja albo fajka;)
        • sitc Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? 30.04.05, 14:48
          Baśku dzięki, ale z tej rady nie skorzystam, dzieci w ciagu najbilższych
          dziesięciu lat nie planuje :)
          Mając po wybory ciąże albo wcześniej polecane tabletki, to wole tabletki :D
          • Gość: csylwia1 Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? IP: *.netis.net.pl 30.04.05, 16:54
            ..........KUP SOBIE TABEX -SPRÓBUJ PO PEŁNI ja nie pale juz 3 lata
          • verena2891 Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? 30.04.05, 17:22
            www.bicom.ng.pl/palenie.html
            znam 3 osoby , ktore dzieki temu przestaly palic, w tym moj przyszly tesc ,
            ktory palil ponad 30 lat okolo 2 paczki dziennie i w nocy wstawal na fajke ,
            czyli ciezki pacjent:)teraz nie pali juz 5 lat , dlatego mysle , ze warto
            sprobowac
            pozdrowienia i powodzenia
    • emae Mojej babci - serio 30.04.05, 18:16
      Po prawie pół wieku palenia po cztery paczki dziennie, nie pali już od ponad
      roku. Nie ustaję w podziwie.
      • sitc Re: Mojej babci - serio 01.05.05, 01:10
        Emae moja babcia też rzuciła palenie po dokładnie 55 latach kopcenia non-stop.
        Z tym że mniej pocieszające jest to, że rzuciła jak leżała w szpitalu po
        wstawieniu rozrusznika serca.
        • emae Zdrowie... 01.05.05, 21:24
          W takich chwilach, kiedy życie zaczyna być nagle bardzo kruche, ludzie łatwiej
          niż zazwyczaj zmieniają nawyki i pozbywają się nałogów. Moja babcia co prawda
          nie była w tak dramatycznej sytuacji, ale też miała kiepskie zdrowie, a teraz
          się poprawiło.
          Pozostaje podziwiać - zarówno moją, jak i Twoją :)
    • alicja-ciekawska Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? 30.04.05, 18:51
      To latwe !robilam to wiele razy....


      zartowalam ...powodzenia
    • sitc Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? 01.05.05, 01:12
      Już zrobiłam postęp- nie kupiłam dziś papierosów, co oczywiscie nie jest
      równoznaczne z niepaleniem, ale fakt pale dużo mniej.
    • Gość: puma Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? IP: *.range81-157.btcentralplus.com 01.05.05, 05:44
      Malymi kroczkami!Powoli.Uda sie, poczujesz sie duzo lepiej.Mnie sie udalo,pale
      tylko jak wychodze na drinka(jak dzisiaj)2,moze 3.
      Niestety przytylam i biegam na silownie...
      Powodzenia kochana!!!
      xxx
    • new_bride Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? 02.05.05, 12:28
      Mi też się jakoś udało. Ale jest ciężko-nie palę już rok, a mimo to mam ciągle
      ochotę na papierosa :(
    • Gość: lili202 Re: Rzucenie palenia!!! Komuś się udało? IP: *.ls.net.pl 02.05.05, 15:30
      Mojemu chlopakowi sie to udalo wystarczylo tylko ze mnie poznal mial checi nie
      mial kasy i po kilku latach palenia przestal :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja