sitc
30.04.05, 14:05
No moje drogie chce podjąć to wyzwanie, tym bardziej że ostatnio kopcę jak
miejska ciepłownia w środku sezonu :D I chciałam was poprosić o wszelkie rady
w tym temacie, czy lepiej odstawić od razu, ostatecznie czy też może metodą
małych kroczków do przodu? Jakieś specyfiki pomocne stosować? Kiedyś
próbowałam plasterków, ale ramię mi spuchło niemożliwie od tego :( Dodam że
mam o tyle utrudnione zadanie, że u mnie w domu mama pali niemożliwie dużo,
mój chłopak również.
Buuu i co tu zrobić...?