izydors
30.04.05, 21:20
Udałam się na ten zabieg za namową pani dermatolog (ona go również
wykonywała),miał pomóc w pozbyciu się przebarwień potrądzikowych.Zabieg był
dla mnie koszmarem,z bólu leciały mi łzy,ale przeżyłam.Skóra łuszczyła mi się
prawie 3 tygodnie,a nie jak twierdziła pani dermatolog 1 tydzień(oczywiście
używałam wszystkich maści i nie mam nic sobie do zarzucenia).Niestety po
zabiegu pojawiły mi się na twarzy dziwne przebarwienia(których wcześniej nie
było!!!),które wyglądają jak blizny.Od zabiegu minęły już 3 miesiące,unikałam
słońca jak ognia(zresztą nie było go do tej pory zbyt wiele),pani dermatolog
twierdzi,że blizny same zejdą,ale ja już w to nie wierze.Zapisała mi maść o
nazwie Contratubex,ale z uzyskanych przez mnie informacji wynika,że stosuje
się to na blizny pooperacyjne ipt.Może któraś z Was miała taki sam
problem,proszę o radę.