anexxa
03.07.02, 18:04
ostatnie pare dni zbieralam info z forum, co warto
kupic. chodzilo mi raczej o tanie i dobre kosmetyki
pielegnacyjne - bo sa tanie i dobre;) dzis postanowilam
uderzyc na zakupy. oczywiscie, zapomnialam karteluszka
z lista zakupow, ale teraz widze, ze poza kupieniem 3x
wiecej rzeczy niz planowalam i zapomnieniem o balsamie
przysp. opalanie Dax, mam wszystko;))
oto lista zakupow. bede na biezaco informowac, jak mi
to robi.
joanna algi morskie 3w1. ladnie pachnie. dzis sie tym
wymyje, zusammen z wlosami, bo zakupiony poprzednio
szampon odstresowujacy YR odstresowal mi naskorek od
skory glowy. wiec dzis nakarmie nim pana w.c.
manhattan wanted! gummy bear lips - kolejna z tej
serii, polecam. smak miskow zelkow, kolor pomaranczowy,
na ustach ledwo co sie swieci, wiec spoko. filtr 25. mlask.
eris peeling myjaco-tonizujacy pod prysznic - co prawda
mam ten zielony aromaterapeutyczny YR, ale lubie odmiane.
timotei lekka pianka natural style - kosztowala 3 pln
mniej niz invisible touch welli, wiec uznalam, ze to
dobry start oszczedzania;) tyle co dla mnie, to kazda
moze byc. zeby tylko nie miala jakiegos dziwnego zapachu...
manhattan clearface tonik dwufazowy przeciw wypryskom -
i wlasnie mi sie przypomnialo, ze nie mam nic
delikatnego do mycia buzi. ale ten tonik wyglada
dobrze. tylko nie ma malej dziurki, tylko otwarta
szyjke butelki i czuje, ze jego dobrodziejskie moce
pozna dzis podloga w lazience.
aa peeling maska zluszczajaco-rewitalizujaca - silie
chwalila, to kupilam...
aa maseczka hydrazelowa - ... no co, ta ma inne
dzialanie;)))
dax chinskie ziola krem na noc odzywczo-regenerujacy -
lubie chinskie i japonskie rzeczy, wiec why not.
sloiczek zaplastrowany jak serek homo i skutek przy
otwieraniu ten sam - krem wyskoczyl mi na reke. to
wtarlam. pacznie nijak, jak kazdy inny.
montagne jeunesse tired leg gel - o tym juz pisalam.
uwielbiam to. zaraz sie wysmaruje.
montagne jeunesse mud pac - glebokie oczyszczanie porow
zapewnia toto podobno. dobrze, to zaraz bedzie mialo
szanse.
no i szczoteczke elektryczna na baterie, ale to poza
konkursem;)
dostalam tez kupon konkursowy - za kazde 10 wydanych
pln dostaje sie 1 punkt, i sa rozne nagrody. nie wiem,
czy bedzie cos fajnego, ale co mi szkodzi sprobowac?
czuje sie zadowolona. bede sie tym wszystkim teraz
traktowac i zobaczymy, jak wyjdzie.
ech, dobrze jest miec duzo czasu:)
xx.
disklajmer - powyzsza wypowiedz nie ma na celu machania
pieniedzmi przed czyims nosem. jakbym chciala, to bym
machala clinique i shiseido (notabene, dzis kupilam na
ebayu zestaw podrozny shiseido benefiance dwa kremy i
tonik wraz z elegancka torebka naramienna za 2.26 $).
ps dla warszawianek noszacych czasem cos sportowego
oraz dla lubiacych topy z zabawnymi rysunkami - polecam
sklep mrowka w pasazu przy metrze centrum. tam tez dzis
robilam zakupy.