greta.greta
09.05.05, 22:54
No właśnie, temat, który zaczyna dotyczyć większości z nas. Ja osobiście mam
tendencję do pękających naczynek i owszem czuję obrzęki nóg rano i wieczorem.
Do tego rodzinna skłonność do żylaków. Nieciekawie się zapowiada przyszłość
moich nóżek. Do tego uprawianie sportu w dużych ilościach niewskazane...
Ciekawa jestem kochane, czym smarujecie nogi i czy łykacie jakieś tabletki?
Czy zauwazyłyście jakieś pozytywne efekty?
Ja codziennie rano smaruję kostki i łydki Liotonem 1000 albo żelem z
wyciągiem z kasztanowca. Kosmetyczka poradziła mi łykanie Detralexu, co
właśnie rozpoczęłam. Chce jeszcze pozamykać laserem parę naczynek na nóżkach,
co mi popękały (nawet nie zauważyłąm kiedy).
Jak u was? Macie jakieś sposoby na ten problem?