Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 17:59
Czy to jest potrzeba u nas kobiet czy też całkowite uzależnienie, jak
myślicie?
    • 18lipcowa mogłabym ale bym nie chciała ;-))) 10.05.05, 18:05
      Gość portalu: Misia napisał(a):

      > Czy to jest potrzeba u nas kobiet czy też całkowite uzależnienie, jak
      > myślicie?
    • Gość: asiek_asiekowaty Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? IP: *.wola-duchocka.sdi.tpnet.pl 10.05.05, 18:07
      Potrzeba. Od zawsze przecież ludzie (głównie kobiety) dbały o swoją urodę.
      Skóra kobiet jest delikatna i nie można zostawić jej samej sobie. Nie myślę tu
      o tonie kosmetyków, ale przecież 1. czymś trzeba się myć, przecież nie samą
      wodą 2. czymś trzeba się smarować, inaczej wyglądałybyśmy jak piernik w
      wiórkach kokosowych.
    • colleen_1 Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? 10.05.05, 18:10
      Czy bym mogla? Pewnie bym sie przyzwyczaila ale raczej sobie tego nie
      wyobrazam. Pewnie wtedy stosowalabym masci z apteki (kupne lub robione). Czasem
      mam takie zmiany na skorze wymagajace uzycia czegos z hydrokortisonem.
      Jesli nie posmaruje twarzy kremem to po umyciu jest ona sciagnieta.
      Bez kosmetykow do makijazu bym przezyla, bo czasem sie nie maluje, jednak
      lepiej sie czuje majac na twarzy makijaz.
      Czy mydlo, zele pod prysznic, dezodorant tez sie zaliczaja? Bo bez nich to
      bylaby naprawde katorga.
    • cafe_justysia Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? 10.05.05, 18:12
      uzależnienie :))
      Co prawda mogłabym żyć bez kosmetyków kolorowych ale bez pielęgnacyjncyh-NIE!!!
    • Gość: Lilu Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? IP: *.olsztyn.mm.pl 10.05.05, 18:15
      Ale o jakie kosmetyki chodzi? Człowiek od niepamietnych czasów myje się różnymi
      specyfikami, wsmarowuje w siebie jakies tłuste substancje (w ochronie przed
      słońcem np). Nie uważam tego, za jakąś fanaberię. Poza tym faceci też używają
      kosmetyków - np przed goleniem, po goleniu i inne takie. Ja sobie jakoś nie
      wyobrażam życia bez kosmetyków. Nie mówie, że bym umarła ale co to za zycie ;)
      To ja teraz idę umyć włosy pachnącym szamponikiem i położyc na nie równie
      pachnącą odżywke :P
    • misia.m Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? 10.05.05, 18:17
      Myślę,ze jest to potrzeba ale po części też uzależnienie( bo bardzo chcemy się
      podobać i poprawiać urodę na milion sposobów), ale przede wszystkim taka babska
      świetna zabawa i recepta na poprawianie sobie samopoczucia , często za
      niewielkie pieniądze.
      Lepiej kupić sobie nowy krem za 20zł i go stosować codziennie
      wieczorkiem ,zyskując relaks i zadowolenie, niż w tym samym czasie kupić sobie
      buty za 200zł i przy najbliższym deszczu rokłapciać je dokumentnie:))
      • Gość: alicja-z-krainy... Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:21
        Nie mogłabym żyć bez jednej rzeczy-podładu.Niestety mam dość kłopotliwą cerę i
        dopiero po nałożeniu podkładu tuszuję te niedoskonałości.Na rzecz tego kosmetyku
        mogę zrezygnować ze wszystkiego.
      • Gość: Aknee Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.05.05, 18:27
        Zgadzam sie z Misia.M. Kosmetyki sprawiaja mi niebywala frajde. Bez makijazu
        spokojnie moge istniec, bez kremikow i pachnacych kosmetykow do mycia, bez
        dezodorantu i perfumkow nie wyobrazam sobie istnienia. A teraz ciekawostka: do
        20 roku zycia uzywalam wylacznie, JEDYNIE, kosmetykow do mycia i dezodorantow.
        Zero pielegnacji (z natury mam ladna cere - pochwale sie, a co!). Dopiero gdy z
        ciezkim zatruciem (serkami Danone - uwaga!) wyladowalam na wiele dni w szpitalu
        pod kroplowka i zaczynalam przemieniac sie wlasnie w dorodny, ciemny, wysuszony
        piernik bozonarodzeniowy w okresie wielkanocnym, zarzadalam ppierwszego kremu
        intensywnie nawilzajacego. Pamietam, ze byl to poltlusty krem Eris. Mama w
        szpitalnym sklepiku mogla kupic tylko taki, a ja patrzac w lusterko plakalam i
        chcialam miec cos natychmiast. W ogole moje pierwsze kosmetyki - zele do
        twarzy, mleczka, kremy to Eris. Buzke mialam wowczas jak laleczka :) Caluski
        dla dr Irenki :) :) ktora niejako wprowadzila mnie w cudowny swiat kobiet :)
    • kosmisia Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? 10.05.05, 18:30
      ja bym nie chciała :)
    • Gość: klara Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? IP: *.4web.pl 10.05.05, 18:45
      Oczywiście, że bym mogła, ale bardzo by bolało...Bo ja mam tak suchą skórę , że
      po samym umyciu bez porządnego tłustego albo nawilzajacego kremu sciaga się ,
      potem zaczyna łuszczyć, a potem to już tylko się zabić...Także nie ma takiej
      opcji , jak brak kremu w moim słowniku:)
      • Gość: Ania Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.05, 18:54
        Zyję prawie bez-ograniczylam sie do niezbednego minimum i moja skora jest mi
        wdzieczna bo jeszcze rok temu szalalam z kosmetykami na czym tylko cera
        ucierpiala :)
        • Gość: Aknee Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? IP: *.jgora.dialog.net.pl 10.05.05, 19:02
          Masz racje, ale tak naprawde nie zdajemy sobie sprawy, ile codziennie uzywamy
          tych kosmetykow. Oto nizbedne, absolutnie niezbedne minimum:
          1.szampon do wlosow
          2.mydlo
          3.pasta do zebow
          4.dezodorant
          5.cos do higieny intymnej
          6.krem na buzke (jakikolwiek, nawilzajacy, ochronny zima, na pewno cos tam
          jednak stosujesz)

          Calkiem tego sporo. A dodac takie minimum rozszerzone, jak: balsamy do ciala,
          pod prysznic, odzywki do wlosow, kosmetyki do rak, stop - robi sie tego cala
          masa. Trudno wyzyc bez takich przyjemnosci :) pozdrowionka!
          • vanillaice Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? 10.05.05, 19:47
            Nie potrafiłabym, przyznaję szczerze. Kocham kosmetyki zwłaszcza te, które
            pięknie pachną ( perfumowane balsamy i żele do kapieli, perfumy, dezodoranty )
            pielęgnacyjne to w moim przypadku konieczność nie wyobrażam sobie bez nich
            funkcjonowania ( mam raczej tłustą cerę ).Włosy muszę myć codziennie (
            strasznie sie przetłuszczają) więc szampony i odżywki też są w moim przypadku
            niezbędne.
    • sitc Re: Potrafiłybyśmy żyć wogóle bez kosmetyków? 10.05.05, 20:58
      Bez kremu, cieni, a nawet dezodorantu każdy napewno by przeżył, więc jakieś
      życie by to było. Ja niewątpliwie uwielbiam kosmetyki wszelkiej maści,
      pielęgnacyjne i kolorowe, zakupy kosmetyczne sprawiają mi radość jak nic
      innego. Mam swoje małe kosmetyczne rytuały i ciężko byłoby mi się od nich
      odzwyczaić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja