jak go złowic...

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 16:38
jak złowic faceta na komplementy...chodzi mi głównie o to jakie komplementy
najbardziej działaja na facetów.wiem ze moze to nie jest odpowiednie forum
ale tutaj zawsze mozna znalezc porade. tak wiec... kochane..?
    • reggie85 Re: jak go złowic... 14.05.05, 16:41
      ja mysle,że faceci komplementy nie obchodzą za bardzo. Ale moge miec stare
      informacje,po 3 letnim zwiazku nie mam w tym wprawy a mojemu facetowi prawie
      troche inne komplementy,niż takiemu którego sie nie zna,więc raczej nie bede
      mówiła jakie :P :)
    • Gość: lili202 Re: jak go złowic... IP: *.ls.net.pl 14.05.05, 16:48
      e to facet ma puszczac komplementy kobieta tylko czasami jak zasluza:P
    • Gość: Kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 16:49
      no bo ja mam taki problem.mam 18 lat poznałam faceta,niestety nie jestesmy na
      Ty,ale to moze sie niedługo zmienic.wiem ze podobam mu sie,widze jak na mnie
      patrzy i chciałabym w jakis sposób zachecic go do uczynienia tego pierwszego
      kroku.Oczywiscie mogłabym ja pierwsza to zrobic ale prosze was kochane
      dziewczyny o rade jak to najlepiej zrobic. co na pewno poskutkuje..plisss... ;-)
    • Gość: kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 17:00
      prosze o wpisy...poradzcie mi cos..
      • Gość: Miya Re: jak go złowic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 17:17
        mezczyzni w przeciwienstwie do kobiet nie sa lasi na komplementowanie ich
        wygladu. Lubia natomiast, gdy to co zrobia lub powiedza spotyka sie z
        docenieniem czy wrecz podziwem. Strasznie ich to kreci i rosna im wtedy skrzydla
        • suzzzi Zgadzam się! 14.05.05, 18:33
          Zainteresuj się jego pracą czy hobby, jeśli jakieś ma. Faceci lubią o tym
          opowiadać. Musisz mu tylko pozwolić o tym sobie opowidzieć, wykazać
          zainteresowanie, od czasu zadać jakieś pytanie na ten temat i wyrazić uznanie,
          dla tego co robi. Mam nadzieję, że Cie to będzie rzeczywiście chociaż trochę
          interesować, bo jak nie, to nie ma co tylko udawać.
        • kasiapil Re: jak go złowic... 14.05.05, 19:54
          Zgadzam sie z Miyą! Święta prawda, faceci lubia jak docenia się ich zasługi i
          starania i wyraża temu podziw. Uprzytomniłam sobie tę prawdę po przeczytaniu
          superporadnika "Marsjanie i Wenusjanki na randce" Johna Greya. BTW. Autor cyklu
          książek przez 9 lat (18-27) był mnichem i żył w celibacie.
    • Gość: Tygryska Re: jak go złowic... IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 14.05.05, 17:17
      A ile lat ma ten chłopak?
    • Gość: kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 17:19
      dokładnie nie wiem...tak przed 30
      • Gość: Tygryska Re: jak go złowic... IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 14.05.05, 17:26
        No skoro już jest w takim wieku to powinien sam do Ciebie zagadnąć, zagaić. W
        tym wieku to facet powinnien wykonać I krok, moim zdaniem.
    • Gość: kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 17:26
      myslicie ze to za duza roznica wieku...?ale dobrze sie rozumiemy,dobrze czujemy
      sie w swoim towarzystwie..facet jest ok...tylko jak go zwabic..
    • Gość: kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 17:30
      no tak,ale moze on mysli ze mu juz nie wypada..no wiem...no moze boi sie ze ja
      go odrzuce.i dlatego pisze tutaj o sposobach zeby on zobaczył ze ja nie mam nic
      przeciwko temu,jak zachecic go do tego zeby działał.... ;-)
      • Gość: reggie Re: jak go złowic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 17:36
        Wcale nie taka duza różnica wieku,miedzy mna a moim facetem jest 9 lat,jesteśmy
        razem 3 lata i wspaniale sie dogadujemy:) Jakos nigdy nie luibiłam młodych facetów:)
    • Gość: kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 17:41
      u mnie własnie tak samo...zawsze na starszych lecę..jakos tak mi sie do tej
      pory układało że ze starszymi facetami sie zawdawałam.Ale to chyba nie jest
      jakies straszne zboczenstwo...no dobrze...ja jednak dalej prosze o rady na
      uwodzenie..pewne uwodzenie.macie jakies sztuczki?
      • Gość: reggie Re: jak go złowic... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 17:47
        Sposoby??Kochana,delikatne uśmieszki,spojrzenie w oczy,pogłaskanie. Sama
        najlepiej powinnaś wiedzieć :):):)

        To nie jest zboczeństwo,mi się zawsze wydawało,że chłopacy w moim wieku,lub
        troche starsi sa dziecinni:)
      • Gość: kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.05.05, 17:54
        no niby powinnam wiedziec ,ale w przypadku tego faceta to nie takie
        łatwe.miedzy nami jest chyba jeszcze zbyt powazna atmosfera,chciałabym to jakos
        rozluznic tak,zeby poczuł sie przy mnie zupełnie na luzie...mysle ze juz mi sie
        to udaje,a jednoczesnie chciałabym mu uswiadomic ze "ma droge
        wolną"...Boze...najchetniej to bym sie na niego rzuciła... ;-) takie małe
        fantazje..hehe
    • Gość: jjj Re: jak go złowic... IP: 213.134.140.* 14.05.05, 19:08
      Wiesz, jakos mi sie wydaje, ze lepiej by bylo od drugiej strony, nie zachecac
      go tylko byc taka, zeby to on nie mogl sie powstrzymac:) W sensie oczarowac
      go:) Nie dawac mu sygnalow "zrob ze mna co zechcesz", tylko raczej doprowadzic
      do tego zeby sie zastanawial jakim cudem trafil na taka fantastyczna kobiete:)
      Ale musisz zachowac rozsadny kompromis miedzy naturalnoscia a udawaniem, z
      tego co wiem, mezczyzni nie znosza udawania:) Ale jesli jestes dobra w czyms;
      swietnie grasz w tenisa, wspinasz sie, jestes ekspertem od sztuki starozytnej,
      albo robisz genialna szarlotke, to mozna miec nadzieje ze mu zaimponujesz. A
      jesli jeszcze do tego bedziesz swietnie wygladac (tak jemu sie podoba, jedni
      lubia szpilki i dekolty inni wrecz przeciwnie) i urzekniesz go blyskotliwym
      dowcipem, to oszaleje:))) Ale to naprawde nie moze byc daleko od Twoch
      prywatnych upodoban, jesli zle sie czujesz w sukniach wieczorowych, to i tak
      nie bedziesz w nich dobrze wygladac, a z drugiej strony nie ma sensu w ogole
      zmieniac sie dla kogos, to sie msci potem... Ale na pewno lepiej tak ustawic
      sytuacje, zebys to Ty byla ta uwodzona, nie on. No i pamietaj, facet naprawde
      zainteresowany kobieta zadko jest zbyt niesmialy, zeby zrobic pierwszy krok.
      • kasiapil Re: jak go złowic... 14.05.05, 19:47

        Facetowi, którego znam od ponad roku i za nim szaleję, zapodawałam ostatnio
        takie sms-y:
        - Urodziłeś się po to, by zostać eksplorerem terenów pod moja bluzką!
        - Wyobraź sobie, że jest lato. Leżymy na plaży, słonce praży, słychać szum
        morza, a ja delikatnie głaszczę lufę Twojego pancerfausta!
        - Nie zdążysz powiedzieć placek z jagodami jak bedziemy żeglować bez
        opamiętania! (motyw z plackiem pochodzi z Pulp Fiction, obydwoje uwielbiamy ten
        film)

        EFEKT - POZYTYWNY!!!
      • Gość: Tygryska Re: jak go złowic... IP: *.devs.futuro.pl / *.devs.futuro.pl 14.05.05, 19:55
        >No i pamietaj, facet naprawde
        zainteresowany kobieta zadko jest zbyt niesmialy, zeby zrobic pierwszy krok.

        Dokładnie tak jest.

    • Gość: karoll Re: jak go złowic... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:59
      kokietuj moja droga:)
    • Gość: kata Re: jak go złowic... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.05.05, 10:36
      wielkie dzieki dziewczyny za wszystkie rady..juz zabieram sie do roboty..super
      jestescie.. ;-)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja