Dziewczyny, macie tak?

16.05.05, 22:51
Macie tak, dziewczyny? Od kilku tygodni obserwuję u siebie nienajlepszy stan.
Może któras z was też to przechodzi i razem się poużalamy czy coś. Odchudzam
się. Hmm, to znaczy, mało jem i... zero efektów. Nie mogę się zmusic do
systematycznych ćwiczeń. Jak czytam Wasze posty o 6 weidera systematycznych
brzuszkach rano i wieczorem, siłowni i basenach to nie wiem skąd wy bierzecie
tą motywację. Zdradzcie mi swój sekret, albo niech sie ujawni któraś która ma
tak samo jak ja. Nienajlepiej o sobie myślę: generalnie brzydka, mało
atrakcyjna i oczywiście gruba. Jedyne in plus to systematyczne wcieranie
balsamów, antycellulit. kremów i żeli na schudnięcie. Tylko nie wiem czy jest
sens i czy to coś daje. Jak wykrzesać z siebie ogień i wyplenić spleen. I
schudnąć. AA i ostatnia sprawa - odzyskać ochotę na seks. Bo oczywiście -
potencja u mnie zerowa, a nawet minusowa. Aha - to jeszcze nie menopauza. Mam
28 lat. Ale czuje sie na 58. Jak to przezywciężyć?
    • Gość: Nessie Re: Dziewczyny, macie tak? IP: *.acn.waw.pl 16.05.05, 23:04
      Jakby trochę depresyjnie mi to brzmi... problemy z wagą, apetytem, samooceną,
      seksem... Chorowałaś kiedyś na depresję? A może pogadaj o swoich objawach z
      lekarzem 1-go kontaktu?

      Co do mnie, to ja "na motywację" łykam magnez+witaminy z grupy B oraz lecytynę -
      to raczej na zyskanie sił umysłowych :) ale ogólnie też mi to bardzo poprawia
      nastrój i samopoczucie. No i przede wszystkim do sportów podchodzę małymi
      kroczkami, żeby nie wyrabiać w sobie poczucia winy, bo "znowu nie ćwiczyłam" czy
      coś takiego :) Przyjemność to ma przecież być!

      Aha, ja mam latek 30, stany depresyjne od kilku lat. Leki bardzo mi służą, ale
      to niestety nie jest regułą :(
      • marianna32 Re: Dziewczyny, macie tak? 16.05.05, 23:09
        Nessie. Stany depresyjne już przechodziłam. Pół roku na lexotanie, jakies pół
        roku temu. Zastanawiam sie własnie czy może to nie są uboczne skutki po
        odstawieniu tabletek. Generalnie depresja u mnie inaczej sie objawia, teraz to
        takie uczucie dodupizmu raczej, braku wiary we własne mozliwości i uczucie, że
        czas przepływa, a opona na moich brzuchu się nie zmienia. Wiesz, generalnie
        potrafię wykrzesać z siebie poczucie humoru, tylko, że ostatnio z większym
        trudem mi to przychodzi. sama zachodzę w głowe dlaczego tak się czuję. Mówisz,
        że ten magnez. Ok, jutro sobie kupię. Dzięki za radę. M.
        • anutka1 Re: Dziewczyny, macie tak? 17.05.05, 07:57
          tez to przechodzilam -
          zapisalam sie na aerobik a potem to z gorki, juz 4 miesiac cwicze 2-3 razy w
          tyg i jest mi z tym niezwykle dobrze.
          Zycze powodzenia naprawde warto, nie bedziesz zalowac. Cialo poczuje sie lepiej
          no i dusza oczywiscie
    • Gość: wojskowa Re: Dziewczyny, macie tak? IP: *.chello.pl 17.05.05, 07:51
      Zakochaj się!!! :))))
    • Gość: wojskowa Re: Dziewczyny, macie tak? IP: *.chello.pl 17.05.05, 07:54
      A tak na poważnie: marsz do lekarza! To, o czym piszesz, to kolejny nawrót
      depresji, wiem o czym mówię - jestem psychologiem. Tylko nie daj się naciągać
      żadnemu pseudolekarzowi - wybierz rozważnie, do kogo iść! Pozdrawiam
    • fruwam malo energii... 17.05.05, 11:03
      bo malo jesz. to najwiekszy blad i raczej nie schudniesz, a jezeli Ci sie w
      koncu uda to masz jojo na bank.
      zacznij sie zdrowo odzywiac ale nie gloduj sie! ja czesto pozwalam sobie na
      czekolade i rozne przyjemnosci bo po tym mam duzo wiecej energii, dluzszy
      dzien, robie duzo wiecej rzeczy itd... jestes mloda i powinnas prowadzic
      aktywne zycie, a glodzac sie na nic nie masz ochoty - tym bardziej na seks.
      facet, z ktorym ostatnio sie spotylam powiedzial mi, ze dla niego kobiety,
      ktore nie jedza nie sa atrakcyjne... cos w tym jest. staraj sie rozkoszowac
      jedzeniem (omijaj chleb! duzo warzyw, ryby). bedziesz miala wiecej energii, a
      wtedy sukces z chudnieciem murowany. powodzenia!
    • super.kinia Re: Dziewczyny, macie tak? 17.05.05, 11:31
      przestań myśleć o wadze i swoim brzuszku, przyjanmniej przez kilka dni. Idz do
      sklepu i kup największą tabliczke czekolady jaką uda ci się znależć! Idz na
      spacer ze swoim mężczyzną, albo sama jeśli wolisz, nawet jak bedzie padało. Kup
      sobie coś kobiecego, coś na co zawsze masz ochote, ale nigdy nie miałas
      pieniędzy / odwagi / motywacji, aby to kupić (niepotrzebne skreślić) - to może
      być cokolwiek, wściekle pomarańczowy top, kolorowe kolczyki, czerowna bielizna
      czy szalone rajstopki.

      Idz na solarium (chociaz to niezdrowe), ale przynajmniej na 5 minut.

      Kup sobie jakiś pięknie pachnący balsam, jakiś owocowy lub czekoladowy.

      A co do aerobicu czy siłowni - najlepiej wykup karnet na cały miesiąc z góry,
      wtedy - jak juz wydasz na to pieniądze - bedzie ci trudniej sie wykręcić.

      I rób to co lubisz - jesli nie cierpisz siłowni, to idz na aerobic. Jeśli
      czujesz sie skrępowana na basenie, to sie do niego nie zmuszaj, tylko zapisz sie
      np. na joge.
      Postaraj sie znależć radość życia, w najdrobniejszych jego skrawkach.

      A seks? Hm, nie zmuszaj sie jesli nie masz ochoty, ale moze wyjadzcie gdzies na
      weekend i pobądźcie tylko ze sobą, albo zostancie w łóżku cały dzien i...
      leniuchujcie, tak jakbyście byli małymi dziecmi.
      Pozdrwiam i trzymam kciuki.
      • marianna32 sposoby na dobre samopoczucie 17.05.05, 15:11
        Super rady. Każda jedna. Super z Ciebie wirtualny prozac naturalny. Raz jeszcze
        dzięki. A moze któras z was ma jeszcze jakieś super rady, takie indywidualne:
        jak się odbić od dna, jak sobie poprawić humor, jak sie dopieścić (wszelkie
        rady mile widziane :)
        • fruwam Re: sposoby na dobre samopoczucie 17.05.05, 15:18
          Mojej przyjaciolce bardzo pomogla pewna malenka... cockerspanielka (;
          Cierpiala po dlugiej depresji (przyjaciolka), siedzialysmy na kawie
          (rewelacyjna terapia tak a propos) i podsunelam jej pomysl, ze przydalby sie
          jej piesek... po godzinie byla juz wlascicielka szczeniaczka i do dzisiaj
          twierdzi, ze BARDZO jej to wtedy pomoglo.

          Nie musze oczywiscie mowic, ze takiego pieska MUSISZ codziennie wyprowadzic 3
          razy na spacer - czyli samo zdrowie dla Ciebie. MILOSC - gratis!

          i koniecznie posluchaj rady czekoladowej! jadlas juz? (;
          • marianna32 Re: sposoby na dobre samopoczucie 17.05.05, 15:27
            W sumie wielka racja - z małym pieskiem. Dwa lata temu wyprowadziłam sie od
            rodziców i musiałam "porzucić" naszego miniaturowego sznaucera. Teraz
            kiedykolwiek przyjeżdzam do rodzicow, to z nim spełniam najwięcej czasu.
            Chociaż jest najgorzej wychowanym psem na świecie :). Myslałam o swoim własnym,
            ale chyba bym umarła gdybym miała go zostawiać na czas pracy. Na przeciwko mnie
            mieszka rodzina z psem i gdybyscie słyszały jak ten pies płacze, jak zostaje
            sam na 8-9 godzin!. Co do rady czekoladowej -0 jest to jeden z nałogów z którym
            walcze. Jestem kompulsywną czekoladoholiczką: nigdy nie zostawiam
            niedokończonej czekolady, zawsze konsumuję całą tabliczkę. I własnie to
            zrobiłam: wsunęłam szwedzką czekolade DAIM z karmelem w srodku. I spoko!. Dla
            równowagi (wewn i zewn) zapijam to własnie sokiem z marchwii. Czekam na jeszcze
            więcej fajnych rad. I dzieki dziewczyny. M.
            • super.kinia Re: sposoby na dobre samopoczucie 17.05.05, 15:48
              ja czasami jak mam doła kupuję Cosmopolitan, to pisemko jest tak glupiutkie i
              tak odmóżdzające że, aż mnie podnosi na duchu.
              • marianna32 Re: sposoby na dobre samopoczucie 17.05.05, 16:03
                Jezuu. Myślałam, że tylko ja tak mam. Generalnie to był mój wstydliwy sekret.
                Cosmopolitan (jedz kalafiory, a odkryjesz swój punkt G), paczka żelek, a w tle
                TVN STyle z ta grupką wielbiacych się babek na kanapie i jestem w niebie!
                Bardziej ambitne (!) - Seks w wielkim mieście (sezon 6), ale w oryginale, ze
                niby angielski ćwiczę...
                • super.kinia Re: sposoby na dobre samopoczucie 17.05.05, 16:06
                  hm, sex w wielkim miescie....
                  a ja nie mam kablówki od roku.... i co ja biedna mam począć, tylko cosmo mi zostaje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja