Gość: ann Re: niski facet - moze byc? IP: *.chello.pl 23.05.05, 13:33 niscy bardzioej się starają - serio:))) Odpowiedz Link Zgłoś
skidblandir Re: niski facet - moze byc? 23.05.05, 14:04 moze w sumie... szczegolnie w poziomie :D jak to juz ktoras napisala:) Odpowiedz Link Zgłoś
k_anilorak Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 14:43 jak wy to wszystko pamiętacie ile kto ma wzrostu ......? ja mam 165 a moja połowica....pojęcia nie mam...wyższy jest - to na pewno.... Odpowiedz Link Zgłoś
lamia19 Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 15:23 k_anilorak napisała: > jak wy to wszystko pamiętacie ile kto ma wzrostu ......? > ja mam 165 a moja połowica....pojęcia nie mam...wyższy jest - to na pewno.... Ja pamiętam wszystko jego i swój rozmiar ubrań, butów. Ba nawet pesel pamiętam z nas oboje i kod pin do komórek i do bankomatu, kiedyś to nawet znałam jego numer konta cały ( jak wypisuje się faktury to łatwo zapamiętać) :) Odpowiedz Link Zgłoś
obces Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 16:08 He, he. Trafiłem tu naprawdę przypadkowo, ale nie mogłem sobie odmówić dopisania się do wątku. Nie sądziłem dotąd, że wzrost mężczyzny ma AŻ TAK wielki wpływ atrakcyjnośc mężczyzny. Nie sądziłem, że niski wzrost może na starcie dyskwalifikować. Całe życie myślałem, że takie przymioty jak władza, pieniądze, jurność liczą się dla kobiet bardziej niż kilka centymentrów w tą czy w tamtą. A co z Napoleonem? Nie chciałybyście zostać cesarzową, żoną geniusza, tylko dlatego, że konus? PS. Całe szczęście mam 186 cm. Gorzej z innymi przymiotami: władzą, pieniędzmi i jurnością ;) Odpowiedz Link Zgłoś
keepersmaid Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 17:23 Taaak... Napoleon, Cezar, Hitler - niscy naprawde sie bardzo staraja :) Pani Walewska nie patrzyla ile mierzy tylko pytala "A Polska, Sire?" Odpowiedz Link Zgłoś
obces Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 17:32 Pani Walewska nie była żoną-cearzową, tylko, hm... eufemistycznie mówiąc cesarską nałożnicą. Poza tym wiesz czym różnią się wielcy przywódcy od fanatycznych morderców? Tym drugim się po prostu nie udało ;) PS. Nie wiedziałem, że Cezar też był "słusznego" wzrostu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 7 Re: niski facet - moze byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:46 mam męza nizszego o pól glowy Odpowiedz Link Zgłoś
osmiornica_80 Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 17:14 Czytam i czytam i aż mi sie ciśnie na usta...szkoda gadać. Jak można wartościować ludzi na podstawie tego, ile mają wzrostu? "kanony piękna" też mi coś.... Mam 171, mój facet 168, co oznacza że niższy, jakby nie liczyć. Tylko co to ma wspólnego z miłością, przyjaźnią, namiętnością??? Czy niski wzrost dyskwalifikuje faceta? A która z was ma wymiary 90-60-90??? Tylko dwie??? no jaka szkoda, powinnyście być same, bo to nie odpowada modelowi kobiety idealnej...To żałosne...Skąd pomysł, że niski facet musi być zakompleksionym bubkiem??? Albo łożkowym ciamajdą??? Niektóre wypowiedzi świadczą o życiowych priorytetach...no ale skoro wszyscy są tacy idealni... Odpowiedz Link Zgłoś
monikuchaa Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 17:25 ja mam 175, a moj chlopak 180... Kiedys spotykalam sie z chlopakiem o wzroscie 178... nie ma to dla mnie znaczenia, no, moze przy kims nizszym czulabym sie troche zle ;) Troche bez sensu jest gadanie 'nie interesuja mnie faceci ponizej 180' - a jak jakas sie zakocha, to w imie wysokiego wzrostu zostawi milosc swojego zycia? Glupie piepszenie... Odpowiedz Link Zgłoś
skidblandir Re: niski facet - moze byc? 24.05.05, 19:10 osmiorniczko daj spokoj! dziewczyny tylko wypowiadaly swoje zdanie. ty, ja i kilka innych mamy odmienne i dobrze. wolnosc slowa jest i nie trza sie tym denerwowac! pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: page77 Re: niski facet - moze byc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 22:07 A ja mam 176 cm wzrostu,a mój prawie mąż 172cm i wiecie co nie zamieniłabym go na żadnego wyższego w życiu!!! Różnica wcale mi nie przeszkadza, szleję za NIM... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ag Re: niski facet - moze byc? IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 24.05.05, 22:11 Ja - 177, on 196 - jest fajnie, bo przy sobie nie czujemy sie za wielcy, dobrze do siebie pasujemy, po prostu ten sam kaliber. Kiedys mialam faceta 170 - jedyny problem to jego marudzenie na moje buty na obcasach. Wzrost nie ma znaczenia - w koncu roznice widac tylko, jak sie stoi :) Pozdrawiam Ag Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ali Re: niski facet - moze byc? IP: *.chello.pl 24.05.05, 22:27 najbardziej pociagający facet jakiego w zyciu poznałam był niskiego wzrostu ok 170cm i słowo daję nikt nigdy mnie tak nie podniecał jak on, ale to z jego wzrostem nie miało nic wspólnego;) Odpowiedz Link Zgłoś