nicolina
24.05.05, 18:47
Narzuciłam sobie postanowienie: zrzucić 6kg w 25 dni. Wiem, że to nie jest
zbyt mądre ale po prostu za te 3,5 tygodnia poczynając od dziś mam ważne dla
mnie spotkanie. Chciałabym dowiedzieć się jak oceniacie moje szanse na
osiągnięcie celu. Oto co od dziś wdrażam w życie:
Dieta
Dziennie 1200 kcal + 2l wody niegazowanej
Całkowita rezygnacja z wszelkich słodyczy
1. Przez pierwszy tydzień jem bardzo urozmaicenie aby dostarczyć dużo
składników
2. Drugi tydzień jem głównie białka (trudniej się je spala niż węglowodany
więc organizm weźmie się za spalanie mojego ciała)
3. Trzeci tydzień jem TYLKO warzywa i białko
Następnie wracam do urozmaiconego jedzenia
(Myślicie, że powinnam jeść mniej? Nie chce się zagłodzić bo efekt jojo...)
Ćwiczenia
* Codziennie rano 10 min brzuszków (na więcej nie mam rano czasu) a wieczorem
pół godzinki gimnastyki (głownie rozciągająca)
* 3 razy na tydzień 1 godzina jazdy na rowerze (średnim tempem) co daje 10
razy w ciągu tych 25 dni
* 1 raz na tydzień godzina basenu co daje 4 razy w ciągu tych 25 dni
Może to nie jest bardzo intensywny ruch ale boję się ze nie dotrwam...
Zamierzam się tez wysypiać. Minimum te 7-8h (wypoczęty organizm ma większą
przemianę materii)
No i co myślicie? Uda się? Może powinnam jakiś krem wyszczuplający sobie
kupić? Co polecacie? Czekam na wasze opinie (i wsparcie...:).
(informacje dodatkowe: mam 170cm wzrostu chce schudnąć z 64 do 58kg mam 19
lat)