nowa fryzura - co z mejkapem? help ;)

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.02, 13:07
z włosów o długości do brody zostało mi 5 mm. buzia jest radykalnie odmieniona
(wyglądam góra na 15 lat :P) ale co z robieniem makijażu, bo mam niejasne
wrażenie ze chyba zasady teraz są trochę inne. nie wiem co wolno, a co nie przy
takich krótkich włoskach - zazwyczaj malowałam mocno oczy, albo usta, albo
jedno i drugie i czasami jeszcze sztyft rozświetlający na policzki. a teraz mam
dylemat (a metoda prób i błędów w grę raczej nie wchodzi). doradźcie mi co mam
zrobić :)
    • Gość: gAndzia Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.se.com.pl 11.07.02, 13:21
      kilka lat temu nosiłam prawie tak samo króciutkie włosy (ach, zazdroszcze ci w
      te upały:))). po obcieciu z półdługich doszłam do wniosku, że aby wyglądac na
      kobietę a nie na nastoletnie ni-to-ni-sio musze się inaczej malować. metodą
      prób i błędów doszłam do tego, że mocniej malowałam oczy. malowałam sobie np.
      kreskę na zewnetrznym dolnym kaciku (cieniem lub kredką), zawsze starannie
      tuszowałam rzęsy, przyciemniłam henna brwi i naprawde wygladało to lepiej niż
      saute:)
      starałam się również ową kobiecośc wydobywać kolczykami, apaszkami, częstszymi
      niż zazwyczaj noszeniem spódnic/sukienek.
      pozdrawiam i gratuluje odwagi - pamietam, że o ile fryzjerka ostrzygła mnie bez
      mrugnięcia okiem, o tyle inne klientki strasznie histeryzowały widząc, co się
      dzieje na mojej głowie:)
    • Gość: Margotka Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.waw.cdp.pl 11.07.02, 13:29
      > z włosów o długości do brody zostało mi 5 mm. buzia jest radykalnie odmieniona
      > (wyglądam góra na 15 lat :P) ale co z robieniem makijażu, bo mam niejasne
      > wrażenie ze chyba zasady teraz są trochę inne. nie wiem co wolno, a co nie przy
      > takich krótkich włoskach

      Przy tak krotkich wloskach makijaz musi byc perfekcyjny, bo kazdy blad bedzie
      bardziej widoczny. Trudno doradzac nie widzac Cie, moze masz gdzies w sieci swoje
      zdjecie :)? Baczna uwage zwroc na sposob rozprowadzania podkladu, zwlaszcza na
      linii zuchwy i przy linii wlosow.
      Jakie masz rysy, ostre czy miekkie ? Napisz dokladniej jak wygladasz to sprobuje
      Ci cos doradzic :)

      Niedoszla wizazystka ;)
      Margotka
      • Gość: silie Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.jmk.lodz.pl 11.07.02, 13:47
        Gratuluje odwagi! Ja wyglądałabym jak potwór...Do tego trzeba mieć szczupłą
        sylwetkę i twarz, mały kark-ale Ty na pewno takowe przymiowty posiadasz;)))
        I musze zgodzic się z przedmówczyniami, bo jako baczny obserwator na ulicach,
        stwierdzam, że konieczne jest:
        -baaaardzo precycjnie dobrany kolor podkładu i dobrze rozprowadzony; nie może
        być widoczna róznica kolorów na szyji, uszach (!!!!!!!!), żuchwie.
        No, nieraz wygloąda to karykaturalnie.Chyba najlepiej zrezygnowac z silnie
        kryjącego podkładu, bo tu ciężko zatuszować linię żuchwy , na rzecz kremu
        koloryzującego?
        -równie staranny makijaż oczu
        -i chyba wybór pomiędzy silnym malunkiem oczu LUB ust.Albo jedno mocno
        zaznaczone, albo drugie.
        -i generalnie nie przesadzaj z makijażem, wystarczy jeden mocny akcent na twarzy

        Tyle wynika z moich "ulicznych" obserwacji, raczej "przerysowanych" panien.
        pzdr, s.
        • lylith Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) 11.07.02, 14:30
          witam:)
          silie, dokladnie tak!:)
          sama mam 5 mm wloski od dluzszego czasu i zdarzylam sie zarowno przezwyczaic, jak
          i wypracowac odpowiedni make up;)
          to prawda, ze na twarzy juz nic sie nie ukryje. uwazam, ze lepiej, zeby widac
          bylo jakis maly pryszczyk, niz maske z kryjacego podkladu. ale moze to moje
          osobiste zboczenie, bo nie znosze kryjacych podkladow. krem koloryzujacy lub
          leciutki podklad jest idealnym rozwiazaniem. koniecznie trzeba zworoci uwage na
          uszy:) moje, mam wrazenie swieca jak latarnia:) przypudrowanie ich jest
          niezbedne;) jezeli chodzi o oczy. dlugi czas mialam wlosy farbowane na granatowa
          czern, wtedy moje oczy gdzies "ginely" mimo, ze mam cemne rzesy i brwi. wtedy
          oczy nalezy umalowac mocniej. usta wystarczy pociagnac bezbarwnym blyszczykiem i
          jest ok:) teraz moje wlosy po kilku latach farbowania doczekaly sie chwili
          odpoczynku (jestem naturalna dosc jasna szatynka - swoja droga dlaczego wlosy po
          farbowaniu na ciemne kolory, jasnieja z czasem??) i okazalo, sie, ze moja twarz
          to glownie oczy;) wiec wystarczy delikatny cien , albo i nie, i wytuszowanie
          rzes, a podkreslic z kolei nalezy usta;) odrobina naturalnego rozu w obu
          przypadkach i juz.
          aha, przy takiej fryzurze fajnie wygladaja wymyslne kolczyki:)

          fajnie, ze dziewczyny decyduja sie na takie fryzurki. wbrew pozorom, wielu osobom
          pasuja, tylko trzeba sie przezwyczaic. no i jaka wygoda! ja na poczatku wylam i
          staralam sie nie wychodzic z lazienki, a teraz nie wyobrazam sobie, ze moglabym
          zapuscic:)
          pozdrawiam!
          • Gość: Mysza Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.pl 11.07.02, 14:39
            A czy myslicie ze do takiej okraglej, wrecz kwadratowej(duzej) twarzy pasuja
            takie 2-3 cm wlosy?Moja kolezanka pozazdroscila mi moich krotkich wlosow i tez
            chce sie tak obciac.Szczerze mowiac jakos jej nie widze w takiej fryzurce.A wy
            co myslicie?
            • Gość: Teri Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.abo.wanadoo.fr 11.07.02, 15:07
              Mialam kiedys znajomoa o dosc duzej (owalno-prostokatna) twarzy i ogolnie nie
              byla super wiotka, przy kosci tez nie, ale z delikatnymi wloskami. Fryzjerka
              zaproponowala jej krociotkie wloski mocno wycienionwane ze stosunkowo
              dlugimi "lapkami" ("zabkami") na skroniach, z tyly. Wygladala bardzo fajnie.
              Mimo, ze wedlug mnie wlosy mialy za malo intensywny kolor (ciemny blond). Wlosy
              musza byc widoczne, poprzez intensywny kolor, szczegolnie w przypadku duzej
              twarzy.

              A co do makijazu. Zgadzam sie z poprzednikami, duzo bardziej dokladny niz w
              przypadku dlugich wlosow, ktore przyciagaja uwage. Przy szczuplym podbrodku
              warto podkreslac usta, bo w przeciwnym razie twarz "zginie". T.
              • Gość: gAndzia Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.se.com.pl 11.07.02, 15:12
                myślę, ze lepiej niz w takich short-short bedzie jej we włosach z 'pazurkami"
                na buzi i karku, żeby się coś koło twarzy działo. takie 5mm jednak bezlitosnie
                obnażają wszelkie niedociagniecia kształtu głowy...
          • Gość: gAndzia Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.se.com.pl 11.07.02, 14:46
            ja sobie bardzo chwaliłam, troszkę żelu, wiuuu suszarką i można wychodzic z
            domu:) teraz co najmniej 20 minut trwa suszenie i modelowanie. miałam rok takie
            króciutkie, ale że jestem osobą znaną z częstych zmian fryzur znudziły mi się.
            zapuszczanie było meką, brr, teraz mam równe do ramion i tez jestem b.
            zadowolona, chociaż wynurzenia o wizjonerach bardzo mnie korcą.

            ja, ponieważ jestem jasną blondynką o jasnej cerze i niebieskich oczach, dbałam
            o to, by nie wygladać bezbarwnie, jednoczesnie nie popadając w drugą skrajność.

            czasem tęsknię za tamtą fryzurka i pewnie kiedyś znów sobie taką strzelę
            (myslałam o ciąży i początkach dzidziusia, bo wtedy brak czasu na fryzowanie
            się godzinami:)))
            • Gość: Teri Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.abo.wanadoo.fr 11.07.02, 15:11
              20 minut! O radosci. U mnie pol godziny to minimum, 40 norma. A krotkie wlosy
              wpominam mile. Ale juz sie tyle "nacierpialam" zapuszczajac dlugie wlosy, ze
              jeszcze sie troche powstrzymam. T.
              • Gość: gAndzia Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.se.com.pl 11.07.02, 15:26
                40? uuu, toś biedna:( ja mam troszke kręcone i zazwyczaj ich nie prostuję
                (chociaz czasem to robię, poleconym przez agul genialnym kosmetykiem clinique),
                tylko suszę i utrwalam. a przy zapuszcaniu takie cierpiałam katusze, że tez na
                razie mnie to powstrzymuje, tym bardziej, że mam b.wygodną fryzurę, mogę nosić
                kucyk, koczek itp:)
                • Gość: Teri Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.abo.wanadoo.fr 11.07.02, 15:50
                  Gość portalu: gAndzia napisał(a):

                  a przy zapuszcaniu takie cierpiałam katusze, że tez na
                  > razie mnie to powstrzymuje, tym bardziej, że mam b.wygodną fryzurę, mogę nosić
                  > kucyk, koczek itp:)

                  A ja jeszcze nie :( Moj koczek szybko sie rozpada, a poki sie nie rozpadnie, to
                  jest prawie niewidoczny. Co raz czesciej nawiedzaja mnie dziwne mysli (wizjoner,
                  oczywiscie :)) T.
    • Gość: LadyBlue Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.02, 21:10
      gAndziu ja nie hccę się postarzać - mam 19, a to 15 to tak z przymrużeniem oka :)
      nowa fryzurka jest genialna - shcnie w minutę, nic nie trzeba układać, ani
      czesać, mogę co chwila głowę pod kran z zimna wodą wkładac i po włosach nic nie
      widać (dobra rzecz w upały).
      chodziło mi o to, na co uwazać, zeby nie wyglądac śmiesznie. podkłądu nie używam
      w ogóle, tylko puder transparentny. rysy mam delikatne ale wyraźne i mocno
      widoczne kości policzkowe, cera bardzo jasna, oczy i włosy ciemne.
      wczesniej malowałam się dośc mocno - odważne kolorki, kreski na dolnej i górnej
      powiece, cienie itp. teraz spróbowałam i jakos nienajlepiej się z tym cuzłam -
      chyba powinnam przestawić sie na delikatniejszy makijaż?
      • Gość: marta Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.ny325.east.verizon.net 11.07.02, 23:36
        u mnie było w odwrotnej kolejność:) jak na głowie pojawił sie jeżyk to makijaż
        twarzy robiłam bardziej wyrazisty. jestem blondynką z beznadziejnie jasymi
        rzęsami i brwiami:( teraz w upały znowu jest bardziej naturalnie, ale oko musi
        być zrobione tzn. czarny tusz i przyciemnione brwi, włoski juz odrosły, ale to
        nadal dość krótka fryzurka i jest OK.
      • Gość: Margotka Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.datastar.pl 12.07.02, 13:35
        > chodziło mi o to, na co uwazać, zeby nie wyglądac śmiesznie. podkłądu nie
        > używam
        > w ogóle, tylko puder transparentny. rysy mam delikatne ale wyraźne i mocno
        > widoczne kości policzkowe, cera bardzo jasna, oczy i włosy ciemne.
        > wczesniej malowałam się dośc mocno - odważne kolorki, kreski na dolnej i górnej
        > powiece, cienie itp. teraz spróbowałam i jakos nienajlepiej się z tym cuzłam -
        > chyba powinnam przestawić sie na delikatniejszy makijaż?

        Krotkie fryzurki dodaja zwykle nieco drapieznosci. Skoro masz wyraziste rysy i
        mocno zarysowane kosci policzkowe to rzeczywiscie makijaz musi byc delikatny.
        Jesli masz ladna cere to puder transparentny jest doskonalym rozwiazaniem. Jezeli
        chcesz uzyc rozu to w minimalnej ilosci i raczej w cieplym odcieniu, na kosciach
        policzkowych, nigdy pod nimi. Jesli chcesz dodac buzi lagodnosci unikaj
        zdecydowanych kresek, a cienie dobrze rozcieraj na powiekach, niech kolory bardzo
        lagodnie przechodza jeden w drugi. Dobrze jest po pomalowaniu powiek omiesc je
        pedzelkiem z wlosia, zeby cienie sie ladnie roztarly i poukladaly. Brwi powinny
        byc miekkim lukiem, w tym przypadku cienkie, ostro zaznaczone brwi-niteczki
        odpadaja. Jesli juz koniecznie chcesz kreske, to sprobuj tylko na gornej powiece
        i niech bedzie w kolorze cieni, tylko ciemniejsza. Rzesy starannie wytuszuj,
        jesli nadal bedziesz miala wrazenie, ze cos jest nie tak zastap czarna mascare
        brazowa lub oberzynowa. Usta nie powinny byc zbyt ciemne, mozesz
        poeksperymentowac od bardzo jasnych po srednie odcienie.
        Trudno radzic nie widzac Cie, dlatego same tylko ogolniki :) W kazdym razie jesli
        nie najlepiej czujesz w swoim dotychczasowym mocnym makijazu, to teraz zacznij od
        naprawde lagodnego, zawsze latwiej dodac cos do makijazu niz ujac :)

        Pozdrawiam
        Margotka
    • Gość: Mia Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 12.07.02, 00:27
      Kiedy nosiłam krótkie włoski (no, może nie tak, ale z jakieś 1,5 cm), najlepiej
      wyglądało, kiedy podkreślałam brwi i mocno rozjaśniałam miejsce pod nimi. Na
      usta obowiązkowo lekko rozjaśniający błyszczyk (ulubiony Rouge Pulp nr 71,
      niedostępny chyba w Polsce). Teraz zapuszczam włosy, mam do brody i wrogowi nie
      życzę tych atrakcji... (no, moze niektórym ;-))
      • Gość: LadyBlue Re: nowa fryzura - co z mejkapem? help ;) IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.02, 11:58
        zapuszczanie to niezły koszmarek, najgorzej z fryzurami przejściowymi. jak na
        razie planuję pozostać przy krótkich przez czas dłuższy :)
Pełna wersja