Dlaczego ciągle się "spalają" ?

29.05.05, 21:00
Zastanawia mnie dziewczyny, dlaczego aż tyle z Was cierpi z powodu słońca,
przecież słońce jest co roku, przecież większość z nas ma więcej niż 15 lat i
powinnyśmy się chyba nauczyć jak dbać o swoją skóre i zdrowie :)

dziś wracając z centrum spotkałam koleżanke, cała czerwona, spieczona,
nieszczęśliwa..znowu przeholowała z plażowaniem..Trochę rozsądku !! :) Po co
wydawać tyle na kremy + balsamy jak potem marnujecie to wszystko poparzeniami
słonecznymi !!

pozdrawiam, nie poparzona :)
    • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 21:08
      Tez sobie zadaje to pytanie. Moze chca miec szybko zmarszczki albo czerniaka
      zlosliwego?
      • madai Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 21:12
        ja umiem sie opalac i zawsze jestem brazowa. taka karnacja. a dziewczyny mysla,
        ze jak sie opala, to beda bardziej atrakcyjne ;) moze i fizycznie troche
        bardziej [zalezy kto co lubi], ale jak toto sie odezwie... to nawet opalenizna
        nie pomoze ;)
    • Gość: Nessie Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.acn.waw.pl 29.05.05, 21:18
      Ja jeszcze rozumiem, że ktoś się spali w chłodny, wietrzny dzień, kiedy nie
      czuć, że słońce jest silne. Sama się już tak załatwiłam, głównie na nosie i
      karku. :(

      Ale wyleźć z własnej woli na słońce w taki upał, to już jest ponad moje pojęcie. :D
      • Gość: gogo Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.mt.pl / *.mt.pl 29.05.05, 21:47
        a ja po lekach mam czerwony nos ;-( wynika ze to foto uczulenie - miala ktoras
        cos takiego? czy to w ogole zejdzie ? jak nie to mi sie juz nie chce zyc !
        • Gość: Nessie Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.acn.waw.pl 29.05.05, 21:49
          Ja kiedyś miałam fotouczulenie, ale wyglądało to inaczej - zrobił mi się taki
          czerwony, swędzący "motyl" na wysokości krtani i obojczyków. Po jakimś czasie
          zaczerwienienie zeszło, ale została ciemna plama. Po kilku miesiącach też na
          szczęście znikła :)
        • cruella Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 14:06
          Ja mam za każdym razem, gdy tylko dopadnie mnie słońce. Raz przecholowałam i
          tak mi już zostało. Nie mam wprawdzie żadnych śladów ale przy każdej kąpieli
          słonecznej wyskakują czerwone "placki" :((((
          Dla wyjaśnienia: nie przesiaduję na słońcu od rana do ciemnej nocy. Czasem
          nawet pół godziny wystarczy.

          W zeszłym roku w dekolt wklepywałam bloker (filtr 60).
          • Gość: gogo Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.mt.pl / *.mt.pl 30.05.05, 14:26
            dziekuje za pocieszenie =- choc mi do tej proy nic nie zbladło ;-(
            bylam dzis u lekarza rodzzinnego bo dermatolog nie bylo
            mam tabletki i masc oby pomoglo bo zyc sie odniechciewa
      • Gość: dare Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 21:51
        Bez przesady laski. Nie wierzę, że wszystkie jestescie córkami młynarza. W
        dzisiejszych czasach opalone ciało jest na topie. Ciemna skóra dodaje
        sexownosci, jest piękna i estetyczna. Jakoś dziś na plaży nie widziałam paskud
        tylko w większosci piękne dziewczyny. Wiadomo, że po miesiacach mrozu, deszczu
        i wiatru chcemy pokazać opalone nóżki i dekoldziki i naprawdę nie zanm kobiet,
        które twiedziłyby, ze opalone ciało jest brzydkie. A na tym forum- niby same
        ładne, zadbane osoby a plotą trzy po trzy. Oczywiscie opalenizna jest niezdrowa
        tak jak trwałą ondulacja, tabletki na odchudzanie, operacje plastyczne, akryl
        na paznokciach itp, itd ale to przecież nie jest forum: Z"drowie".
        • vanillaice Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 21:56
          No jasne, ale chodzi o to żeby opalać się z umiarem. Nikt nie mówi, że
          opalenizna jest brzydka. Sama lubię się opalać, ale to nie znaczy, że leżę
          plackiem cały dzień na plaży.
          • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 22:03
            vanillaice napisała:

            > No jasne, ale chodzi o to żeby opalać się z umiarem. Nikt nie mówi, że
            > opalenizna jest brzydka. Sama lubię się opalać, ale to nie znaczy, że leżę
            > plackiem cały dzień na plaży.

            Dokladnie.
          • Gość: dare Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 22:04
            Jakby to było takie proste to firmy farmaceytyczne i kosmetyczne nie zbijałyby
            fortun. Jak widzisz obok siebie piękne opalone uda a ty nawet po dwóch
            godzinach straszysz kolorem white to naprawde trudno powiedziec sobie dosć. Tym
            bardziej, ze w naszej strefie klimatycznej kolejna szansa moze sie pojawić za
            kilka tygodni. Patrzysz wiec na te opalone ciała i porównujesz je z włassnym,
            które ani o ton nie ciemnieje. Czas staje w miejscu , oczami wyobraźni widzisz
            palmy i pijesz egzotyczne drinki i wciskasz sie w swoją najkótszą mini, gdy
            nagle kochane słoneczko przeobraża sie w piekące zelazko, które obdziera cie ze
            skóry a zegarek pokazuje godzinę 17.30. A potem cóż.......płacz i nieprzespane
            noce. Obiecujesz sobie że juz nigdy wiecej. ...A za rok- pierwsze słońce i
            powtórka z rozrywki.
            • gradiscaa Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 22:57
              no właśnie chodzi raczej o to żeby podchodzić do tego z rozsądkiem, jasne że
              każda woli być ciemniejsza niż jaśniejsza (niestety), ale wszystko z umiarem,
              przecież trwała opalenizna to taka zdobywana powoli, i bez spalania! po
              spaleniu skóra bardzo szybko schodzi, i taki tylko pożytek z opalania( już
              pomijając aspekt czerniaka i starzenia się skóry), pozatym po prostu nie
              rozumiem jak np blondynki o jasnej karnacji na siłe staraja się wyglądać
              ciemniej i ciemniej, to nie ma sensu, i czasem niesety wyglądają gorzej niż
              gdyby trzymały się tego co im natura dała :).

              zresztą może ja nie rozumiem, mam ciemną karnacje i po 2 wyjściach na słońce
              jestem ciemna, a nawet gdybym nie była to od leżenia na plaży czy gdziekolwiek
              umarłabym z nudów bo to raczej sprzeczne z moim temperamentem ..
            • gradiscaa Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 23:03
              aha jeszcze jedno żeby być zadbaną nie trzeba :robić trwałej, brać tabletek na
              odchudzanie (sic!), robić sobie operacji plastycznych i innych głupot i je też
              bym skrytykowałam gdyby pojawiła się ku temu okazja, no i powtarzam nie chodzi
              o nieopalanie się ale o robienie tego z głową :)
        • narysuj.mi.baranka Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 22:02
          Dobra, to zasugeruj dziewczynom, ktore sie SPALILY, zeby nie tworzyly na ten
          temat setek watkow w ktorych nie pisza nota bene "Ach, jestem piekna",
          ale "Ratunku, bola mnie plecy!"
          • madai Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 22:05
            a ja wlasnie lubie lezec godzinami na materacu, w wodzie, i nic nie robic,
            tylko lapac slonce. i jestem czarna jak murzynka. nigdy nie mialam poparzen,
            ani nie schodzila mi skora.
            • pixela Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 13:03
              madai, za 15 lat będziesz wygladała jak własna babcia...
              • Gość: dare [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 13:27
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kragmel Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 06:43
        Gość portalu: Nessie napisał(a):

        > Ale wyleźć z własnej woli na słońce w taki upał, to już jest ponad moje
        pojęcie
        > . :D

        hehe wreszcie ktoś z mojej frakcji się odezwał. upał tak, ale w cieniu :)
    • llora Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 23:06
      wszystko po to by ładniej wyglądać!
      ja sie też spalam na maksa ale szybko mi ładnie brązowieje i jest super.
      dlatego to wszystko!

      bbo nikt mi chyba nie wmówi że jeżenie plackiem w takim upale jest przyjemne
      (dla mnie nie jest-no chyba że nad morzem gdzie teraz jestem:)-opalam
      sie,spalam tylko po to by ładnie wyglądać zgodnie z zasadą"chcesz być piękna-
      musisz cierpieć;)
      • llora Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 23:08
        leżenie nie jeżenie:)
        chyba mi słońce zaszkodziło na głowe...
    • orzechowe-oczy Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 29.05.05, 23:06
      Dlaczego się spalają? Bo w Polsce większość ludzi ma karnację przeznaczoną do
      kosmetyków z filtrem 15-20, a używają takich 2-10, bo tańsze. :DD
      • Gość: kaja1978 Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 29.05.05, 23:15
        Ja też lubię się opalać mam przyjemność z leżenia na słońcu po prostu tak
        ładuję akumulatory na te wszystkie szare jesienne dni!Ale nie leże na słońcu za
        długo, wolę opaleniznę z tubki a raczej w sprayu!
        • Gość: Ania [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 07:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: alicja Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.05, 08:36
            Brązowa skóra jest oblesna-wygląda nieestetycznie, jak brudna.Fuj..Jasna skóra
            odmładza, wyglada swieżo.A dziewczyna opalona jak murzynka-no commennt!!
            Oblesnie..Zayważyłam,że najczesciej opalają sie osoby kktore maja brzydka cere,
            skóre-po to aby opalenizna ukryc niedoskonałości skóry.Blędne kolo-bo jak bedą
            wyglądały za kilka lat ze zmarchami i przebarwieniami poslonnecznymi??Ja się
            nie opalam, ale mi wolno-mam ladna jasną skórke .I mimo 32 lat-zero zmarszczek
            i przebarwien.I 20 moga mi pozazdrościć./
    • abnegacja_moralna Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 08:35
      Ale to nie jest tak...Wszystkie moje największe poparzenia zawdzieczam górom,
      choć byłam cała wysmarowana blokerami...Po prostu tam słońce jest diablenie
      silne, a nie czuje się go w ruchu, tym bardziej, ze jest wiatr ------->jak
      człowiek jest z natury przezroczysty, to w takich warunkach nie m szans , żeby
      się nie spiec...inna recz jak kto się uwali na słońcu - tych to nie rozumiem...
      • Gość: Ania [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.05.05, 09:49
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • amiga2 Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 10:19
      Ostatnio jechalam z moim kolegą autobusem/rzadko mamy okazję/.Co przystanek
      wchodza laski polnagie,wlosy na topielicę,spalone na brąz i ta mina!!!Nadęto-
      zarozumialska- patrzcie i podziwiajcie! Wtem wchodzi dziewczę,ok 17 lat: ani
      gruba,ani wychudzona,srednoi wysoka,wlosy naturalny szatyn
      nieprostowane,zadbane,cera naturalna bez maski,bluzeczka krótka do pasa ale bez
      golego brzucha,naturalny wyraz twarzy.Reakcja mojego kolegi: Boże,gdzie się
      takie cudo uchowalo....

      Absolutnie nie mam zamiaru namawiać dziewczyn do bladej skóry,a niech tam...


      Zauważcie tylko,jakie potężne zyski przemyslu kosmetyczno-farmaceutycznego
      przysparza ta moda na opaleniznę.Tony preparatów samoopalających,przed
      opalaniem ,po opalaniu itp.itd.


      Gdybyście pomieszkaly trochę w kraju ,w którym większośc ludzi ma ciemną
      karnacje,to wcale nie chialybyście być takie spalone. ehh,nie chce mi się dalej
      pisac...
      • abnegacja_moralna Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 10:30
        Ja nie chce i robię , co mogę aby się nie opalać, a jest to trudne bo z natury
        wygladam jak mleko i wystarczy 15 minut w pełnym słońcu i robi sie ze mnie
        rozowawa swinka:)))Ale widzę skórę mojej matki, która uwielbiała w młodości
        lezeć plackim na plazy , a teraz...Wszystko z tych lat powyłaziło i
        straszy....I ja nigdy do tego nie dopuszczę, a tak szczerze, to w ogóle nie
        widzę powodu, aby w Europie Północnej latały latynoski, bo to nienormalne:P
      • trawiasta Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 12:38
        > Gdybyście pomieszkaly trochę w kraju ,w którym większośc ludzi ma ciemną
        > karnacje,to wcale nie chialybyście być takie spalone.

        Dokładnie. W Afryce/Indiach koncerny kosmetyczne lansują środki na wybielanie
        skóry ;-)
      • llora Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 14:00
        ale nie mieszkamy.
        tam gdzie mają ciemną karnacje nie musza sie opalać bo i tak dobrze wyglądają.
    • Gość: y. Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.toya.net.pl 30.05.05, 12:15
      Trzeba znalezc zloty srodek. Nie zakrywam sie od stop do glow, kiedy slonce
      troszke zaswieci, ale tez nigdy nie polozylabym sie plackiem na kilka godzin na
      pelnym sloncu. Ale wiekszosc rodakow ma na ten temat inne zdanie. Gdzie sie w
      ten weekend nie ruszylam, wszedzie pelno bylo amatorow slonecznych kapieli, w
      kazdym parku, na kazdej lawce, na najmniejszym bajorkiem, wszedzie smazace sie
      czerwone poparzone cielska (sorry za malo eleganckie slowo) wysmarowane tlustym
      olejkiem, "zeby slonce lepiej bralo". Dla mnie to dziwne. Tyle sie slyszy o
      szkodliwosci opalania, czerniaku etc. Ale widocznie do nikogo oprocz mnie to
      nie dociera ;)
      Najbardziej dziwia mnie takie panie po 40-tce, ktore zwykle sa strasznie
      przewrazliwione na puncie swojego zdrowia, kazdego przeciagu sie boja i
      rozmawiaja tylko o wizytach u doktora, ale jak przyjdzie co do czego, to zaden
      czerniak im nie straszny, pragnienie murzynskiej opalenizny jest
      silniejsze... :///
      • trawiasta Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 12:33
        Ech. A ja uwielbiam się wygrzewać w słońcu (przy czym nie chodzi mi o uzyskanie
        opalenizny, tylko o wygrzewanie właśnie) i bardzo żałuję, że nie ma kosmetyków,
        które pozwoliłyby mi siedzieć/spać w słońcu cały dzień bez najmniejszego
        uszczerbku dla skóry. Póki co, używam faktoru 40 na ciało i 100 na twarz i
        staram się raczej spacerować/jeździć na rowerze niż leżeć (ale i tak mnie
        troszkę przypiekło w weekend :/ ramiona i kark).

        Czerwona, poparzona skóra wygląda okropnie, to fakt. Nieładnie IMHO wyglądają
        też dziewczyny o jasnej karnacji, które na siłę przerabiają się na Mulatki.
        Kiedy ktoś z natury jest śniady, wtedy opalenizna wygląda ładnie, i owszem. Ale
        jasnoskóre "zsolariowane"/spalone najciemniej jak się da (jak już zejdzie
        czerwień) - nieeee.
        • Gość: Lenka Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.chello.pl 30.05.05, 13:39
          Są osoby, które potrzebuja leżeć cały dzień w słońcu aby sie opalić i są takie
          które wystarczy że przejdą się po dworze 10 minut i juz są brązowe.
          Ja należę do tej drugiej grupy.Opala mnie nawet powietrze.Nie jestem spalona
          (nie dopuszczam do takiej sytuacji),mam ładną brązową opaleniznę.
      • gradiscaa Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 30.05.05, 21:23
        święte słowa, Polacy opalają się wszędzie..i na raczka ! balkony,
        działki..rozwalił mnie obrazek kiedy to jechałam z spem na spacer nad rzeke, i
        cała rodzina opalała się i girllowała koło wielkiego paringu na 200
        samochódów..pełnego zresztą..:)
    • Gość: Amis Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? IP: *.icpnet.pl 31.05.05, 12:19
      Najlepsze są 50-letnie kaszaloty, które przy 30 stopniowym upale zamykają okna
      w autobusach, bo "je przewieje", a później wygrzewają cielska i komentują
      głośno, że te blade to "takie nieapetyczne". Moja kolezanka jest ciagle przez
      takie napadana, bo one szczycą się piekną czerwoną opalenizna, a ich córeczki
      solaris na maxa. Z jedną różnicą, koleżanka pracuje od 10 do 18, a kaszaloty
      bawia swoje wnuki swoim 16-letnim córciom.
      • myszak123 Re: Dlaczego ciągle się "spalają" ? 31.05.05, 12:26
        "SPALENIA" powstaja dlatego ze jak tylko robi sie cieplo ludzie ida na plaze i
        smaruja blade ciala olejkami z faktorem 2 lub co gorsza badziewnymi
        przyspieszaczami(czesto tez zwykla oliwka dla dzieci) i leza plackiem caly
        dzien aby szybciutko sie opalic.Powinno opalac sie stopniowo i stopniowo
        zmieniac faktory na nizsze.Ot cala filozofia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja