Nasze kompleksy/nasze powody do dumy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 10:42
czy i Co chciałybyście zmienić w swoim wygladzie? Z czego natomiast jesteście
dumne?
Ja u siebie nie mogę znieśc tych okropnych boczków!!! W zaden sposób nie
mogę się ich pozbyć. i ogólnie mój brzuszek pozostawia sporo do życzenia :-(
Jestem natomiast zadowolona ze swoich nóg, biustu, ogólnie z twarzy
(pomijając nos)
    • frrancuzeczka Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy 31.05.05, 11:15
      zalety:
      - usmiech i ladne zeby(to moja najwieksza duma)
      - wlosy, naturalny kolor chwalony przez fryzjerow(zaden nie chce ich farbowac :)
      - biust
      - ogolnie twarz, podoba mi sie

      wady:
      - uda, uda i jeszcze raz uda


      kiedys chcialam zalozyc podobny watek:) pozdrawiam.
    • Gość: ona Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:23
      powody do zadowolenia:

      -wlosy
      -biale zeby
      -twarz
      -nogi
      -pupa

      powody do zmartwienia:

      -biust (wlasciwie to brak)
      -paznokcie
    • Gość: lililajka Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:26
      Zazdroszczę wam tych bielutkich ząbków! Bo zapomniałam napisac(kolejny
      kompleks) że kolor moich jest żółtawy, choć bardzo się staram by to zmienić...
      ale żadne wybielanie nic nie daje :-(
      • frrancuzeczka Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy 31.05.05, 11:32
        lilajka zeby nie musza byc biale zeby byly ladne. moje sa w kolorze kosci
        sloniowej i nie narzekam. mam ciemne oczy i ich oprawe, karnacje, moze nie
        sniada ale nie krew z mlekiem, szybko sie opalam i moje zeby doskonale sie z tym
        komponuja. aha dodam ze biale szkliwo jest mniej odporne od tego ciemniejszego:)
    • Gość: MONIA Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.xtra.pl 31.05.05, 11:27
      ja jestem cala zakompleksiona ale brzuszek to mam extra, wogole w nim nie tyje
      i mimo ze nie cwicze mam tak ok umiesniony to jedyna sprawa jaka lubie w sobie
      naprawde, no moze jeszcze oczy, bo duzo osob sie zachwyca, bo kocie i kolor
      zielony jakis niespotykany (tylko ze ja tego nie widze ;) , a moj facet za
      bostwo uwaza moja pupe, czego rowniez nie zauwazam ;)
      a kompleksy te najwieksze: maly biust!!!!!!!!!!!! duzy nos, koslawe kolana, nad
      udami przed latem tez musze sie nameczyc zeby wygladaly znosnie... ale
      najgorsze to cera, bardzo problemowa (mieszana ni to sucha ni to tradzikowata)
      i wrazliwa, wysypki po depilacji, solarium, itp...
      a ciekawa sprawa jest z moimi wlosami ;) bo wiele osob sie zachwyca, faceci ze
      sexy bo geste, laski ze fajne... a najlepsze jest to ze spedzam godzine zeby je
      doprpwadzic do porzadku, prostuje, mecze jakimis specyfikami, bo po myciu to
      jest DIZASTER nie podobny do niczego... ale to moja mala tajemnica i nikt o tym
      nie wie ;)
      • Gość: essi Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.teonet / *.internetdsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:51
        Ja lubię swoją figurę: mogę jeść co chcę, a mam płaski brzuszek, ładne pośladki,
        nogi, mam podobno jędrne ciało, lubię moje włosy, bo są bardzo podatne na
        układanie, mogę mieć bez żadnych problemów albo proste albo kręcone.Poza tym
        mają fajny kolor, ciemny blond ze złocistymi lub latem platynowymi pasemkami -
        taki naturalny balejaż, z którego jestem dumna. Nie lubię tego że sie zbyt
        szybko przetłuszczają, ale po prostu myję je częściej. Lubię moje wystające
        kości policzkowe, nosek, paznokcie ( jak zapuszczę i pomaluję to wyglądają jak
        tipsy), brwi oraz białe zęby. Jeśli chodzi o wady to może nie są to jakieś
        kompleksy, ale mogłabym mieć większy biust,ale nie jest tragicznie, walczę z
        rozszerzonymi porami skóry ( choc podobno wyolbrzymiam,ale ja, choc to
        nierealne chciałabym mieć gładką buźkę jak dziecko), mam bardzo wrażliwe stopy,
        które cały czas mi się obcierają zwłaszcza latem, chciałabym żeby szybciej mnie
        chwytało słońce. Wkurza mnie że mam uczulenie na metal i muszę wymieniać guziki
        w spodniach lub malować je bezbarwnym lakierem. Kiedyś miałam bardzo wrażliwą
        cerę, teraz już jakoś ta wrażliwość przeszła. Ogólnie jednak jestem zadowolona,
        ale jednak dużo zawdzięczam sobie, nie tylko matce naturze, bo dużo się ruszam,
        ale sprawia mi to ogromną przyjemność, o zęby też bardzo dbam ( bo uważam że to
        zaniedbane zeby i brak sprawności fizycznej bardziej postarza, niż kilka
        zmarszczek). A i moze trochę na wesoło,ale to prawda jeszcze chciałabym żeby
        mnie tak komary nie gryzły, bo jak siedzę z innymi ludzmi i są komary to zwykle
        wszystkie leca do mnie. Pozdrawiam.
    • sitc Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy 31.05.05, 11:45
      Powody do dumy
      - sylwetka- rozmiar 34, wypracowana na siłowni, lubie swoje ładnie umięśnione
      ramiona, uważam że mam ładny dekolt i biodra, w biodrach jestem węższa niż w
      ramionach ;)
      - brak cellulitu
      - bardzo szczupłe ręce
      - oczy- wszyscy mówią że mam szalenie błyszczące, ja lubie ich kolor niebiesko-
      zielony
      A kompleksy...
      - uda- największy kompleks, są nieproporcjonalne, za duże w stosunku do
      drobnych łydek i bioder
      - karnacja- dość blada, której w żaden sposób nie da się opalić
      - stopy- a dokładniej strasznie koślawe palce ;)
      - no i biust, chciałabym żeby był rozmiar większy
      Nie wiem do której kategorii zaliczyć włosy, bo wiele osób się nimi zachwyca,
      że są takie grube i gęste, a ja się męczę żeby je jak najbardziej wyprostować i
      przylizać, bo komicznie wyglądam z szopą na głowie :)
    • Gość: lililajka Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 11:57
      z moimi włosami to też jest dziwna sprawa-moje koleżanki się nimi zachwycają, a
      mi z kolei wydają się wiecznie oklapnięte ;-)
    • Gość: kika Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.05, 12:22
      A ja właśnie zrobiłam najgłupszą rzecz, jaką mogłam zrobić - ścięłam włosy.
      Właśnie przed chwilą wróciłam od fryzjera. Włosy zawsze były moją największą
      ozdobą, bo były długie, jasne, gęste i zdrowe. Jasne i zdrowe pozostały, ale
      reszta... Nie wyglądam dobrze. Źle zrobilam. I chociaż wszyscy mi mówią, że
      wyglądam lepiej, ja w to nie wierzę. Ależ mi smutno...
      • Gość: Aleks Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 17:03
        Może sie przyzwyczaisz? Jak piszesz,ze zawsze mialas dlugie wlosy, to nic
        dziwnego ,ze przezylas szok !;) Tez tak kiedys mialam.
        pozdrawiam
    • Gość: iti Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.zin.lublin.pl 31.05.05, 12:26
      Zalety
      - kolor włosów, nie maluje,bo i mi i wielu innym osobom bardzo sie podobaja(
      blond, z jasnymi refleksami )- tylko kolor niestety mi pasuje, reszte bym
      chetnie wymienila- slabe, cienkie, oj do niczego...
      - oczy ( niebieskie, troche skosne, tajemnicze;)
      - nos ksztaltny, prosty
      - biust ok
      - dlonie
      Wady
      - biodra i jeszcze raz biodra za duze ( nosze 36 w gorze, 38 w dole) choc moj
      maz uwaza ze sa bardzo sexi
      -nogi za grube w calosci- sa jakies takie nieproporcjonalne - zreszta jak
      goraca to puchna, jak sie zmecze po calym dniu to tez.Nie lubie tego.Chcialabym
      zeby zawsze wygladaly tak jak wstaje rano z lozka...mam tendencje do zylakow i
      to pewnie dlatego, moze sa na to jakies leki?????
      -usta za male.
    • Gość: mia Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.bater.net.pl / 83.238.20.* 31.05.05, 13:16
      Wady:
      - biodra, uda, lydki i stopy, czyli ogolnie wszystko od pasa w dol jest za
      wielkie!! ale niestety taki moj urok, o ile z pupy jeszcze sa sie rade
      schudnac, to lydki i uda juz mi chyba pozostana na zawsze takie duze i mocne :/
      - rozstepy, szczegolnie na posladkach i w okolicach nerek...
      - cellulit (chociaz taki nieduzy, ale jest)
      - slabe, cienkie wlosy z odrostami, ale nie moge ich zafarbowac, bo chyba
      zostane lysa :/ a na obciecie sie nie pisze, za dlugo mialam krotkie i chce
      zmiany
      - paznokcie!!! nijak nie da sie wyleczyc ich z rozdwajania i lamliwosci :/

      Zalety:
      - oczy i usta
      - skora (ogolnie raczej gladka, jedrna i jakas taka promienna, choc bardzo
      jasna) i cera (chociaz czasem pojawiaja mi sie na twarzy male niespodzianki, to
      raczej nie narzekam)
      - ramiona, dekolt i szyja
      - plecy z takim fajnym pieprzykiem :P
      - noooo biust tez niech bedzie :) ani duzy, ani maly, taki w sam raz.
    • bzzzk Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy 31.05.05, 13:27
      lubię: moją ciemną, oliwkową karnację, czarną oprawę oczu, figurę o pełnych
      biodrach i okrągłych pośladkach, szczupłe ramiona, kształt paznokci u rąk,
      falujące włosy, rysy twarzy.
      zmieniłabym: przede wszystkim- straaaaszne blizny po trądziku!, poza tym biust
      (mam 70B i jest trochę nieproporcjonalny do reszty), kolor włosów (ach, gdybym
      miała czarne, po tacie:)...), zęby (niedługo zakładam aparat:) ), chciałabym
      mieć też bezproblemową cerę i mniej mocne owłosienie poza głową;)
      pzdr.
    • Gość: pamelka_bez_biustu Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 15:12
      dlaczego jestem aż tak płaska??? :-(((
    • Gość: Aleks Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 17:05
      PLUSY:
      -ladny biust
      -nos
      -oczy(choc moglyby byc wieksze )
      -lydki
      -ksztalt plytki paznokciowej

      MINUSY:
      -rozstepy
      -male usta :(
      -sucha skora i pekajace naczynka
      • Gość: daisy Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.slp.vectranet.pl / 195.136.35.* 02.06.05, 17:13
        wady:
        zólte zęby
        brzydkie palcu u nóg z odciskami
        boczki
        wystający "dolny brzuszek"
        male ustakarnacja krew z mlekiem
        włosy cienkie nijakie

        zalety:
        duze ladne oczy
        ladne jędrne piesi
        baarddzzzzo dlugie nogi
        pupa duza ale ja lubie

        chyba mam wiecej niestety czesci do wymiany:(((
        • Gość: KINGUNIA Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.05, 17:27
          wy sie tak skarżycie to teraz ja cos powiem i dodam ze nie przesadzam ,a jestem
          po prostu objektywna.
          WADY:
          -za małe piersi,za grube uda i łydki,ogromny tyłek,boczki,
          -krzywe nogi,niski wzrost,
          =małe oczy,krotkie rzęsy,nijakie brwi
          -OGROMNY nos
          -kiedyś mialam ladne ,geste włosy,ale niestety połowa mi wypadala i sa teraz
          brzydkie,a do tego proste
          -zbyt duze owlosienie
          -nieproporcjonalna sylwetka
          -pryszcze i blizny po nich-koszmar
          -krzywe zęby i mało białe
          -nieciekawy owal twarzy
          to co zniose u siebie:
          -normalne,daja rade
          -w miare szybko sie opalam
          -jak sie dokładnie "zrobie" to moge wyjsc na ulice,tzn wtedy sie całekiem
          normalnie czuje,ale achwycona nie jestem
          ZALETY:
          BRAK
      • vanillaice Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy 02.06.05, 17:17
        Zalety :
        1. Oczy - zielone jak u kota..;)
        2. Zęby i uśmiech.
        3. Szczupła talia i biodra.
        Wady :
        1. Brak biustu.
        2. Paznokcie ( obgryzam, muszę mieć tipsy)
        3. Nogi - zbyt umięśnione, nie pasują do mojej drobnej sylwetki
    • kiciula1 Re: Nasze kompleksy/nasze powody do dumy 02.06.05, 17:34
      wady: małe piersi, szerokie ramiona wzrost:1,66,marze o 1,73zalety:długie
      włosy, ładna pupcia, oczy, płaski brzuszek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja