odchudzanie dla spódniczki

IP: *.laczpol.net.pl 31.05.05, 12:45
postanowiłam wkońcu zrobic cos z moimi nogami.wszedzie widze dziewczyny w
slicznych spódniczkach i postanowilam ze tez chce.nigdy nie nosilam ale musze
zacząc.tylko z tymi nogami to ciezko u mnie.musze wymyslec jakies fajne
cwiczenia na wszystko_uda, posladki i łydki.Zyczcie mi powodzenia.a moze ktos
ma jakies pomysly?????????alebo chce sie przyłączyc???/POtrzebuje wsparcia!
    • Gość: KASIA Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.crowley.pl 31.05.05, 12:47
      Ja też chcę!!!!!!!!!Przyłączam się!!!!!!Życzę powodzenia Tobie i sobie
      oczywiście:)
    • Gość: asia Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.laczpol.net.pl 31.05.05, 14:42
      no dobra.tylko jak sie do tego zabrac????????u mnie aerobiki itd odpadaja bo
      mnie nie stac.czy dzieki diecie cos te nogi schudną?????????i jakie cwiczenia
      robiC?????????
      • Gość: KASIA Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.crowley.pl 31.05.05, 14:58
        Myślę,że dieta może dużo pomóc. Ja zamierzam dużo jeździć na rowerze.Myślę, że
        to najlepsze ćwiczenie dla nóg. Mam
        nadzieję,że starczy mi wytrwałości i silnej woli, bo bez niej to ciężko:)
        Powodzenia Ci życzę:)Pozdrawiam:)
    • Gość: looooooooona Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.laczpol.net.pl 31.05.05, 14:52
      warto zacząć od kupna jakiegos kremu na odchudzanie ktory wspomoze
      diete.slyszalam ze tanita jest dobra i tania.moze to?
      • justa_79 Re: odchudzanie dla spódniczki 31.05.05, 15:20
        jeżeli od czego warto zacząć, to od ćwiczeń. krem nie rozwiąże problemu, może
        jedynie nieco ujędrnić skórę, na widoczne wyszczuplenie nie ma co liczyć.
    • uullaa Re: odchudzanie dla spódniczki 31.05.05, 15:06
      Na nogi tylko i wyłącznie ROWER! Minimum 20 km dziennie (jednorazowo), w
      szybkim tempie po pagórkach + nie przejadać się. I już. Sama tak robię i daję
      gwarancję skuteczności.
      • Gość: KASIA Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.crowley.pl 31.05.05, 15:14
        Ale ja mam tylko rower stacjonarny, więc jazda po pagórkach, górkach z
        wiadomych względów odpada:)Mam nadzieję, że jeżdżąc na takim rowerze (np. przed
        telewizorem) też będzie widać jakiś efekt.
      • lamia19 Re: odchudzanie dla spódniczki 31.05.05, 15:17
        Dziewczyny jak chcecie miec sliczne nozki to nie ma nic lepszego niz balet i
        pilates i nie mam na mysli tylko chudniecia ale ksztaltowanie nog tak aby byl
        ksztaltne(przepraszam za pisownie ale padly mi polskie znaki w klwiaturze)Na
        poczatek bo wiadomo brak kasy, wakacje, wiekszosc klubow pozamykana itp.
        polecam przetestowana na wlasnych nogach :) kasete wideo Claudii
        Schifer "Zgrabne biodra" swietnie ksztaltuje biodra i nogi. Mozna ja kupic na
        www.pilates.pl
        Pozdrawiam
    • Gość: asia Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.laczpol.net.pl 01.06.05, 14:10
      ale czy od tej jazdy na rowerze aby czasem nie zrobily mi sie wielkie
      mięśnie????????chce zeby nogi schudly a nie nabrały masy w postaci własnie
      mięsni.wiec jak to z tym jest?
      • Gość: KASIA Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.crowley.pl 01.06.05, 17:11
        Wydaje mi się, że jazda na rowerze spali niepotrzebny tłuszczyk na nogach:)Żeby
        nogi się umięśniły od jazdy na rowerze, to chyba trzeba być zawodowym kolarzem.
        Chociaż zgrabne i kekko umięnione nogi to nawet mi się podobają.
    • Gość: asia Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.laczpol.net.pl 01.06.05, 21:24
      kurcze.nikt nie chce isc ze mna na rower.:((((((((((((((
    • Gość: asia Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.laczpol.net.pl 02.06.05, 15:07
      no i jak z tym odchudzaniem????????ja jak narazie to na rowerze nie bylam.ale
      za to zaczęłam cos innego.mianowicie codziennie wspinam sie 3 razy na piąte
      piętro.czy to chodzenie po schodach cos mi da?????????????/czy strara czasu?bo
      jak narazie to czuje tylko ze miesnie łydek mnie troszke bolą.ale to chyba
      dobrze co?
      • Gość: KASIA Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.crowley.pl 03.06.05, 12:31
        Staram się jeździć, ale różnie z tym jest. A z tym wchodzeniem po schodach to
        super pomysł. Ja mieszkam na 7 piętrze, więc też zacznę się wspinać. Pewnie na
        początku zadyszka, bóle mięśni nóg, ale czego się nie zrobi dla urody:)To
        dobrze, że bolą Cię mięśnie łydek. To znaczy,że mięśnie pracują i już z nimi
        coś się zaczyna dziać. Ja lubię jak mnie bolą mięśnie, bo czuję wtedy, że
        ćwiczyłam. Od kilku dni nie jem słodyczy, ziemniaków (i tego co się z nich
        robi: kopytek, itp.), makaronów, białego pieczywa. Mam nadzieję, że to coś
        pomoże:)
    • Gość: asia Re: odchudzanie dla spódniczki IP: *.laczpol.net.pl 04.06.05, 18:06
      mhmmmmmmmmmm.mam ochote na ogromne chipsy:(na szczescie nie mam kasy:)no i caly
      czas nikt nie chce isc ze mna na rower........samej mi sie nie chce
Inne wątki na temat:
Pełna wersja