alergia swietlna, na slonce

31.05.05, 23:00
czy ktos to ma?
zmiany na dekolcie w postaci rumienia, lub krostek, czasem poczucie pieczenia
lub swedzenia....utrzymujace sie jednak dluzej..nie tylko wskutek opalania

jak leczycie?
mam doswiadczenia ze sterydami - niestety fatalne..zmiany wrocily ...
obecnie karmie 7 tygodniowego maluszka i nie moge nic zrobic!

tydzien temu odebralam wynik biopsji - alergia na swiatlo, slonce...
lekarz powiedzial, ze urlop sloneczny mam z glowy na kilka lat...ubranie
tylko pod szyje i po uprzednim nasmarowaniu kremem z filtrem minimum 25!
jestem zalamana! mam jasna karnnacje, po ciazy jeszcze wiecej zmian
pigmentowych (piegi, pieprzyki) i na dodatek sucha skore...wygladam fatalnie
nienawidze byc biala..na domiar zlego popekane naczynka i czerwone kropki w
miejscu mieszkow wlosowych

chyba sie zastrzele....
    • Gość: justy Re: alergia swietlna, na slonce IP: 213.241.34.* 31.05.05, 23:07
      mogło być gorzej.
      właścicielki suchej skóry mają ten komfort, że bedą im odpowiadały konsystencje
      większości kremów o b. wosokiej ochronie- są one zazwyczaj tłustawe.
      systematyczne stosowanie porzadnych filttrów pomoże ci nie tylko na uczulenie,
      ale również na przebarwienia po ciąży oraz na naczynka.
      zainteresuj się np. Anthelios spf60+ creme (la roche posay)
    • Gość: roberta Re: alergia swietlna, na slonce IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 00:29
      ja mam to samo.
      W niedziele ODROBINĘ pobyłam na słońcu i już się drapię :-( . Dzis rano
      odbieram wyniki - robiono mi badania jaki to rodzaj alergii: czy silny czy
      lekki. Obawiam sie ,że raczej silny.
    • keepersmaid Re: alergia swietlna, na slonce 01.06.05, 01:42
      Posiadam taka alergie, a na dodatek mieszkam w poludniowym kraju.
      Uczula mnie slonce naturalne, a solarium nie (czort wie dlaczego).
      Na swedzenie po sloncu pomaga Fenistil zel miejscowo, a jak jest bardzo zle to
      tez w drazetkach Fenistil doustnie (anty-histaminik).
      I raczej nic na to nie mozna poradzic, oprocz unikania slonca.
    • Gość: Nessie Re: alergia swietlna, na slonce IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 02:03
      Ja miałam coś takiego polekowo (preparat z dziurawca - odstawiłam 2 tyg. przed
      wyjazdem na słoneczko, ale okazało się to za mało). Całe wakacje przechodziłam z
      chustką uwiązaną na szyi i zasłaniającą swędzący dekolt :( Smarowałam się też
      Fenistilem.

      Brązowe przebarwienie po tym uczuleniu znikło dopiero po roku...
      • mgg1 Nessie 01.06.05, 22:31
        ale jakie leki bralas?
        ja mam czerwone przebarwienia, i chyba to tez polekowo....

        bylam u kilku roznych lekarzy...przez kilka lat nikt nie skierowal mnie na
        badania (biopsje) sama sobie zaordynowalam !
        mialam dosc chodzenia i sluchania od AZS...poprzez inne egzemy...az do tradzika
        rozowatego...nikt nie wiedzial co to jest...ale i nikt mnie nie badal...
        w miedzyczasie bralam sterydy, ktore pomogly tylko na chwile, a przypuszczalnie
        uszkodzily tak delikatna w tym miejscu skore...
        mam czerwone placki,ostatnio blizna po biopsji i czasem krostki...
        po naslonecznieniu lub solarium pojawiaja sie zgrubienia (guzy) czerwone na
        powierzchni skory...nie opalam sie od dwoch lat w ogole, zawinieta jestem po
        szyje, pomimo to jakos te promienie docieraly...teraz bede sie smarowala kremem
        z wysokim filtrem lekarz zlecil ostatnio La Roche Posay 50, a nawet 60



        i na urlop chyba gdzies....pod ziemie....

        pozdrawiam G.
        • Gość: Nessie Re: Nessie IP: *.acn.waw.pl 01.06.05, 22:58
          Brałam lek przeciwdepresyjny z dziurawcem (Deprim). Takie same objawy mogą dawać
          też inne leki, a nawet perfumy, kosmetyki czy herbatki ziołowe, jeżeli jesteś na
          to podatna...
    • mistmist Re: alergia swietlna, na slonce 01.06.05, 03:49
      mgg1 napisała:

      > czy ktos to ma?

      Tak. Długi rękaw w wakacje to była moja norma :-). Ale krem z filtem
      (fotostabilnym) powyżej 50-tki wystarczy (zero wysypki, swędzenia, itp.). Można
      z tym normalnie żyć :-), teraz jestem wdzięczna mojej skórze, że nie pozwoliła
      mi na swobodne smażenie się na słońcu. Lubię swoją "białość", dorobiłam do tego
      teorię o błękitnej krwi :-) i jest mi z tym naprawdę dobrze.
      • mgg1 bialosc 01.06.05, 22:32
        jesli wygladalabym jak Nicole Kidman top OK
        ale niestety nie wygladam...no i te piegi i wszedzie pieprzyki...
    • Gość: agnessa99 Re: alergia swietlna, na slonce IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.06.05, 20:13
      Też mam takie uczulenie ,wysypka występuje tylko na dekoldzie i jest strasznie
      swędząca i brzydka.Przez dwa dni używałam maści FLEXIDERM Herbapolu z Poznania
      no i dzięki Bogu pomogła,krostki są wysuszone nie swędzą i ładnie się goją.Maść
      dostępna w aptece bez recepty kosztuje około 12zł.Poszukajcie na stronach
      Herbapolu z poznania tam jest opis jej działania .Pozdrawiam.
    • mikams75 Re: alergia swietlna, na slonce 01.06.05, 22:48
      ja dostalam kiedys takiej reakcji jak zaczelam brac tabletki antykoncepcyjne.
      KOlejnego roku bylo znacznie lepiej a pozniej sie uodpornilam.

      Jesli tak strasznie zle sie czujesz z blada skora to nie pozostaje nic innego
      jak dobry samoopalacz i kremy z filtrami. Jak juz ktos napisal - sucha skora
      znosi dobrze kremy z filtrami. Ja mam mieszana i filtry niestety bardzo
      pogarszaja stan cery.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja