Gość: mysza19
IP: 83.17.225.*
02.06.05, 22:07
160 ZL za zje..ie mi fryzury........... wiec tak robilam sobie pasemka blond
i robilam grzywke.....bo ale powiedzialam, zeby mi tez podciela koncowki, ale
ona oczywiscie zaczela mi ciac cale wlosy, tak ze mi te z gory wycieniowala na
takie bardzo krociutkie, choc takich nie chcialam.Tak, ze zamiast zaplacic za
sama grzywke ( 5 zl- tyyle tam placilam ostatnio) to mi policzyla za cale
obciecie 40 zl. A ja wcale tak nie chcialam.... a wogole w tych wycieniowanych
mocno wlosach wygladam beznadziejnie. Wydaje mi sie, ze fryzjerka powinna
widziec co komu pasuje, a robic kazdemu to samo, bo modne :/ a te pasemka tez
wyszly nie tak jak chcialam..... :| no i jak uslyszalam ta cene za uslugę to
myslalam, ze zemdleje :o no coz, wiecej tam nie pojde, bo prawda jest taka ze
zaplacilam za marke, a nie jakosc !
Pzdr
Julia