nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR FASHIO

IP: 83.17.225.* 02.06.05, 22:07
160 ZL za zje..ie mi fryzury........... wiec tak robilam sobie pasemka blond
i robilam grzywke.....bo ale powiedzialam, zeby mi tez podciela koncowki, ale
ona oczywiscie zaczela mi ciac cale wlosy, tak ze mi te z gory wycieniowala na
takie bardzo krociutkie, choc takich nie chcialam.Tak, ze zamiast zaplacic za
sama grzywke ( 5 zl- tyyle tam placilam ostatnio) to mi policzyla za cale
obciecie 40 zl. A ja wcale tak nie chcialam.... a wogole w tych wycieniowanych
mocno wlosach wygladam beznadziejnie. Wydaje mi sie, ze fryzjerka powinna
widziec co komu pasuje, a robic kazdemu to samo, bo modne :/ a te pasemka tez
wyszly nie tak jak chcialam..... :| no i jak uslyszalam ta cene za uslugę to
myslalam, ze zemdleje :o no coz, wiecej tam nie pojde, bo prawda jest taka ze
zaplacilam za marke, a nie jakosc !

Pzdr
Julia
    • Gość: eliksirka Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F IP: *.chello.pl 02.06.05, 22:46
      heh,160 to nic w porownaniu z nowym salonem na Nowym Świecie(nie pamietam nazwy
      niestety:/ ale to pierwszy salon idac od Świętokrzyskiej, po tej samej stronie
      co np.La Cantina). tam zazyczyli sobie ode mnie 297 zł za podciecie grzywki i
      uzupelnienie odrostow balejazu jednym kolorem(ok 1,5 cm)!! a gdy jeszcze pani
      zaproponowala mi doliczenie do tego kuracji odzywczej za 60 zł( oczywwiscie w
      promocji!!!!!!) to myslalam ze parskne smiechem.... na szczescie zanim usiadlam
      na fotel zapytalam na ile mam sie przygotowac;) <przezorny zawsze
      ubezpieczony;) >
    • Gość: q Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F IP: *.pkp.wroc.pl 02.06.05, 22:57
      Ja bym ją opierd**** w tym samym momencie kiedy zaczelaby ciac. W ogole niech
      idzie jeszcze raz sie uczyc fryzjerstwa. Moim zdaniem jawnie Cie okradziono, bo
      ona to robila specjalnie zebys wiecej zaplacila. Prawie wszedzie tak
      jest :/.Wspolczuje i pozdrawiam
    • bzzzk Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F 02.06.05, 23:06
      współczuję. też trafilam kiedyś na idiotkę, miałam włosy trochę za ramiona,
      wyraźnie prosiłam o obcięcie do ramion, a ona skróciła mi je do uszu, bo jej
      się tak bardziej podobało (nie zapytała mnie wcześniej czy może tak być). a ja
      fatalnie sie czuję w takiej długości i równie fatalnie wyglądam:/ to było
      straszne, też więcej salonu nie odwiedziłam, poza tym denerwują mnie te
      wszystkie fryzjerki, które same nic sensownego, ciekawego nie umieją wymyśleć i
      żeby to jeszcze pasowało do konkretnej osoby. koszmar. dlatego zamierzam się
      teraz na Leszka Czajkę, trudno, wydam majątek, ale może będę wiedziała za co;)
      chciałabym pojść wreszcie do kogoś kto w pełni zna się na tym, co robi, umie
      odpowiednio dobrać kolor, fryzurę itp. i może wreszcie nie będę musiała drżeć
      na fotelu, czy aby fryzjer jakiegoś kolosalnego głupstwa nie popełni;)
      pzdr.
      • Gość: bi-bi Trendy Kraków ! nigdy więcej !! IP: 62.111.139.* 02.06.05, 23:46
        no ja z tego salonu tez nie mam najlepszych wspomnien.W dniu urodzin 2 lata
        temu chcialam sobie zrobic ma wlosach fale (ale nie loki na wałkach,tylko takie
        fale falownica,wiecie,takim zelazkiem z inną koncowka),wlosy miala za
        ramiona.Umowiona bylam do P.MARIOLI,ktora po pytaniu "co pani zrobic z tymi
        wlosami??" i mojej odpowiedzi,ze chce fale,powiedziala PROSZE PAAANIA,Z PANI
        WLOSAMI??NIC SIE NIE DA ZROBIC!!JEDYNIE WYPRASOWAC!NIE,NIE NA PANI WLOSACH TO
        NIC NIE WYJDZIE!Pytam wiec-no a co mi pani radzi (w koncu ona tu jest
        fryzjerka,fachowcem i powinna cos doradzic do kazdego rodzaju wlosow - a zeby
        bylo smieszniej wlosy mam tak lekko falowane od polowy,ale czasem sa tez
        calkiem proste,zalezy od szamponu,tak wiec generalnie mowiac wlosy mam podatne
        i na krecenie i na prostowanie:).Znowu uslyszalam MOGE JE PANI JEDYNIE
        WYPROSTOWAC...NO MOZE KILKA GOFRÓW PANI ZROBIE!TAK JEST TERAZ MODNIE (czerwiec
        2003,nie wiem czy przespałam ten czas czy co,ale nikogo z takim czyms nie
        widzialam..).Sluchajcie,jak wziela sie do tego prostowania to normalnie zgroza!!
        Tak mnie szarpala,myslalam,ze mi normalnie urwie glowe,tak mnie ciagnela za
        wlosy tym zelazkiem!Pozniej na grzywce,takiej scietej na ukos zrobila mi
        obiecane gofry!Jak sie zobaczylam to myslalam,ze mi sie to wszystko sni!Moja
        grzywka wygladala jak jakis pogięty drut!Mowie jej NIECH MI PANI TO
        ROZPROSTUJE.To wziela spryskiwacz z woda,zmoczyla mi wlosy i dawaj zelazkiem!!
        Wlosy mi tak dymily ze az lustro parowalo!haha
        Z wymarzonych fal pozostala mi przylizana fryzura,w ktorej wygladalam jak
        zmokla kura..caly wieczor bolala mnie szyja od tego profesjonelnego prostowania
        włosow!Od tego momentu mowie salonom Trendy -NEVER!!!!!
        • Gość: Lenka Re: Trendy Kraków ! nigdy więcej !! IP: *.chello.pl 03.06.05, 09:11
          Dlatego ja te znane salony fryzjerskie omijam szerokim łukiem.
          Za głupie podcięcie włosów i wymodelowanie chcą 60 zł.Często tak łatwe zadanie
          ich przerasta.Wolę iść do osiedlowej fryzjerki, która zna się na rzeczy i u
          której zapłacę najwyżej 40 zł.
          • Gość: mysza19 Re: Trendy Kraków ! nigdy więcej !! IP: 83.17.225.* 03.06.05, 09:35
            widze, ze nie jestem odosobnionym przypadkiem. Zaluje bardzo tej kasy, bo jak
            sobie pomysle co bym sobie mogla za to kupic.... :| to mi sie cos robi!!!! ale
            za to mam nauczke na przyszlosc, ze nie warto napalac sie na takie salony......
            dodam, ze to byly TRENDY w TYCHACH !!

            Pzdr
            Julia
          • slotna Re: Trendy Kraków ! nigdy więcej !! 03.06.05, 10:28
            No wlasnie:) Ja zawsze jak przyjezdzam do mojego rodzinnego miasteczka, chodze
            do znajmomej fryzjerki (ktora doskonale zna moje wlosy) i mam fajne cięcie +
            farbowanie (moja farbą) za 30-35 zł.
            Z salonami w moim wydaniu jest ten kłopot, ze nikt mnie nie słucha, kiedy
            mówie, ze powinien mnie najpierw zobaczyc fryzjer, jak mam jeszcze suche wlosy -
            bo mam ich bardzo, bardzo duzo, ale na umytych tego przeciez nie widac:) I
            potem fryzjer tnie, tnie i wychodzi mi gigantyczna szopa na glowie.
            • Gość: S. Re: Trendy Kraków ! nigdy więcej !! IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.06.05, 10:45
              Ja również omijam takie salony.Moja koleżnka była też jakiś czas temu w takim
              salonie i pan fryzjer artysta pod nosem wydukał "Dzień dobry" a nastepnie
              zrobił wykład czego to ona nie ma na głowie,kto ją tak okropnie wczesniej
              ostrzygł bo przecież on jest na pewno najleprzy.Przyciemnił jej trochę
              włosy,nie powiem żeby dużo zmienił fryzurę i tez zapałaciła majątek.Ja od kilku
              lat chodzę do osiedlowego fryzjera,atmosrefa jest super,wszyscy bardzo
              mili,kazdy wysłucha czego oczekuje klient (w przeciwieństwie do salonów gdzie
              oni "wiedzą" najlepiej co zrobić),zawsze jestem zadowolona zarówno ze
              strzyżenia czy farbowania i nie płacę takich sum.
              • Gość: S. Re: Trendy Kraków ! nigdy więcej !! IP: *.tvsat364.lodz.pl 03.06.05, 10:47
                Przepraszam za błąd to z pośpiechu chyba, "najlepszy" oczywiście przez "sz"
    • Gość: basiek Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 11:02
      a ja od dluzszego juz czasu chodze do fryzjerki, ktora najpierw mnie wyslucha,
      pooglada moje wloski, a na koncu zasugeruje to i owo. Zawsze od niej wychodze z
      extra fryzurka. Nie place kokosow - tylko 2o zl za sciecie, a dodatkowo zawsze
      ktos mnie tam delikatnie xczesze, bo duzo jest praktykantek ktore sie ucza. Aha,
      ten salon jest w Krakowie
      • madai Re: do basiek 03.06.05, 11:33
        a co to za salon?
      • Gość: Pine Re: do basiek IP: *.if.uj.edu.pl 03.06.05, 12:20
        Ja też będę wdzięczna za namiar do salonu, z którego jesteś tak zadowolona...
        pzdr z Krakowa,
        Pine
        • Gość: basiek Re: do basiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 13:52
          Jest to firmowy salon Krystyna Foltyn ktora jest mistrzynia Polski we
          fryzjerstwie
          i przewodniczaca cechu jakiegos tam. Reasumujac salon jest rewelacyjny - sa 2 w
          Krakowie - jeden na Karmelickiej drugi - wiekszy do ktorego ja chodze jest na
          os. Piastow, niestety nie pamietam adresu. Polecam pania Wiole - na tym osiedlu -
          polecila mi ja taka jedna emerytowana fryzjerka, ktora miala niesamowita reke
          do tych rzeczy. Zaraz poszukam telefonu do tego salonu to mozecie tam
          przedzwonic i dowiedziec sie co i jak
          • Gość: basiek Re: do basiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.05, 14:59
            Ups - mala korekta, nie Karmelicka a Zwierzyniecka 34, a ten do ktorego ja
            chodze - os. Piastów 21 b, ogolnie telefon - 681-10-04. Polecam pania Wiole lub
            szefowa:)
    • dalija26 Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F 03.06.05, 11:10
      Pamietaj,że masz prawo reklamować usługę.Pod warunkiem ,że dostałaś paragon!!
      strona Federacji Konsumentów : ww20.mediarun.pl/
      • Gość: mysza19 do dalija26 IP: 83.17.225.* 03.06.05, 12:15
        no własnie w tym problem, ze nie dostalam zadnego paragonu! a chetnie bym ich
        zareklamowala!!!!!! :| no coz nauczka na przyszlosc jest.. teraz musze czekac az
        odrosna te nieszczesne scieniowane mocno wlosy ;/

        Pzdr
        Julia
    • Gość: Aśka Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F IP: 62.233.134.* 03.06.05, 13:45
      Tak to jest z fryzjerami niestety, że bardzo, bardzo trudno trafić na dobrego.
      Ale ty jak tam czegoś nie chciałaś to trzeba było po prostu powiedzieć "nie",
      przecież widziałaś co Ci fryjzerka robi na głowie, a i jak mi by coś spie... to
      ja bym nie zapłaciła i tyle.
      • Gość: mysza19 Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F IP: 83.17.225.* 03.06.05, 13:50
        no tak... tylko, ze ona przyslonila mi oczy moja dluga grzywka, tak ze ja nic
        nie widzialm a ona ciela dowoli...

        Pzdr
        Julia
    • llora Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F 03.06.05, 13:55
      Trzeba było powiedzieć że nie zapłacisz dopóki nie poprawią Ci fryzury którą
      spieprzyli(oczywiście poprawa za darmo!!!)
      Już widze jak bym sie wykłócała,nawt gdyby sprawa mnie nie dotyczyła.
      Szkoda ze mnie tam nie było...

      A co do włosów to pociesze Cie bo wczoraj zapragnełam mieć nowy kolor iwyszedł
      bordowy,
      wyglądam jak moja 60 letnia ciotka!!!
      Ale jestem w.....onaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      Tylko na szczęście zapłaciłam mniej niz Ty-35 zł+nowa farba którą dziś
      kupie,czyli 70 zł!!!
      Fantastycznie...
      • orissa Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F 03.06.05, 15:44
        Jak dobrze, że przeczytałam ten wątek...chciałam po niedzieli iść do TRENDY
        HAIR w Gdańsku, na balejaż....dzięki dziewczyny, że piszecie tu o takich
        rzeczach.
    • ziyi Re: nie uwierzycie ile zaplacilam w TRENDY HAIR F 03.06.05, 15:58
      Omijam wszelkie "trendne" salony szerokim lukiem. Chodze zawsze do tej samej
      fryzjerki, ktora zna sie na rzeczy i place 15 zl!. Zawsze jesyem zadowolona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja