Gość: Nessie
IP: *.acn.waw.pl
04.06.05, 13:47
Dziewczyny, z pewnym przygnębieniem przejrzałam wątek tych z was, które
zdecydowały się na odstawienie. U mnie nie wchodzi to w grę - nie biorę ich
dla własnego widzimisię, tylko z powodu zaburzeń hormonalnych, które wymagają
leczenia.
Napiszcie proszę, jak radziłyście sobie podczas brania tabletek, przede
wszystkim z dołami psychicznymi (bardzo mnie to męczy) i innymi kłopotami.
Biorę tabletki Regulon, od 2 tygodni. Jak na razie objawy uboczne to ciągłe
plamienie i nieoczekiwane krwawienia, niejakie pogorszenie cery i depresja.
Czy to przejdzie?