joga- czy ja sobie szkodze??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 17:55
naiwnosci i checi kupowania - zawladnely mna...kupilam kasete fondy z
cwiczeniami jogi..zdaje sobie sprawe z tego, ze nie pomoga mi na tyle na ile
pomoze dobry kurs ale boje sie zeby mi to nie zaszkodzilo:/ macie jakies
doswiadczenia?
    • easier_to_fly ???? 08.06.05, 17:59
      A skąd takie dziwne obawy?? Uprawiam jogę od 4 latach i nie tylko nigdy mi nie
      zaszkodziła, ale wręcz pomaga mi w każdej dolegliwości. Istnieją tysiące asan,
      z których każda skomponowana jest dla określonej grupy narządów. Długo nie
      mogłam przekonać się do tej formy aktywności, ale dziś nie wyobrażam sobie
      życia bez ćwiczeń. Czuję się zdrowsza, bardziej gibka i sprawna, jestem
      spokojna o swoje kości i krążenie na starość, a poza tym lata ćwiczeń w jak
      najlepszy sposób wpłynęły na sylwetkę.
      Moją jedyną wątpliwością w Twoim przypadku jest chęć ćwieczenia jogi tylko przy
      posługiwaniu się instruktażem z płyty, czy kasety. Wtedy, jeśli nie będziesz
      ostrożna, naprawdę można zrobić coś nie tak i sobie zaszkodzić. Lepiej poszukaj
      sobie dobrej instruktorki i zacznij ćwiczyć na poważnie.
      Naprawdę gorąco polecam
      Pozdr
      • Gość: Zgłoś Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:05
        nie, nie, nie:D wlasnie moje obawy dotycza tego, ze cwicze tylko z pomoca
        kasety:/ nie chce sobie zaszkodzic z powodu zle wykonywanego cwiczenia. a o to
        chyba nietrudno...
        • Gość: Zgłoś Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 18:07
          i bardzo chetnie poszłabym na kurs ale niestety mieszkam w malym miasteczku..:/
          moze jakas lekturka??:D
    • jazza.nova Re: joga- czy ja sobie szkodze?? 08.06.05, 18:53
      Czesc,

      Polecam Ci ksiazke BKS Iyengara 'Swiatlo jogi'. Ten czlowiek jest swietnym
      praktykiem, ma swoj instytut w Punie w Indiach, a slynie z tego, ze tradycyjna
      hatha-yoge dostosowal do potrzeb wszystkich ludzi, nawet tych z ulomnosciami
      fizycznymi np po wypadkach lub tych, ktorzy nigdy nie cwiczyli i maja problem
      ze zwyklym sklonem. Cwiczenie jogi wspomaga np kocami, poduszkami, specjalnymi
      paskami, aby pomoc wykonac dane cwiczenie. Mysle, ze lektura tej ksiazki
      powinna Ci pomoc, bowiem asany sa bardzo dokladnie opisane, jak rowniez ich
      dzialanie na narzady wewnetrzne, z sugestiami kto je powinien/nie powinien
      wykonywac i kiedy. Np ludzie z nadcisnieniem, czy miesiaczkujaca kobieta - nie
      powinni wykonywac niektorych asan. Iyengar zaczyna od najprostszych asan i
      stopniowo wprowadza trudniesze, poza tym jego komentarz pomoga Ci w rozumieniu
      cwiczen. Pozdrawiam. A, masz tu linka www.bksiyengar.com/
      • Gość: Zgłoś Re: joga- czy ja sobie szkodze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:12
        dzieki, szukalam wlasnie tej ksiazki na allegro, ale niestety nie ma...o to mi
        wlasnie chodzi, no bo holilodzka joga to chyba nie jest najlepszy pomysl..:)
        dzieki i pozdrawiam.
        • jazza.nova Re: joga- czy ja sobie szkodze?? 09.06.05, 12:44
          Instytut hatha yogi w Warszawie prowadzi sprzedaz, prosze tutaj jest link
          www.ahj.pl/szef.php, zawsze mozesz do nich napisac zapytac tez o rade :-)
          Pozdrawiam :-)
          • jazza.nova Re: joga- czy ja sobie szkodze?? 09.06.05, 12:46
            przepraszam, zle mi sie wkleilo:
            www.ahj.pl/szef.php
            • Gość: zgłoś Re: joga- czy ja sobie szkodze?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.05, 16:48
              dzieki :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja