Gość: Malina
IP: *.netis.net.pl / *.netis.net.pl
09.06.05, 15:20
Hej,
mam fatalne paznokcie i chciałabym wybrać się wreszcie (po raz pierwszy w
życiu do manicurzystki). Ale mam pewne wątpliwości. Moja mama twierdzi, że
mam chyba za dużo pieniędzy, bo przecież mogę sobie sama zrobić paznokcie. No
i właśnie tutaj pytanie do Was. Jak to jest? Jeżeli pójdę do takiego gabinetu
to co mi po kolei zrobi manicurzystka? Czy faktycznie weźmie tylko pilnik i
mi odpowiednio spiłuje paznokcie i ewentualnie pomaluje?
Opłaca się chodzić, czy nie? Napiszcie mi proszę drogie panie.
Pozdrawiam!