DUZY BIUST...:((( POMOCY

13.06.05, 09:15
Tyle zawsze pisze się o za małycm biuście. Mój "problem" jest z kolei wręcz odwrotny. Mam za duzy biust, wstydzę się go i jego kształtu, choć wielokrotnie próbowałam go zaakceptować(to naprawde nie jest estetyczne ani wygodne i moim marzenie jest posiadanie małych piersi) Wielokrotnie myślałam o operacji zmniejszenia biustu, ale niesety jest tak kosztowna, ze póki co nie stać mnie na nią.
Więc chciałabym się was spytać czy ktoś z was zna może jakieś dobre ćwieczenia na biust, które pozwoliłyby poprawić znacznie jego kształt. Czy też znacie może jakieś dobre zabiegi kosmetyczne, które poprawiaja kształt.
Jeśli chodzi o wielkośc biustu, to bez ingerencji skalpela nie da się pewnie nic z tym zrobić:( Jeśli chudnę to niesetety nigdy nie w biuście:(
za wszekie rady dziekuje

    • Gość: www Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.05, 09:28
      A co jest "nieładnego" w ich kształcie??
      Ujedrnić (przez to nieco zmniejszyć) biust możesz poprzez stosowanie kremów i
      ćwiczenia np. ściskanie piłeczki dwoma rękami na wysokości twarzy i pompki.
    • Gość: Sandra Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.05, 09:53
      Hej Doti,

      mam ten sam odwieczny problem, który naywa się 75E, tyle ze w zeszlym roku
      zaczęlam to 'zlewac', przeciez inna juz nie będe.
      Pozostaje nam to zaakceptowac, nie mamy wyboru.
      Kupuję staniki Felina lub Naturana, czasem Triumph.
      Nie stosuję specjalnych ćwiczeń poki co, ale niedlugo zacznę zapobiegawczo
      swiskać pileczkę między dlońmi ;-)

      Wk....mnie jedynie fakt, ze przez wiele osob jestem oceniana przez pryzmat
      wielkosci biustu, a jestem naprawdę spokojną, skromną osobą, której nie w
      glowie zbytnie eksponowanie biustu.

      Chcociaz nadal wiele dalabym za male B-C, to jestem na dobrej drodze do
      zaakceptowania mojego biustu, czego i Tobie życzę ;-)
      pozdrawiam
      • Gość: exp Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.toya.net.pl 13.06.05, 15:49
        ja też jestem posiadaczką dużego biustu,ale już mam za sobą etap kiedy to mnie
        krępowało,ograniczało(w sensie ubioru),itd... POlecam Ci zaopatrzyć się w
        staniki,które optycznie zmniejszają biust. Wiem,że takowe są dostępne w
        Triumph'ie.
    • landrynka8 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 13.06.05, 15:57
      Dziewczyno Ty sie ciesz! Tu naprawdę nie ma sie czym martwić! To jest powód do
      dumy. Wygladasz jak kobieta a nie jak wieszak.

      • Gość: Nessie Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.acn.waw.pl 13.06.05, 16:02
        > Dziewczyno Ty sie ciesz! Tu naprawdę nie ma sie czym martwić!

        Niekoniecznie, tzn. na pewno duży biust jest bardziej estetyczny, niż wieszak,
        ale wiem, że też może być przyczyną zmartwień i kłopotów.

        Jeżeli nigdy bnie chudniesz w biuście to zapewne cierpisz na przerost gruczołu.
        Na to tylko operacyjnie da się coś poradzić. :/ Mam nadzieję, że nie masz z tego
        powodu problemów zdrowotnych (bólów kręgosłupa, itd.).
      • doti81 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 14.06.05, 10:03

        Nie ma się z czego cieszyć- naprawde:( MAm np. nieraz dosc chodzeniapo sklepach i szukania jakichs bluzek w ktorych wygladalabym w miare normalnie( ktore nie podkreslalyby za bardzo biustu) O zwiewnych, obcislych bluzeczkach moge zapomnieć. Nie wspominajac juz o ladnych stanikach:(
        I tak samo jak Sandra jestem osobą, ktorej nie w glowie jest eksponowanie tego "atutu":( A zwracanie przez mezczyzn uwagi tylko na moj biust bardzo mnie krepuje.
        Dorota
      • Gość: Ag Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 14.06.05, 10:49
        Ta.. ciesz sie.. slyszac po 3 razy dzienne na ulicy teksty w stylu: "Patrz,
        cycki ida"... ja mam miske F i wiele bym dala za D.. ktos chce 2 rozmiary?
        Zamienie sie za cos :)

        A autorce watku poradze to, co sama stosuje - gimnastyka (izometryczna, pompki,
        troche ciezarkow), dobrze dobrany stanik (np. Playtex), naprzemienne prysznice
        i balsam nawilzajacy. I piers do przodu, jak nie bedziesz sie tlumaczyc,
        pokazywac kompleksow itp. to nikt nie zauwazy, ze cos jest nie tak.

        Pozdrawiam
        Ag
        • landrynka8 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 14.06.05, 10:59
          > Ta.. ciesz sie.. slyszac po 3 razy dzienne na ulicy teksty w stylu: "Patrz,
          > cycki ida"...

          To jakis palanty, a nie prawdziwi faceci. A takimi to nie ma co sie przejmować.
        • doti81 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 15.06.05, 11:56

          mam pytanie do Ag:) na czym plegaja cwiecznia izometryczne???
          i dziekuje za rady :)
          • Gość: Ag Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.tvk.wroc.pl / *.unreg.tvk.wroc.pl 15.06.05, 14:15
            Ogolnie cwiczenia izometryczne to takie, ktore nie zmieniaja dlugosci miesnia w
            czasie pracy. W przypadku biustu - chodzi o naciskanie dlonia na dlon na
            wysokosci piersi - ze zgietymi lokciami i z wyprostowanymi prawie do konca. W
            kazdej pozycji sprobuj zrobic po 3 serie po 10 spiec, kaze na 3 sekundy (czyli
            skladasz rece jak do modlitwy przed soba, naciskasz z calej sily dlonia na
            dlon, liczysz do trzech, puszczasz i tak 10 razy, potem prostujesz lokcie i to
            samo, calosc powtarzasz trzy razy). Brzmi strasznie lekko, ale jesli zrobisz to
            porzadnie (w koncu robisz to dla siebie) to sie zmeczysz. Za kazdym razem
            powinnas poczuc jak napinaja sie miesnie ramion i ten miesien od pachy do
            piersi.

            Pamietaj, zeby sie potem troche rozciagnac. Przydalby sie ktos do pomocy albo
            niezbyt szerokie drzwi - ramiona w tyl i albo ktos Cie ciagnie za rece, albo
            blokujesz je o framuge.

            Pozdrawiam
            Ag
    • Gość: Monika Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.xtra.pl 14.06.05, 12:14
      ja duzo cierpialam chodzac po sklepach nie mogac kupic sobie pieknych bluzeczek
      bo mialam za maly biust! calkiem inna sytuacja ;) a jednak podobna, tez nie
      bylo mowy o operacji, pogodzilam sie z wielkoscia ale nie moglam z ksztaltem...
      ale kiedy zaczelam dbac (stosowac specjalne kremy do biustu... mnostwo ich na
      rynku, oraz dbac o skore dekoldu- peelingi, masowanie miekka szczotka, oraz
      cwiczyc) wyglad na prawde sie poprawil, biust jest maly ale ladny... nie
      wstydze sie go, taka moja uroda... moze ty tez powinnas go zaakceptowac po
      przez dbanie o niego, moge sie zalozyc ze twoj dekold powszechnie jest w stanie
      bardziej zachycic niz moj... nie masz sie czego wstydzic, taka jest twoja
      uroda, po za tym biust to nie wszystko, nie mozna sie dac przez niego
      zdominowac... a co do ciuszkow... moze za bardzo jestes uprzedzona... i nie
      mierzysz tych obcislych bo juz z gory zakladsz ze bedziesz zle wygladac, moze
      powinnas stac sie bardziej otwarta i mniej zestresowana na tym punkie?? a
      facetami nie mozna sie przejmowac i krepowac, sa idioci co sie slinia na
      kobiety w autobusach i sa tacy znawcy kobiet ktorzy oprucz ciala widza wszystko
      inne co jest tak na prawde najwazniejsze...
      • Gość: s Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY Monika IP: *.kom / *.kom-net.pl 14.06.05, 19:29
        a czemu nie bylo mowy o operacji jesli masz zbyt male piersi?nie bardzo
        rozumiem..
        tu pisze 70D-dosyc zmeczone uwagami na swoj temat:))
    • Gość: Julia Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.orzysz.sdi.tpnet.pl 14.06.05, 12:51
      Doti, ciekawa jestem ile masz lat? Ja mam takze duzy biust 75 E i kiedyś byl on
      dla mnie nie lada problemem. Najbardzej bolały uszczyplwe uwagi i komentarze,
      ktorych i dzisiaj nie brakuje , tylko ze dzisiaj mam to w d...Dbam o siebie,
      mam b. ładne staniki, chodze na siłownie, urodziłam i wykarmiłam piersia dwójke
      dzieci a mój biust jest ciągle ok. Nie przejmuj sie , zaakceptuj siebie,
      potraktuj swój biust jako atut a nie wade ! a inni tez tak bedą patrzeć na
      ciebie! Jestem atrakcyjna kobieta, a mój biust przeszkadza
      najbardziej ...innym kobietom, (meżczyźni sa zachwyceni).
    • Gość: olga Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 13:46
      nie przejmuj sie, ja mam 75 F i zal mi tych kilkunastu lat (teraz mam 29) kiedy
      zamiast cieszyc sie z mojego biustu i go eksponowac, chowalam sie w przepstnych
      worowatych ciuchach, bo wydawalo mi sie,ze kazda bluzka musi byc luzna w
      biuscie, zeby go nie eksponowac, przez co nosilam ciuchy, ktore robily ze mnie
      kope i wygladalam naprawde zle. teraz wiem, ze wazny jest dobrze dobrany
      stanik, plecy prosto i mozna ubierac bluzki dopasowane tzn, takie ktore
      podkreslaja talie i biust, bo dzieki temu wyglada sie szczuplej niz w "worach".
      owszem, fizycznie, ciezka jest, bola plecy itp. ja chodze na basen, co pomaga.

      grunt to sie nie przejmowac i cieszyc sie z tego, co my mamy, a za co wiele
      innych kobiet dalo by sie pociac :)
    • landrynka8 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 14.06.05, 13:59
      no właśnie ciekawe ile masz lat? Bo jeśli jesteś jescze nastolatką to rozumiem
      Twoje kompleksy, nie potrafisz sie jeszcze cieszyć z tego czym obdarzyła Cię
      natura. W pożniejszym wieku bedziesz z tego dumna.
      • madzia-wloszka Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 14.06.05, 15:44
        Kobietki tu pisze marne 75c. Podarujcie mi nieco ze swojego biustu bo mnie mój
        wcale nie cieszy- jak na ten rozmiar to wydaje mi sie mało atrakcyjny i taki
        nijaki a dbam o niego bardzo; masuję, ujędrniam kremami i zimnym prysznicem,
        ale nadal nie jestem z niego zadowolona. To mój taki kompleks z którym nie mogę
        sobie poradzić. Zazdroszczę dziewczynom które mają nieco większe i pełniejsze
        piersi.
      • doti81 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 15.06.05, 12:03
        > no właśnie ciekawe ile masz lat? Bo jeśli jesteś jescze nastolatką to rozumiem
        > Twoje kompleksy, nie potrafisz sie jeszcze cieszyć z tego czym obdarzyła Cię
        > natura. W pożniejszym wieku bedziesz z tego dumna.

        Mam 25 lat- wiec nastolatka na pewno juz nie jestem:) powinnam juz dawno siebie zaaceptowc a ja nadal mam z tym ogromny problem :(
        pozdrawiam:)
    • Gość: ekler Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.ghnet.pl 14.06.05, 16:22
      tez mam 75e i na poczatku mialam z tym problem,ale teraz juz sie
      pogodzilam.nosze obcisle bluzki (najlepszy jest dekolt w serek),nosze wlasciwie
      wszystko,na co mam ochote.mam porzadne,ladne staniki w roznych dziwnych kolorach
      (samanta,triumph) i wlasciwie moj biust jest moim atutem :)
    • Gość: dull Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 17:31
      polecam biustonosz triumph 'comfort minimizer w' fantastycznie trzyma i
      zmniejsza optycznie...
      • o.lunia Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 14.06.05, 19:02
        a jaki stanik musi byc, zeby "zmniejszal optycznie??"
        jaki fason?
        • asiaczek22 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 14.06.05, 20:52
          Musi rozpłaszczać biust.
    • studentka83 Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 14.06.05, 19:39
      a ja zbieram na powiekszenie biustu,kolezanke wysmiewaja mowiac "cycki ida" a
      ja slysze na plazy od gowniarzy "o fajna laska......łeeee ale cycki ma małe" i
      wtedy płakać mi się chce i co z tego,że każdy mi mówi,że mam fajny tyłek,ja
      chcę mieć piersi jak kobieta - niektóre 13 - latki mają większy niż ja:(
    • Gość: Julia bielizna IP: *.orzysz.sdi.tpnet.pl 15.06.05, 10:38
      Ciekawe adresy z bielizna w duzych rozmiarach;
      www.comexim.pl
      www.avocado.com.pl
      www.bellissima.com.pl
      polecam
      • beata1976 Re: bielizna 15.06.05, 12:08
        Polecam Triumpf - jest już kilka modeli "zmiejszających" biust. Urodziłam
        dziecko i ma 75C, ale 10 lat temu ciężko było kupić coś przyzwoitego na 80D. 29-
        latka.
    • kalooo Re: DUZY BIUST...:((( POMOCY 15.06.05, 15:43
      Ja też mam duzy biust i zamiast sie użalać nad nim olewam uwagi innych,bo sama
      go sobie nie wybrałam,za dużo mięśni to on nie ma żeby nad nim bóg wie jak
      pracować,a jedyne co mogę zrobic to kupienie dobrego stanika,np.Minimizer z
      Marks&Spencer.I oprócz tego,że biust wydaje się mniejszy to jeszcze dobrze się
      trzyma;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja