Gość: biedronka IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 13.06.05, 22:38 zdrowia... Co myślicie - czy warto??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
monia70 Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 13.06.05, 22:41 jesli chcesz miec ladne zabki to jak najbardziej. btw. to nie jest cierpienie :) teraz sa z jakimis dodatkami a nie jak kilka lat temu metalowe i malo atrakcyjne Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 14.06.05, 00:15 jak najbardziej warto, nawet jeśli to niezbyt komfortowe (choć można zakładać sobie kolorowe gumeczki, fajnie to wygląda albo w ogóle zrobić estetyczny, który mniej się rzuca w oczy) to nie nosi się tego przecież przez całe życie, tylko koło 2 lat i koniec- a potem piękne, proste zęby:) i zdrowe. więc uważam, że warto, sama będę zakladać jeszcze przed wakacjami:) pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
gaggi Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 14.06.05, 00:25 jakie cierpienie??!! Oczywiscie, ze warto, poczytaj sobie o problemach jakie powoduja wady zgryzu. Odpowiedz Link Zgłoś
machacha Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 14.06.05, 16:18 Ponad siedem lat temu nosilam aparat ort. na gorne zeby(zachodzily mi jedynki). Zeby sie wyprostowaly i byly super, ale potem gdy odstawilam wkladke podtrzymujaca(nosi sie ja po sciagnieciu jakis czas) zaczely wracac na swoje miejsce...Teraz po tylu latach dalej musze nosic te wkladke albo na noc albo w dzien bo jak zrobie przerwe kilkudniowa lub dluzsza to znow sie krzywia. Nie sa tak idealnie proste jak bezposrednio po sciagnieciu aparatu ale jak nosze te wkladke to sie "trzymaja w ryzach"(one sa takie jakby rozruszane. Mimo wszystko polecam. Moja kuzynka rowno ze mna miala dwa aparaty-dolny i gorny(jej zeby byly strasznie krzywe, kazdy rosl na innej wysokosci)- teraz jest sliczna 19- nastolatka z pieknymi zebami!- dolne jej sie coprawda tez troche pokrzywily- wkladkek juz od b.dawna nie nosi. Moze nie kazdy ma takie "uparte" zeby co chca wracac na swoje miejsce... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
charade Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 14.06.05, 16:21 Jacie, jak ja się ciesze, że w bardzo młodym wieku rodzice chodzili ze mną do ortodonty, który przepisał mi aparat, ale nie na zęby, tylko na podniebienie. Teraz mam równe zęby jak od linijki, przynajmniej te górne ;) Nie wyobrażam sobie chodzenia w tym żelastwie na zębach przez 2 lata, brrrr Odpowiedz Link Zgłoś
bzzzk Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 14.06.05, 16:26 ze mną też chodzili, ale cóż z tego skoro aparaty (ruchome) lądowały zawsze w toalecie;) miałam dwa, potem rodzice już zwątpili i czekali, aż dorosnę i sama podejmę taką decyzję. no i dorosłam. to bardzo fajnie, że masz proste zęby i nie musisz chodzi w stałym aparacie, ale takie stwierdzenie raczej nie pocieszy autorki wątku;)... Odpowiedz Link Zgłoś
verena2891 Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 14.06.05, 16:31 biedronka jakie cierpienie?to tylko tak na pozor wyglada , ze czlowiek niewiadomo jak cierpi i w ogole.ja nosilam aparat na gore i dol przez 2 lata i wcale mi on w niczym nie przszkadzal , chociaz jak mialam 17 lat i mama chciala mi zalozyc to powiedzialam ,ze nigdy w zyciu tego nie bede nosic-ot czlowiek dojrzewa i z czasem madrzeje .jak mi sciagneli aparat to dopiero byla strata, normalnie za nim tesknilam:) wierz mi naprawde sie oplaca , jesli uslyszysz potem :"jej jakie ty masz piekne zeby , nie moge sie napatrzec" - to wynagradza wszelkie niedogodnosci i czlowiek sobie mysli-warto bylo zycze powodzenie i nawet sie nie zastanawiaj tylko lec do ortodaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milka Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 17:42 Sama bym sie zdecydowała na takie "cierpienie", gdybym miała kasę! Piękne, zdrowe ząbki to podstawa ładnej buzi! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miya Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 18:07 warto, warto. Nie wiem ile masz lat, ale najlepiej zaczac nosic aparat jak najwczesniej, kiedy wszystko jeszcze sie formuje, wtedy aparat dziala szybciej i skuteczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Amra24 Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.05, 18:38 Ja nosilam aparat na dolne i gorne zabki.Zmusili mnie do tego rodzice.Plakalam,darlam sie i wogole bylam na wielkie NIE(a mialam wtedy 16 lat).Prostowanie zebow zajelo mi 2 lata i teraz jestem z calego serca wdzieczna rodzicom za to,ze mam teraz super rowniutkie zabeczki(nie mowiac juz o pokaznej sumie pieniazkow wwalonej w to cudo).Nawet sie nie zastanawiaj,tylko zakladaj aparaturke na zabki!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Midi Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.bsu / *.bsu.by 14.06.05, 22:15 Dziewczyny, a czy zakładanie aparatu po 30-stce ma sens, czy w tym wieku już się raczej nic nie wyprostuje? Czy któras z Was nosiła aparatw bardziej "podeszłym" wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadinka Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 14.06.05, 22:37 moja ortodontka twierdziła, ze w kazdym mozna. zapytaj. ja nosilam majac pow. 20. i teraz jest ok. jest jeszcze jeden plus, dla walczacych z nadwaga, przez pierwszym tydzien nic nie moglsm jesc tylko plyny i jogurty i schudlam 5 kg. mnie to nie ucieszylo ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kadyga Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: 213.77.80.* 19.06.05, 14:26 Ja mam 35 lat i zakładam! A co tam:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedronka Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 19.06.05, 18:46 A co:))) z waszych wypowiedzi wynika, że to już nie jest żaden obciach - aparat na zębach... I chyba dobrze, bo wydaje mi się że jeszcze parę lat temu - wstyd był straszny...Acha, ja już noszę,czego chyba nie zaznaczyłam wyraźnie w poście:) po prostu ciekawią mnie opinie forumowiczów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lili Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: 212.160.114.* 20.06.05, 11:08 Mam 30 lat i od roku noszę aparat. Nie wydaje mi się, żebym była w podeszłym wieku. W podeszłym wieku jest moja mama, a nie ja. Na pewno w podeszły wieku (czyli 30 lat) wypada mieć pokrzywione zęby, bo szanse na spodobanie się fajnemu facetowi są takie ja na porwanie przez kosmitów... Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: biedronka Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 20.06.05, 23:00 Lili -chyba chęc spodobania sie fajnemu facetowi nie może być motywacją do aparatu!! nie lepiej zrobic to po prostu dla siebie?? Odpowiedz Link Zgłoś
margaretka28 Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, 14.06.05, 23:34 studiuję na IV roku stomatologii i z tego co mi wiadomo zakładać napewno warto, oczywiscie gdy chodzi o faktyczną wade zgryzu. (z powodu mody wiele osób na siłe chce nosić aparat ortodontyczny). Wiek nie gra roli, zakładac można, byleby było na co. Jest jednak kilka warunków; zęby musza byc wyleczone a ich właściciel musi bardzo dobrze dbać o higiene jamy ustnej. Jeśli chodzi o ból to napewno jakiś jest, w końcu działają na zęby duże siły. Nie zawsze efekt jest nieodwracalny i z tego powodu niektórzy muszą później nosić inne aparaty - utrzymujące prawidłowy zgryz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tarola Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 20.06.05, 12:13 watro na pewno. ja nosze aparat juz ponad rok i widzac poprawe czuje sie bardziej pewna siebie wiem ze moge sie usmiechac bez zakrywania buzi, zeby tylko ktos nie zobaczyl moich krzywych zebow ;] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lublinianka Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.pl / *.lublin.enterpol.pl 20.06.05, 12:32 Chciałabym mieć aprat na zęby ,jak byłam młodsza to miałam 4 takie ruchome.Pierwszy zginął nie wiadomo jak .Prawdopodobnie został wyrzucony przez przypadem przez mojego dziadka (był koloru żółtego ,może pomylił go z czymś do jedzenia ;) .Drugi zagubił się ponownie ,sama nie wiem jak ,po prostu któregoś dnia go nie było. Trzeci okazał się po kilku miesiącach zły ,a czwartego nie nosiłam. To wszystko trwało przez jakieś siedem lat i bardzo żałuję ,ze nie ich nie nosiłam ,bo raz byłam blisko prostych zębów ,ale przestałam i wszystko się cofnęło. Te apraty kosztowały razem z wizytami kupę kasy i teraz zostaje mi tylko ten ortodentyczny jeśli chcę mieć prostę zęby .Nie chcę znowu naciągać rodziców ,więc zarabiam na niego sama :)Lepiej więc jak ma się okazje to nosić te ruchome:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annan_ Re: aparat ortodontyczny - cierpienie dla urody, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 10:07 raczej dla zdrowia, dla urody przy okazji... wszystko zalezy od wady zgryzu, ale w skrajnych przypadkach moze prowadzic do problemow z ukladem pokarmowym (gdy wada zryzu uniemozliwia dokladne gryzienie), psucia sie zebow (trudno dostepne przestrzenie pomiedzy nachodzacymi na siebie zebami). w moim przypadku korekcja zgryzu oszczedzila mi cierpien w przyszlosci - podczas leczenia okazalo sie, ze osemki rosna pod zlym katem i niszcza korzenie siodemek. zostalo to odpowiednio wczesniej zauwazone i stracilam dwa zeby (ktore i tak najczesciej szybko sie psuja) zamiast czterech no i obylo sie bez bolu. Odpowiedz Link Zgłoś