vesna1
23.07.02, 11:30
A wlasciwie nie problem - tylko rozwiazanie (nareszcie!). Mam bardzo ciemne i
dosc grube i mocne wloski na twarzy (robilam badania hormonalne i niby
wszystko w porzadku). Walczylam z nimi woskiem, ale na podbrodku po takiej
operacji zawsze wyskakiwaly mi paskudne krostki. A ostatnio kupilam preparat
Sally Hansen rozjasniajacy wloski na twarzy. Rewelacja. Zero podraznien, po 8
minutach wloski sa jasne, kruche i niewidoczne. Przestalam zazdroscic
blondynkom. Naprawde polecam, bo chyba nie tylko ja mam (mialam) taki problem.