tampony...pomocy.....tampony!!!

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 20:47
jutro mam zamiar pierwszy raz uzyc tamponu...jaki powinnam kupic i macie
jakies rady co do umieszczenia go?wiem ze na ulotce jest wszystko
napisane,ale ja jednak boje sie troche ze pózniej nie bede potrafiła go
wyciagnac...bardzo prosze o rady...jak najlepiej go umiescic...kiedy wyjac?
pomozecie?
    • Gość: olka74 Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 22.06.05, 20:49
      zacznij od rozmiaru mini..a potem przeczytaj ulotkę..nie wiem jak silny masz
      okres, ale na poczatek mozna wymieniać co 2,3 godziny..nic sie nie boj
      wyciagnieszz go bez problemu:)pozdrawiam powodzenia:)
      • Gość: kate Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 20:55
        a wy miałyscie jakies straszne przygody z tamponami?
        • Gość: pola Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.robnet.pl 22.06.05, 21:04
          Też przez to przechodziłam:-)dlatego radze Ci kupić za pierwszym razem tampony
          z aplikatorem!będziesz wiedziała że jest włożony na odpowiedniej
          głębokości,rozmiar mini lub normal!Aplikator mają tampaxy!pozdrawiam
          • Gość: kate Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 21:31
            ale jak mam wyciagnac ten aplikator?łatwo to zrobic?
    • skidblandir Re: tampony...pomocy.....tampony!!! 22.06.05, 21:31
      a) uzyj wyszukiwarki
      b) moze predzej zdrowie kobiety?
    • Gość: ..... Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 21:36
      ???
    • Gość: inge Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 21:43
      sluchaj, teraz w sklepach sa specjalne tampony pod nazwa (cos w tym stylu) moje
      pierwsze tampony, tam masz wszystko opisane, paczka chyba 8zeta plus jakies
      pudeleczko, nie wiem konkretnie o co chodzi ale widzialam to w sklepie:)
    • Gość: Nadine Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.osh.swh.mhn.de / *.lrz-muenchen.de 22.06.05, 21:43
      Ja wiem, ze nieladnie krytykowac innych, ale.. ktos ci dziecko jakis bajek
      naopowiadal o niebezpieczenstwach zwiaz. z uzywaniem tamponow? Skąd ten ton
      przerazenia, jakbys wybierala sie jutro dobrowolnie na szafot? Tampony nie
      stwarzaja zagrozenia dla konsumentek, a na dodatek daja sie z latwoscia
      wyciagnac:) Za sznureczek ktory jest dluuugi.. A jesli sie boisz przecieku, to
      na poczatek tampon+podpaska! Bez paniki, sa straszniejsze rzeczy!
      • Gość: kate Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.06.05, 21:57
        bo to pierwszy raz...nie wiem czy dam rade dobrze go umiescic,a jesli nie?
        • Gość: Aga Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 22:11
          nic sie nie boj... ja pierwszy raz kiedy chcialam uzyc tamponu wzielam do
          lazienki lusterko zeby dokladnie "wycelowac"... rozluznilam sie i.. poszlo bez
          problemu...
          ja takze polecam tampon z aplikatorem - bedziesz dzieki temu wiedziala, czy
          dobrze umiescilas tampon... tam w ulotce jest wszystko napisane baaaaaardzo
          dokladnie.
          wystarczy przeczytac i dzialac... powodzenia - i mniej paniki - to nic
          strasznego!!!
    • Gość: ika Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 03:31
      odradzam tampony z aplikatorem!!!!! uzylam takowych za pierwszym razem -nie
      bylo najgorzej ale gdy pozniej kupilam te bez aplikatora to dopiero poczulam
      roznice!!! przeciez z wlozeniem tampona nie ma zadnego problemu jesli sie
      znajdzie "odpowiednie miejsce" a w tym aplikator przeciez nie pomoze!!
      • Gość: Aga Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.man.bydgoszcz.pl 23.06.05, 09:17
        owszem, aplikator nie pomoze znalezc odpowiedniego miejsca, ale pomoze odnalezc
        wlasciwa "glebokosc" , w ktorej nalezy umiescic tampon!!! a osoba, ktora to
        robi pierwszy raz moze miec problemy z ustalenie, jak gleboko tampon powinien
        tkwic :)
        • marripossa Re: tampony...pomocy.....tampony!!! 26.06.05, 00:51
          Co do glebokosci to trzeba tak wlozyc, zeby jak juz tampon jest na miejscu w
          ogole go nie czuc. Jak go bedziesz czula, bedzie ci zle, niewygodnie z nim, to
          znaczy ze jest niedostatecznie gleboko wlozony. Mozesz go dopchac palcem, ale
          jak uzyjesz z aplikatorem, to powinien wejsc we wlasciwe miejsce.
    • Gość: anna_maria Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: 83.16.113.* 25.06.05, 23:10
      zgadzam się z Agą:) zresztą, ja używam tamponów od dawna i nadal uważam, że te z
      aplikatorem są najlepsze - konkretnie polecam tampaxy, bo właśnie te kupuję.
      aplikator znacznie ułatwia zakładanie i jest na pewno bardziej higieniczny.
      • Gość: Aga Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.06.05, 23:21
        zgadzam sie w 100%... ja tez uzywam tampaksow.. jakos do tamponow innych marek
        nie mam zaufania... probowalam uzywac OB, ale one nie maja aplikatora, wiec ich
        zakladanie wiazalo sie czesto z lekkim umazaniem sie krwia... tamponu z
        aplikatorem sa lepsze poniewaz do pochwy wprowadza sie aplikator, a nie palec :)
    • Gość: Łucja Re: tampony...pomocy.....tampony!!! IP: *.devs.futuro.pl 26.06.05, 10:29
      Ja zaczelam od OB comfort bez aplikatora i sama doszlam do tego jak maja byc
      gleboko. Po pierwsze nie trzeba sie denerwowac :) jesli cos nie wychodzi to
      sprobowac jeszcze raz jak boli tzn, ze cos zle robisz np. pod zlym katem
      wkladasz tampon. Wyciaga sie bez problemu :)) Sznurek sie na pewno nie
      urwie :))) uczucie troche dziwne. Wedlug mnie powinnas zaczac od najmniejszych
      rozmarow i w ostatnich dniach okresu (co ile tampon powinien byc wymieniany
      pisze na ulotce ale na pewno sama bedziesz to wiedziec jak dojdziesz do wprawy)
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja